07.02.2012

Breezy

Pierwsza odsłona cienia Rimmel Colour Mousse to Breezy nr 007. Sam kolor to odcień szampana, wykończenie metaliczne, z bardzo drobnym shimerkiem. Moją opinię na temat tego produktu możecie przeczytać TUTAJ


Każde oryginalne opakowanie, jest szczelnie zabezpieczone:


Idealny do codziennego makijażu jako rozświetlacz kości policzkowych, wewnętrznego kącika oka czy pod łukiem brwiowym- wystarczy nanieść niewielką ilość i delikatnie rozetrzeć. Świetnie sprawdza się też jako baza pod cienie, ponieważ pięknie prezentuje się w połączeniu z perłowym brązem czy fioletem. Najczęściej stosuję go w duecie z paletką Sleek Oh So Special.




A tutaj przykład na to jak trudno pozbyć się tego cienia ;) Trwałość makijażu gwarantowana!



Pozdrawiam!

28 komentarzy

  1. piękny kolor!!
    ja się za późno obejrzałam z tymi cieniami i już w popularnym sklepie internetowym zostały kolory, które mnie nie interesują:((

    możę z essense lub catrice coś wypatrze;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są cały czas dostępne na Allegro w podobnej cenie ;D

      Usuń
    2. jak sprawdzałam na allegro to były fiolety i jakieś ciemne kolory które mi nie pasowały, a teraz sprawdziłam i SĄ moje upatrzone numerki:D

      dziekuje, dziekuje:*

      Usuń
  2. Fajny kolor! Ostatnio mnie do takich ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam jakieś dziwne powieki, u mnie te cienie w ogóle się nie trzymają:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwyca mnie ten kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że tak późno o nich usłyszałam, bo wtedy na paatal wyprzedano już najciekawsze odcienie, a ten kolorek i sassy bardzo mi się podobają :) No ale na pocieszenie kupiłam sobie stay all day z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale są cały czas dostępne na Allegro w podobnej cenie ;D

      Usuń
  6. Pierwszy raz o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny kolor!!! Chce go :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuszą, bardzo kuszą ;>
    A kolorek, megaaa :>

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurka, cuuuudo :love:

    Oczywiscie, Rimmel wszystkie swoje fajne produkty trzyma z dala od USA, bo po co :] Tu sie cholota ma zadowolic tym, czego nikt u Was juz nie chce ;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny odcień!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mogę się doczekać az pokażesz na oczku go :)

    i zapraszam do mnie na konkurs! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To te cienie, które można dostać w tubce jako tester na necie?
    Bardzo ładnie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No i znowu za późno się obudziłam ... :D
    A byłoby coś zamiast rozświetlacza na poliki...

    OdpowiedzUsuń
  14. też pomyślałam o zastosowaniu jako rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładny kolorek :) mam strasznie podobny z Bell i na oczach prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor. Mam jeden tester tych cieni i jakoś na moim oku efekt mi się nie podoba a szkoda bo są na prawdę trwałe.


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy kolor. :)widzę go pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).