24.08.2012

Pędzle marki Sephora

Pierwszy pędzel Sephory kupiłam kilka lat temu. Mam go do dziś i wiernie mi służy, dlatego z czasem dokupiłam mu kilku towarzyszy i obecnie gromadka liczy sobie pięć sztuk.

Od góry: 43 Contour blush
45 Mineral powder
46 Concelar Brush
13 Rounded Crease
61 Lip Brush

Z reguły przy zakupach korzystam z karty stałego klienta i kuponów, które dostarczane są mi pocztą lub smsem. Dzięki temu wszystkie zakupy robię z 20 % zniżką, a czasami drogeria robi przeceny sięgające nawet 50 %. W ten sposób wczesną wiosną kupiłam dwa pędzle do twarzy, czyli flat top 43 oraz dużą kulkę 45.

Od lewej 43 Contour blush i 45Mineral Powder

  • 43 Contour Blush - bronzer to typowy flat top. Początkowo bardzo gubił włosie i puszczał farbę. Na szczęście po kilku myciach to ustało i obecnie jest to mój ulubieniec do aplikacji fluidu. Świetnie też sprawdza się do produktów sypkich typu róże, bronzery czy pudry. Ja natomiast lubię go używać do podkładu, ponieważ idealnie rozciera kosmetyk bez smug, a także dociera w każdy zakątek twarzy. Dzięki syntetycznemu włosiu dobrze się domywa, chociaż przez to że jest gęsty jego dokładne umycie zajmuje trochę czasu. Używam i kąpię go codziennie przez ostatnie pół roku i przyznam, że sprawuje i konserwuje się świetnie. Taki miły z niego kosmatek-puchatek ;)

  • 45 Mineral Powder to mój faworyt z całej piątki. Jest tak samo uniwersalny jak 43, można go używać zarówno  do sypkich kosmetyków jak i do tych płynnych. Ma bardziej zbite włosie niż 43 i jest to typowa kulka.  Pędzel bardzo dobrze się konserwuje, utrzymuje po myciu swoją elastyczność, a także kształt. W przeciwieństwie do 43 w ogóle nie barwił i nie gubił włosia. Nie jest też szorstki, ale na tyle sztywny że dobrze nabiera bardziej zbite kosmetyki jak np. róż Bourjois czy pasiak Bobbi Brown. I w zasadzie używam go tylko do różu, mimo tego że świetnie sprawdził się także przy fluidzie. 

Pozostałe 3 pędzle zakupiłam praktycznie kilka lat temu, jednak codziennie używam tylko blending brusha.

Od lewej 46 Concelar brush, 13 Blending Brush, 61 Lip Brush
  • 46 Concelar Brush jak sama nazwa wskazuje służy do aplikacji korektora i nie ukrywam,że go nie lubię. Beznadziejnie nakłada się nim korektor jakiejkolwiek konsystencji. Włosie jest sztuczne i na tyle  plastikowe, że aż twarde. Przypomina mi typową miotłę! Przy chęci zatuszowania zaczerwienienia, pędzel ściera cały kosmetyk nawet przy subtelnym wklepywaniu. Poza tym kiepsko się nim nabiera produkt, więc według mnie w ogóle nie sprawdza się przy kamuflażu. Używam go tylko do sypkiego brokatu i w tej roli sprawdza się doskonale.
  • 13 Rounded Crease, czyli inaczej Blending Brush. Jest to mój pierwszy Sephorowy pędzel i to właśnie on służy mi już kilka ładnych lat. Nie zmienił swojego kształtu, a także nie stracił włosia. Lubię go używać do nakładania cienia na całą powiekę lub korektora. Według mnie ma trochę za miękkie włosie do rozcierania cieni, więc w tej kwestii się nie sprawdza. 
  • 61 Lip Brush to taki trochę zbędny wydatek, ponieważ równie dobrze do aplikacji pomadek sprawdzają się pędzelki Be Beauty, które są ponad połowę tańsze. Mimo wszystko służy mi wiernie i  nie ma problemu z konserwacją. Wszystkie pomadki i błyszczyki ładnie się domywają, a pędzelek cały czas jest taki sam.
Podsumowując sądzę, że pędzle Sephory są naprawdę dobrej jakości. Żaden z prezentowanych nie wyłysiał, nie rozkleił się i nie stracił "farby" z rączki (co nagminnie działo się z pędzlami Hakuro, ale o tym innym razem). Sam trzonek jest krótki, ale dzięki temu jest poręczny i dobrze leży w dłoni. Jeżeli zechcecie je kupić, to pamiętajcie aby założyć kartę i poczekać na kupon, bo ceny są według mnie zbyt wysokie.  Warto wstrzymać się i poczekać na promocję, a cierpliwość zostanie Wam wynagrodzona :) 

Jeżeli macie któryś pędzelek w swojej kolekcji, chętnie zapoznam się z Waszą opinią :)

32 komentarze

  1. Ja mam i bardzo lubię ten do korektora - przyznam, że i mi służy do wielu innych rzeczy, ale i przy korektorze sprawdza się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię pedzle Sephora, szczególnie 43 i 45 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym kupić 45, ale czy jest wart swojej pierwotnej ceny?

    OdpowiedzUsuń
  4. @MoNuSiAJa go kupiłam za połowę ceny, ale z tej piątki najbardziej go polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I pomyśleć, że ja dysponuję jedynie pędzlami Essence oraz mini-zestawem mini-pędzli EcoTools. Ale przyznam, że od razu czuć różnicę między Essence a EcoTools. Tak więc planuję zakup jakiegoś porządnego zestawu- może właśnie Sephora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie widziałam w Sephorze tego blending brusha. Dziwne bo przeglądałam ich wszystkie pędzle... Ja z moimi Sephorowymi pędzlami rozprawiałam się na blogu. Jeżeli jesteś ciekawa mojej opinii to zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Iwetto
    Ja też polecam 45 - jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja używam 46 Concelar Brush do podkładu i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kilka pedzli z sephory min ten sam co Ty do korektora i 45 Mineral Powder uwielbia go do pudrow sypkich oraz kilka pedzli do cieni :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 13 i lubię nim nakładać puder w okolicach oczu, głównie na dolnej powiece, przypudrowywać korektor.
    Podpatrzyłam to u makijażystki Bobbi Brown :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 45 i 43 uwielbiam, ale ja używam kulki do podkładu i flat topa do bronzera ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się ten do pudru mineralnego .. ale chyba nie zdradzę moich ecotoolsów ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. @xkeylimexZ Essence nic nie mam, ale z Eco tools mam wszystkie zestawy i też są bardzo dobrej jakości :) z tym, że te do oczu są jakieś niewymiarowe ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. @m_and_zEco toolsy też mam i lubię, ale tylko te do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda, standardowe ceny pędzli mogą przerażać...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam jeden pędzel z Sephory, właśnie ten do pudru mineralnego. Jestem z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Posiadam 2 pędzle Sephory w swojej kolekcji , do podkładu nr 47 zwłosia syntetycznego oraz skosny do rózu z włosia naturalnego nr 40 .Oba p[osiadam juz grubo ponad 2 lata i mimo ciągłego uzywania , mycia i dezynfekcji nic się z nimi nie dzieje. Są solidnie wykonane , a ten do rózu wprost uwielbiam. Tez udało mi się dorwać je w Sephorze na promocji :) i było warto .Kulka nr 45 wygląda super , zauroczyła mnie!! :) muuuszę ją mieć cha cha :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Aha , chciałam dodać , że świetny blog i z miłą chęcią dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam 6 pędzli z Sephory. Ten do pudru mineralnego jest super! Bardzo go lubię :) Mam też 13 rounded crease i jest niezły do rozcierania. Polecam Ci 14 smudge - jest krótki i szeroki ale świetnie rozciera kredki i cienie na granicy rzęs :) Uwielbiam też pędzel kulkę ze srebrnej serii (nr 13)- to chyba moja ulubiona kulka ze wszystkich które mam a mam kilka ;) Nie polecam syntetycznej 25 do cieni - nadaje się co najwyżej do kremowych produktów bo pudry z niej spadają. Za to gorąco polecam pędzel #235 (fioletowy) idealny do nakładania korektora pod oczami :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. 45 uwielbiam! ale tylko w promocji te pędzle mają sens

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam 13! Dla mnie jest idealny i do przypudrowania powieki i do blendowania. Jest tak samo dobry jak ten biały z Maestro - tego z Sephory używam do ciemnych kolorów, bo mi się nie chce białego ciągle prać :P I też mam go już ładnych kilka lat i nic się z nim nie stało.

    OdpowiedzUsuń
  22. posiadam pędzel nr 47 do podkładu. :) przy najbliższej promocji będę chodzić pewnie koło 45. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. @AniaDziękuję bardzo :*

    OdpowiedzUsuń
  24. @Katalinaok, zanotowane- 14 i 235 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Posiadam kilka pędzelków z sephory!!Uwielbiam je!!
    Gdy będę miała możliwość zakupu,na pewno zakupie kilka,które mam na oku!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam 45 - pędzel idealny i fantastyczny. Uwielbiam go. Od miesięcy stale go katuje.
    Mam też 13. Kiedyś go kochałam, ale sama nie wiem czemu potem poszedł w odstawkę. Chyba się z nim przeproszę bo naprawdę jest bardzo ok.
    Miałam też 43. Kupiłam głównie do bronzera ale jakoś mi nie podszedł. Może szkoda, że nie zaczęłam testować go wtedy z podkładem. Sprzedałam, więc kasa choć trochę się zwróciła:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim zdaniem to bardzo fajne pędzle:)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie inwestowałam w pędzle sephory ale chyba już czas :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam pędzle RT i Hakuro i jestem zadowolona, ale korci mnie żeby te Sephorowe też wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. @elareeHakuro to poracha przy Sephorowych :P

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).