15.09.2012

Duża butla

Uwielbiam Ziaję za to, że w swojej ofercie posiada kosmetyki w dużych opakowaniach, a ich cena w większości nie przekracza 10zł. Pół litra produktu wystarcza na długo, a korzystać z nich może każdy :)


Najczęściej sięgam po żele do higieny intymnej. Miałam już chyba wszystkie dostępne na rynku, czy żelowe czy kremowe. Wszystkie z reguły pachniały subtelnie i dobrze się pieniły. Jednak najbardziej chyba przypadł mi do gustu mój ostatni nabytek, czyli żel oliwkowy. 

Ma najprzyjemniejszy, dla mnie owocowy zapach. Poza tym wydaje  mi się, że działa najlepiej, ponieważ pozostawia skórę nawilżoną, wręcz trochę natłuszczoną. Jest też bardzo wydajny, więc spokojnie korzystam z niego przez minimum miesiąc.

Szamponów z tej serii raczej nie kupuję. Używałam tylko kilka razy lawendowego do włosów przetłuszczających się i średnio przypadł mi do gustu. Przede wszystkim nie oczyszczał dobrze, więc to go szybko zdyskwalifikowało. Natomiast świetnie sprawdził się do czyszczenia pędzli. Włosie po nim było domyte, miękkie i sprężyste, więc czasami do niego wracam.

Moim zdecydowanymi faworytami są mydła pod prysznic. Chyba miałam już wszystkie, ale najbardziej polecam kozie mleko, kakaowe i serię dla dzieci maziajki. Wszystkie pielęgnują tak samo, mam wrażenie że trochę wysuszają, ale aromaty mają bardzo przyjemne. Tak samo jest z balsamami do ciała.

Mój ostatni ulubieniec to "Blubel na liliowo". Kupiłam go z myślą o letnim okresie, gdzie wolę korzystać z lekkich konsystencji, niż gęstych maseł. I ten balsam spełnił całkowicie moje oczekiwania. Pachnie owocowo, niby jagodowo-porzeczkowo. Jednak zapach jest przyjemny i nienachalny. Konsystencja to kremowa emulsja, ale zbita więc nie spływa z dłoni. Szybko się wchłania i dobrze rozprowadza, a ciało pozostaje dobrze nawilżone. Wydajność też jest całkiem niezła, a zapłaciłam za niego około 6zł.


Natomiast z serii PRO miałam mleczko do demakijażu. Kupiłam je na targach, ale z tego co widziałam serię profesjonalną można kupić bez problemu w internecie. Jak dla mnie mleczko nie różniło się niczym od mniejszych i ogólnodostępnych produktów tej marki. Tak samo się z nim nie polubiłam, jak z pozostałymi. A to między innymi przez to, że przy demakijażu dawały takie tępe uczucie i często podrażniały (zacierały, jeśli wiecie co mam na myśli). Poza tym  wszystkie w składzie na drugim miejscu mają parafinę, której zaczęłam unikać, bo ma negatywny wpływ na moją cerę. Jeżeli lubicie mleczka dostępne w sklepach, to to na pewno Wam się spodoba, bo napis PRO niczym go od nich nie wyróżnia.

Przy zakupie warto zwrócić uwagę, czy dany produkt ma pompkę. Nie wiem dlaczego firma nie stosuje jej przy każdym kosmetyku, tylko niektóre mają zwykłe zamknięcie. Jest to zdecydowanie niewygodne przy codziennym użytkowaniu, dlatego warto zostawić sobie pompkę na później. Wszystkie duże butle Ziaji mają taki sam gwint, więc korki czy pompki można przekładać dowolnie. Ja mam zawsze kilka w szufladzie, żeby nie ograniczać swojego wyboru tym jak kosmetyk jest zamykany.

Jak widzicie jakość produktów z Ziaji jest zróżnicowana, jednak sądzę że warto każdy sprawdzić na sobie. Szczególnie, że często taką dużą butlę 500ml można kupić za 5 zł! Takie familijne opakowanie pozwoli zaoszczędzić kilka złotych w domowym budżecie i pozostawić satysfakcjonujący efekt na skórze :)
Używacie?

44 komentarze

  1. Też lubię Ziaję :) Najbardziej żele pod prysznic (te kremowe) i pasty do zębów Maziajki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam teraz żel poziomkowy Blubel, dużą 500ml butlę
    lubię je, wcześniej miałam pomarańczowy (cudo!)
    ale faktycznie wysuszają trochę skórę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze kupuję żele pod prysznic z ziaji, głównie właśnie za dużą pojemność i niską cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ten żel do higieny intymnej i jego zapach!!:D przypomina mi perfumy z avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. @patrycjaa-wardrobePast jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @AlieneczkaAle od czego ma się balsam Blubel :D

    OdpowiedzUsuń
  7. @EwaJa na jakiś czas zdradziłam je z Original Source :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne :) Gdybym tylko lubiła Ziaję...

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię Ziaję. tak po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. też lubię produkty z Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię Ziaję - szczególnie ich kremy do twarzy i masła do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  12. zraziłam się ostatnio do Ziaji, ale głównie do kosmetyków do twarzy. natomiast lubię ich produkty myjące do ciała, szczególnie Blubel ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. @vilandreJa od ich produktów do twarzy stronię, w ogóle się u mnie nie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam mydło kokosowe i niestety wysuszało, ale jak kogoś produkty Ziaja nie podrażniają są dobrą opcją :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja sięgam po Ziaję, kiedy nie mam kasy, a koniecznie potrzebuję czegoś do pielęgnacji. Generalnie uważam te kosmetyki za całkiem niezłe- o ile nie jedne z najlepszych w tym przedziale cenowym :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię ziaję, kiedy potrzebuję czegoś na już teraz zaraz i nie mam czasu czytać recenzji na wizażu lub blogach to biorę coś z ziaji :P I masz rację, że dziwna polityka firmy- część kosmetyków z pompką, część bez. Pompki są super, kurcze :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię ich mydła pod prysznic, są tanie i bardzo ładnie pachną:)

    http://coconutlimee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepiej wspominam Ziaję Pro Żel Normalizujący do mycia twarzy, świetny był oraz maskę uspokajającą jak dobrze kojarzę.
    Drogeryjnie wiele razy sięgałam po tę firmę, lubię. Może nie wszystko ALE jeszcze nie spotkałam firmy na rynku, która zaspokoiłaby wszystkich pod każdym kątem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię tą białą INTIMĘ, świetny zapach i łagodne działanie..

    OdpowiedzUsuń
  20. używałam kilka żeli pod prysznic - bardzo lubiłam, podobał mi się zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też bardzo lubię Ziaję za te pojemności :) Te żele do higieny intymnej i żele pod prysznic to stały element w mojej łazience. Ale muszę przetestować ten oliwkowy płyn do higieny intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. sama mam 2 duże ziajki do mycia pod prysznic - ekonomiczne opakowania:) bardzo je lubię

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wszystko mnie z Ziaji pociąga ale niektóre produkty lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mydła pod prysznic są świetne - ładnie pachną, są wydajne i bardzo tanio wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię Ziaję i często kupuję ich kosmetyki, jednak jest jeden minus, gdy chcę się je zabrać w podróż ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja jakoś za Ziają nie przepadam ;) w sumie bez większego powodu.. po prostu mi nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zamierzam teraz wypróbować oliwkowy płyn do higieny intymnej:)

    OdpowiedzUsuń
  28. z kosmetykami Ziaji do twarzy mialam same nieprzyjemne przygody.. nie dla mnie one :( zeli, szamponow nie stosowalam i sie nie zapowiada, bo nigdzie ich tu nie widze...

    OdpowiedzUsuń
  29. @Inulecaj tam,zawsze można przelać do opakowania podróżnego ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. @youriturielSłyszałam, że u Ciebie masakryczne ceny sobie liczą za Ziajkę ;) Kiedyś trafiłam je u nas w Tkmaxxie-były dwa razy droższe niż w zwykłej drogerii ;D A i tak przecenione bo z UK, paranoja ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. czasami kupię coś takiego dużego do mycia włosów lub ciała, ale wolę mniejsza opakowania, bo UWIELBIAM ZUŻYWAĆ :D oh, uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. @Iwetto

    czasem ceny wyjsciowe, ktore podaje tkmaxx nigdy nie istnialy....

    OdpowiedzUsuń
  33. Dlaczego? Bo po prostu nie lubie ich produktów, wszystkie, ktore mialam to totalne buble, kicz za kiczem. Kasa wyrzucona w bloto.

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam Ziaję ! :) ostatnio skusiłam się na ten szampon lawendowy... na dłuższą metę może faktycznie mało oczyszczać, ale dla mnie okazał się ratunkiem dla włosów które wciąz wyglądały na przetłuszczone :)

    żele pod prysznic lubię, wszelkie smarowidła też :) a tych do higieny intymnej nigdy nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja z ziaji kupuje tylko płyn do kąpieli i masło do ciała i są świetne :) za to tak jak napisałaś - o szamponach słyszałam raczej kiepskie recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Oczywiście! Bardzo lubię Ziaję :) w szczególności mydło pod prysznic pomarańczowe :) Zapach jest cudowny i ma taką kremową konsystencję. Prócz tego balsam brązujący jest też dobry bo nie zostawia plam :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  37. a w ogóle to zostałaś wyróżniona http://sauria80world.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html :)

    OdpowiedzUsuń
  38. @sauria80ooo miło mi, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  39. fajny blog...tez uwielbiam ziaje...tania dostepna i ma dobre produkty:))obserwuje i buziaki zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  40. też uwielbiam duże butle ziaji - zwłaszcza tych kosmetyków, które są zużywane w hurtowych ilościach przez moją rodzinę. Kiedy mam coś tylko dla siebie - jak np krem do twarzy, opakowanie nie musi być wielkie, ale jeśli mówimy np o żelu pod prysznic... kto by się bawił z tymi malutkimi buteleczkami.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).