09.03.2013

Kolorowe kredki / NYX Lipliner Pencil 831 MAUVE, 858 NUDE PINK, 810 NATURAL, 850 NECTAR, 02 NECTAR

Miłośniczką kredek do oczu byłam od zawsze, natomiast tych do ust stałam się całkiem niedawno. Używam ich nie tylko do obrysowywanie konturu, ale także noszę zamiast pomadki. Dają przyjemne matowe wykończenie i cechują się dłuższą trwałością od pomadki. Ostatnio skusiłam się na 5 nowych marki NYX, czy było warto? 


Zdecydowałam się na 4 kolory w standardowej formie, czyli kredce do zatemperowania oraz na jedną automatyczną (czy jak kto woli wykręcaną). Wybierałam raczej naturalne kolory, takie które idealnie sprawdzą się przy codziennym makijażu:




Prezentacja na ustach:

SAUTE

  • 810 Natural- dosyć sucha konsystencja, ale za to bardzo trwała. Kolor to przyjemny, matowy odcień brązu, złamanego różem. Najciemniejszy kolor z całej mojej kolekcji.

  • 831 Mauve- określiłabym jako matowy róż złamany brązem, czyli odwrotnie niż w przypadku Natural. Jest od niej jaśniejsza.

  • 858 Nude Pink- to przyjemny matowy, jasny róż, który uwielbiam w połączeniu z błyszczykiem. 

  • 850 Nectar - ma wykończenie perłowe, o miedziano- różowym kolorze. Bardzo przyjemnie prezentuje się na ustach i nosiłabym ją solo, gdyby miała bardziej kremową konsystencję.

  • 02 Nectar- ale w automacie. Dobrze zrobiłam, że zamówiłam ją w tym odcieniu! W porównaniu do zwykłej kredki 850 Nectar, ta jest bardziej kremowa i ma intensywniejszy kolor. Figurują pod tą samą nazwą, ale odcień zdecydowanie się różni- ma więcej różu. Zakochałam się w tym kolorze i niesamowicie wygląda na ustach. Nosze ją solo, bo wszelkie dodatki zepsułyby ten efekt. 


Chciałam przy okazji polecić Wam temperówki z For Your Beauty, które dostępne są w Rossmannie. Długo szukałam odpowiednio ostrych i temperujących też te większe kredki. Mam starszą wersję i nowszą, obie sprawdzają się bardzo dobrze, a przy tym są niedrogie. 



Typowe konturówki marki NYX nie zrobiły na mnie dużego wrażenia. Nie różnią się od innych dostępnych na naszym rynku. Cieszę się że udało mi kupić je w okazyjnej cenie na Cherry Culture, bo dwudziestu złotych według mnie nie są warte. Natomiast 5 zł to dla nich adekwatna cena. Następnym razem skuszę się wyłącznie na automatyczną wersję. Są droższe i o mniejszej gramaturze, ale zdecydowanie lepszej jakości. Wam też polecam przyjrzeć się im bliżej :) 
Używacie w ogóle konturówek do ust, czy uważacie za zbędny gadżet?

93 komentarze

  1. O kurcze efekt jest niesamowity :D Nude Pink podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Szkoda że nie mają identycznej pomadki ;]

      Usuń
  3. Nie używam konturówek do ust,jedną jaką mam jest czerwona z Maybelline nr 547. Choć ten Nude pink wygląda fantastycznie na Twoich ustach, i to rzeczywiście fajna alternatywa dla matowych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna, ale usta trzeba mieć w idealnym stanie :)

      Usuń
  4. Super, chyba się będę musiała na jakąś skusić:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie używam tego typu kredek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 858 podbija moje serducho ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dają bardzo ładny efekt na ustach. Wszystkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 858 pink nude przypadł mi do gustu najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. 850 bardzo mi się podoba:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie wyglądają na ustach :-) rzeczywiście w przypadku tej automatycznej dodatkowa rzecz popsułaby efekt:-) muszę się jej przyjrzeć przy okazji wizyty w blue city :-) dzięki za super post :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się na przyszłość :D

      Usuń
  11. Temperówka z For your beauty, a nie Be beauty :P Kredki piękne, te matowe szczególnie mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki, zaraz poprawię :D

      Usuń
  12. też się nad nimi zastanawiam a w szczególności nad "nude pink" :) chyba mnie przekonałaś tym swatchem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przyjrzeć im się bliżej :)

      Usuń
  13. Ja nie mam ust to i kredek nie używam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredki właśnie fajnie powiększają, jeżeli są dobrze dobrane z pomadką :)

      Usuń
  14. Śliczne kolory, szczególnie Mauve i Nude Pink :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nude pink nawet mi się podoba :)
    Ale obowiązkowo nakładałabym jeszcze bezbarwny błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę w połączeniu z nawilżającą pomadką lub Carmexem :)

      Usuń
  16. Wyglądają naprawdę nieźle! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mauve i Nude Pink bardzo mi się podobają. Uwielbiam efekt matowych ust w tych kolorkach! Czysta rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  18. wlasnie szukam tmperowki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nude Pink wygląda naprawdę ładnie :). Ja właśnie jestem w trakcie poszukiwań jakiejś ciemnoczerwonej konturówki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widziałam fajne z Catrice ;D

      Usuń
  20. Od pewnego czasu doskwiera mi brak konturówki, ale jakoś nie potrafiłam sobie żadnej dobrać. Teraz widzę, w co powinnam wcelować. Wszystkie prócz obu Nectarów by mi odpowiadały. Twój post na pewno przyda mi się, gdy w końcu oszczędzę na zakupy w NYX ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nectary to bardziej pomadkowe kolory niż typowe do konturowania ;) Oszczędzaj i kupuj :)

      Usuń
  21. A ja mam temperówkę z Inglota - jest świetna i ostra! ;)

    A co do kredek, to całkiem nieźle się prezentują. Mi najbardziej spodobała się (podobnie jak Tobie zresztą :D) wysuwana 02 NECTAR. Mimo perły jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie jestem zwolenniczką perły na ustach, ale Nectar w tej postaci wygląda super :)

      Usuń
  22. Ja nie mam kredek do ust, ani jednej. Ale ładny efekt dają, najbardziej podoba mi się ostatnia Nectar i Nude Pink:)

    OdpowiedzUsuń
  23. NUDE PINK jest mega! muszę się wreszcie skusić na coś z NYXa ;)
    jeśli masz ochotę to zapraszam Cię na mojego początkującego bloga, byłabym wdzięczna za wszelkie uwagi ponieważ dopiero uczę się blogowania :))

    www.whitemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu pisz o tym co lubisz, a reszta sama przyjdzie :)

      Usuń
  24. Nie przepadam za kredkami, ale Nude Pink wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mimo przyzwoitych kolorów kredki mnie jakoś nie przyciągają. Chyba mam uraz z dzieciństwa i wizje kobiet z wyrysowanymi brązowymi ustami ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, to wspomnienie też we mnie tkwi ;)

      Usuń
  26. 858 wygląda najładniej na Twoich ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkim najbardziej się podoba, chyba będę musiała się do niej przekonać.

      Usuń
  27. Fajny, naturalny efekt ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zakochałam się w nude pink :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nude Pink piękna ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne kolorki ;D Nude pink najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  31. Nude pink i nectar sa super. Nie używam kredek do ust na codzień, ale może na automatyczną kiedyś się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Natural i Nude Pink śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oczarowała mnie Nude Pink ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Natural naprawdę mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  35. "Kolorowe kredki w pudełeczku noszę, kolorowe kredki bardzo lubią mnie..." - tak mi się z tytułem posta skojarzyło :) Bardzo podoba mi się forma w jakiej wykorzystałaś kredki, nie wiedziałam, że tak można. Ja kredki do ust nie używam w ogóle, a do oczu rzadko, bo mi kreski jeszcze krzywo wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredkę do oczu trzeba dobrą trafić, żeby kreska wyszła fajna. Ja z reguły robię linerem w żelu :)

      Usuń
  36. 858 Nude Pink przygarnęłabym bez gadania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. wersje Natural/Nude zawsze mnie kusza, ale niestety rzadko mi pasuja :/ bardzo ladnie wyglada na Twoich ustach Mauve :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię ją nosić z błyszczykiem albo Carmexem :)

      Usuń
  38. Ja akurat jestem nie konturówkowa, ale dla dziewczyn które je noszą będą zapewne całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  39. wow, ale fajnie wyglądaja na ustach! zwłaszcza maty mi sie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  40. moim zdaniem ta ostatnia jest najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  41. wszystkie mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo podoba mi się 858 Nude Pink :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nude Pink,zdecydowanie najładniejszy kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  44. nigdy nawet nie posiadałam takiej kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja tez nigdy nie uzywalam, ale bardzo podoba mi sie Nude Pink :)

    OdpowiedzUsuń
  46. nude pink ma śliczny kolor :)
    a konturówki jeszcze się nie dorobiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  47. ja niedawno kupilam konturowke Catrice Nude Religion, na razie testuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Catrice też mam jedną. Są fajne i chciałabym jeszcze jedną, ale ciężko kupić jakąś niezmacaną ;)

      Usuń
  48. Jakie piękne i naturalne :))

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudnie ♥

    Ps. zapraszam na rozdanie, można wygrać swa ślicznie pachnące zestawy !

    http://sandra-lip.blogspot.com/2013/02/rozdanie-2802-2803-2013-r.html


    Pozdrawiam Sandii ♥

    OdpowiedzUsuń
  50. Nude Pink jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  51. oo bardzo fajne :) ja używam od czasu do czasu ale tylko do kontur ust :)
    przypadł mi do gustu odcień 831 Mauve <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  52. 02 i 858 wyglądają interesująco:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo ładnie prezentują się na ustach :) Ja nie używam kredek do ust, ale popatrzeć można :D

    OdpowiedzUsuń
  54. 858 jest prześliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Konturówka to często pomijany element makijażu ale ja doceniam jej wagę :-).
    Muszę obadać te z Nyxa.

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie wiem czemu nie uzywam kredek do ust...muszę to zmienić :))

    OdpowiedzUsuń
  57. Tak, czasem używam konturówki:), bardzo spodobał mi się 858 Nude Pink- super prezentuje się na Twoich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  58. Fajnie wyglądają ;) ale ja osobiście jakoś nie używam konturówek :P

    OdpowiedzUsuń
  59. Nude pink podbił moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
  60. ładnie się prezentują choć ja rzadko używam jednak jeśli już to pod mocne kolory pomadek bo wtedy mniej je "zjadam":D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie okazało się, że też muszę dokupić do jednej mocniejszej pomadki :) Lepiej będzie wyglądać z obrysem, bo tak wygląda nierówno.

      Usuń
  61. nie pomyslalabym o noszeniu zwyklej konturowki jako szminki, niezly pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Pod warunkiem,że nie są nazbyt suche, to sprawdzają się bardzo dobrze w nowej roli ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Konturówek używam tylko na większe wyjścia pod pomadke, ale też tak jak ty używałam samą :) Fajna okazja i też nie kupiłabym za 20ZŁ. Kręcę się ostatnio koło konturówek automatycznych z Kobo ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Nigdy jeszcze nie używałam konturówek, bo rzadko używam pomadek, ale pomysł konturówki jako pomadki jest świetny i chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  65. mi się najbardziej podoba Nude Pink i 02 Nectar śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  66. używam od pewnego czasu, bo odpowiedni kolor pomaga lekko oszukiwac otoczenie :) mam jak narazie 3 w prawie idenycznych naturalnych kolorach ale myślę że to i tak nei koniec ;D

    OdpowiedzUsuń
  67. 850 Nectar Śliczna ;)
    Muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. 831 Mauve jest zdecydowanie moim faworytem.
    Jestem przekonana że świetnie podkreśli mi usteczka.

    OdpowiedzUsuń
  69. Nigdy nie używałam kredek :) Nude pink wygląda super! :))

    OdpowiedzUsuń
  70. Słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tej bazy, ale jeszcze nigdy jej nie miałam. Jak spotkam ją w drogerii to kupię i na pewno wypróbuję, na wstępie na Jolly Jewels :) Jedyny jej minus to chyba gruba warstwa, jaką tworzy, co może wyglądać nie naturalnie...

    Uwielbiam kredki, ale nigdy nie używałam tych do ust. Za to do oczu mam spora kolekcję, bardzo szybko je zużywam :) Chętnie kiedyś wypróbuję kredki do ust, mam nawet 3 w kosmetyczce nowe, nieużywane, ale wydaje mi się, że nie poradziłabym sobie z nimi tak dobrze, jak radzą sobie pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
  71. ... w pudełeczku noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  72. 850 bardzo fajna :)
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ale one super wyglądają na ustach;) tak subtelnie ;))

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).