22.03.2013

Trzy maty / INGLOT 358, 560, 353

Na pewno znacie to żenujące pytanie "co zabralibyście ze sobą na bezludną wyspę"? Gdybym miała wybierać wśród wszystkich cieni jakie mam, byłaby to właśnie trójka cieni z Inglota. Mój zbiorek jest naprawdę spory, ale po te cienie sięgam praktycznie codziennie i nie wyobrażam sobie bez nich mojego makijażu.


Pamiętacie jeszcze te małe Inglotowe kasetki? Zostawiłam sobie kilka, bo są świetnej jakości, 
solidne i mają lusterko, co jak wiecie rzadko się zdarza.


Najjaśniejszy cień, to typowy matowy beż o numerze 353, imitujący odcień skóry. Idealny do rozcierania granic cieni, rozjaśniania łuku brwiowego czy wewnętrznego kącika, a także do utrwalania korektora pod oczami. Typowy "must have" każdej kobiety. 
Cień 358 to matowy fiolet, złamany szarością. Bardzo oryginalny i za to go uwielbiam. Poza tym jeżeli czytacie już dłuższy czas mojego bloga, to wiecie że lubuję się w tego typu odcieniach. Nie spotkałam się z podobnym kolorem wśród asortymentu innych marek, dlatego na wszelki wypadek mam go też w większym rozmiarze (tak na zapas). Jak widzicie dobiłam już dna, bo 358 to moja asekuracja, kiedy nie mam pomysłu na makijaż. Nakładam go na ruchomą powiekę, trochę na dolną linię, kreska linerem i makijaż gotowy.
Chłodny odcień brązu 560 to cień do brwi, który mam stosunkowo niedługo. Jego wybór to był strzał w dziesiątkę, bo idealnie komponuje się z moim naturalnym kolorem. Używam go codziennie, ale dodatkowo utrwalam woskiem lub żelem. 


Szkoda, że Inglot wycofuje okrągłe wkłady. Kiedy te cienie mi się skończą, paletkę będę musiała zapełnić inną marką. Mam nadzieję, że chociaż moich ulubionych kolorów nie usuną ze swojej oferty. Wpisujcie  numery swoich faworytów, bo mam zamiar dokupić ostatnie okrągłe sztuki, dopóki nie znikną już całkowicie z salonów Inglota. 

145 komentarzy

  1. 359 i 363 mam na chciejliście ;) Piękne są i przydatne. Ten 560 do brwi miałam wziąć, ale w końcu postawiłam na 378 - równie dobrze się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tfu, 358 oczywiście!

      Usuń
    2. 358 kup koniecznie, bo więcej takiego nie znajdziesz ;) Nie wiem czy go robią w wersji kwadracianej, mam nadzieję że nie wycofają razem z okrąglaczkami.

      Usuń
  2. też sobie zostawiłam te paletki, nie przepadam za matami, ale na bezludną wyspę też zabrałabym cienie z Inglota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za matami i zdecydowana większość mojej kolekcji to perły, jednak te są "filarem" mojego makijażu ;D :D

      Usuń
  3. ja to wylacznie maty, perlowe mam jedynie jasne odcienie kolorow, zeby nakladac na srodek powieki i optycznie powiekszac oko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to wyłącznie perła, matów uświadczysz u mnie tylko niewielki ułamek całości :)

      Usuń
  4. właśnie takie odcienie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to wycofują okrągłe cienie ? ... ech mam nadzieję, że to tylko pogłoski, bo bardziej mi się podoba okrągły kształt niż te kwadraty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też byłam w szoku i zbadałam to info dokładnie. Niestety zostaną tylko kwadraty, za którymi ja też nie przepadam.

      Usuń
    2. Ech, szkoda. Teraz się zastanawiam co z paletami zrobić. Mam takowe na 20 cieni i jakąś starą 5. Więc na zmarnowanie pójdą jeśli mi się cienie przeterminują. Niby bym mogła tam trzymać cienie z MAC, bo podobno mają taką samą wielkość jak Ingloty, ale nie są one na moją kieszeń niestety.

      Tak się teraz przyjrzałam i mój blog jest u Ciebie w "Polecam zajrzeć" ! jej jak się cieszę :D

      Usuń
    3. Moja koleżanka pracuje w salonie Inglota i niestety już chwilę temu potwierdziła tę informację, szkoda mi okrąglaczków :-(

      358 - uwielbiam, zakochałam się w tym odcieniu po zakupie palety Sleek & PPQ, w którym był odcień Supernova <3 szukałam długo takiego koloru i w Inglocie znalazłam.

      Usuń
    4. No proszę nawet nie wiedziałam że 358 znajdę w Sleeku :D Dobrze wiedzieć :D

      Usuń
  6. To pewne, że kółeczka znikną? Bo od dłuższego czasu chodzą na ten temat pogłoski, ale oficjalnej wiadomości to chyba nie było.
    I te potrójne paletki są dostępne jeszcze? Ja chciałam kupić tę paletkę razem z woskiem i dwoma cieniami do brwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych trójek to już od dawna nie ma, a z cieniami to potwierdzone info. Niestety jak Inglot postanowi coś wycofać to nie ma zmiłuj, już nie pierwszy raz podpadają mi usuwaniem moich ulubionych produktów ;]

      Usuń
    2. To szkoda, za późno się obudziłam.

      Usuń
  7. Planuję pozbyć się swoich cieni z Inglota, bo nie lubię się z nimi. Mało który mi pasuje, więc będę o Tobie pamiętać :) Zostawię sobie jedynie kolory, które polubiłam i oswoiłam. Szkoda, że seria Noble miała tak mały wybór, bo z kolei ich struktura oraz to, jak prezentują się na powiece bardzo przypadła mi do gustu.

    Z odcieniem 358 kojarzy mi się liner, który kupiłam z ich oferty. Jest zjawiskowy ♥ i pomimo wszystkich wad i zalet, był wart zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O będzie mi miło, bo ja z Inglotami lubię się bardzo. Szczególnie z perłowymi :) A jaki numerek ma ta konturówka co wygląda jak 358? Chyba niedawno ją kupiłaś?

      Usuń
    2. 89 :) zapomniałam dopisać.
      Kupiłam przed samym wyjazdem, to był ostatni akt słabości, kiedy stałam przed wyspą Inglota :))) Poszalałam z kolorami i wybrałam cztery różne. Póki co pokazałam je na FB, całość czeka na podsumowanie ale zebrać się nie mogę...

      Usuń
    3. Teraz zaczynam się zastanawiać czy przypadkiem nie miałam tej konturówki ;) Zbierz się w końcu i pokaż na blogu, to będę pewna :P

      Usuń
    4. Postaram się do końca tygodnia zamieścić posta :)

      Usuń
  8. Nawet nie wiedziałam, że znikają okrąglaki :( Why?
    One mnie się jakoś bardziej podobają niż te kwadratowe cosie. Po nie sięgałam tylko, kiedy nie było okrągłego cienia w wybranym przeze mnie kolorze.
    Ehh... byłam dziś w Inglocie i babka nic nie powiedziała. A chciałam paletkę na 10 okrągłych cieni to jeszcze powiedziała mi, że będą mieli dostawę. Ale jeśli będzie tak jak mówisz to jutro sprawdzę w innym ich salonie, żebym czasem nie została na lodzie.
    Mam paletki 5tki. Ale jakoś tak w 10 ładnie się prezentują i nie muszę otwierać 4palet, żeby wybrać kolory, bo mam wszystko na dwóch (no na razie mam na jednej, do czasu...)

    Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w kilka matowych cieni, bo stwierdziłam, że w mojej kosmetyczce przeważa satyna bądź perła. A nie miałam porządnych matów.
    Jednak wolę te świecące się.
    Lubię 355,467(jasne), 390 i 357 (brązy).
    Z jakieś starszej kolekcji mam jeszcze szary i fiolet, które są naprawdę fajne. Mogę nosić je razem i osobno i świetnie się prezentują!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą mieli dostawę, bo teraz wyprzedają wszystko co okrągłe. Zejdzie im i nie będą więcej produkować, po prostu opróżniają magazyny.
      Kwadratów też nie lubię, są duże i drogie, a ja wolę mieć mniejsze i większy wybór ;] paletki też mam 5 i wbrew pozorom sprawdzają się na wyjazdy :)
      też wolę perłowe cienie, ale maty jednak mam w swoim dorobku :)
      Z tych wymienionych przez Ciebie mam tylko 390, więc pozostałe sobie obejrzę. Dziękuję :*

      Usuń
    2. Uff dobrze, że będzie dostawa! Muszę zrobić zapasy... ojj znowu rodzinka będzie mi truć, że tylko kosmetyki kupuje...
      To fakt, że mniejsze paletki dobre są na wyjazdy. Dziś się do jednej wpakowałam.

      A ze "świecących" czyli perłowych cieni to podobają mi się 102, 111, 112, 397. Trochę brązu, złota i ni to kremu ni jasnego. :D Dziś mnie skusiły :)

      Usuń
    3. dzięki, zanotowałam sobie :)

      Usuń
  9. 353 muszę kupić koniecznie!

    Ja wielbię 112 AMC i 110 AMC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 110 już mam i jest świetna! Za to 112 wciągnęłam na listę, dziękuję :*

      Usuń
  10. Już powoli przyzwyczajam się do tej myśli, że okrąglaczki znikają oswajam myśl o posiadaniu kwadratów. Najbardziej przekonuje mnie do nich możliwość zakupu paletki na 3 kwadraty i róż - ideał na wyjazdy :)

    Twoje kolory są bardzo ładne, zwłaszcza dwa pierwsze :) Chętnie przyjrzę im się bliżej :)

    Moimi ulubionymi są perły 395 i 320.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem w stanie przyzwyczaić się do myśli o kwadratach. Raczej wątpię żebym w przyszłości jakiś kupiła dla siebie. #95 już mam, a 320 wciągnęłam na listę, dziękuję :)

      Usuń
  11. Ja pytałam panią w Inglocie, ale powiedziała, że wycofują okrągłe, ale pojedyncze cienie, a nie te freedom :)

    Jeżeli jednak to prawda, to muszę zrobić listę cieni, które chcę kupić i kupić dużą paletkę :)
    Mam te same brązy oprócz 560 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha no widzisz, a mi mówili że już nawet palet na okrągłe nie będzie ;) Jak zwykle sami nie wiedzą, co się u nich dzieje.

      Usuń
    2. Miesiąc temu pytałam i babeczka mi tak powiedziała. Jak zwykle każda wyspa/salon wie coś innego :/

      Usuń
    3. Generalnie to wolałabym, żeby moja informacja okazała się nieprawdziwa ;D

      Usuń
    4. Niestety, okazuje się jednak prawdziwa :( Pytałam dziś w innym Inglocie, pani powiedziała, że zostają kwadraty. Szkoda, bo wolę kółka i tylko takie mam, kwadraty mi nie pasują wizualnie.

      Usuń
    5. Mi też nie podobają się kwadraty: są większe, zajmują więcej miejsca, przez co w palecie mieści się mniej kolorów, no i droższe. Szkoda, że to jednak prawda ;[

      Usuń
  12. Matowe cienie są świetne, uwielbiam je, ale nie umiałbym wybrać tylko trzech :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mało matów, a to jest 3 których używam nagminnie ;)

      Usuń
  13. takie neutralne kolorki tez u mnie na codzien goszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie szukam czegoś jak to 358 może też trochę w róż wpadać :) chyba się przejdę do inglota w wolnej chwili ;) Na razie nie mam żadnego cienia z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To szczerze Ci polecam, bo są tanie i naprawdę dobrej jakości :) Poza tym możesz skomponować swoją paletkę dowolnie i to jest ogromną zaletą :)

      Usuń
  15. Ja to wycofują okrągłe?? Co to ma znaczyć?? Ja nie chcę kwadraciaków :( Z tego co pokazujesz posiadam 353 - każda malująca oczy kobieta powinna go posiadać :) Podoba mi się ten 358 - muszę luknąć na niego w Inglocie :)

    Moich Inglotowych ulubieńców jest sporo - mam praktycznie tylko ich cienie :)
    397 pearl (mój drugi i dotknął już dna) :)
    395 pearl - ostatnio mój faworyt :)
    420 pearl - mam już końcówkę, więc muszę dokupić :)
    363 Matte - idealny to załamania :)
    431 pearl - lubię go łączyć z 450 pearl.

    Kiedyś broniłam się rękoma i nogami przed perłowymi cieniami, używałam jedynie maty. A teraz jak widać moimi ulubieńcami są praktycznie same perłowe cienie :)
    Muszę się wybrać do Inglota, zaniepokoiłaś mnie tym, że wycofują moje ukochane okrąglaki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też preferuję perłowe wykończenie :) Z tych wymienionych przez Ciebie nie mam tylko 363 i 397, więc mamy podobny gust ;D Mam nadzieję, że będą jeszcze je mieli i będę mogła je dokupić :)

      Usuń
    2. No to faktycznie mamy podobny gust :) Koniecznie zobacz te cienie, a w szczególności 397 - pięknie prezentuje się na powiece :)

      Usuń
    3. Na pewno zrobię to przy najbliższej okazji :)

      Usuń
  16. Uwielbiam takie zestawienia kolorystyczne. Można wyczarować różne makijaże :) Świetnie dopasowałaś kolorki. Też bardzo lubię cienie Inglota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzisiaj nawet mam je na sobie :)

      Usuń
  17. Wszystkie kolory bardzo moje i do tego maty..:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealnie moja kolorystyka :) Muszę je sobie zakupić ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Tobie też się spodobały :)

      Usuń
    2. Zachęcona byłam dzisiaj w pobliskiej Naturze i tak: paletek nie ma a z cieni były wszystkie oprócz tych, które chciałam mieć :/ Masakra :/

      Usuń
    3. Boże.... nie w Naturze tylko w Inglocie :P jakaś zakręcona dzisiaj jestem :P Ale powiem że asortyment to oni powinni mieć a nie że niczego nie ma :/

      Usuń
    4. Nie mają bo wycofują, więc szukaj w innych bo jak wykupią to już nie będzie ;]

      Usuń
  19. Muszę obejrzeć w realu inglota 353, bo poszukuję czegoś pod łuku brwiowy i do rozcierania cieni ;) Mam nadzieję że nie będzie dla mnie za ciemny bo ja taka blada ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego zaletą jest to, że jest bardzo jasny i niesamowicie napigmentowany. Na pewno sprawdzi się też u Ciebie, bo ja też mam bardzo jasną karnację :)

      Usuń
  20. :( to nie wiedziałam, że wycofują okręgłe wkłady
    kolorki klasyczne i dlatego też cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie zniesmaczyli tą informacją ;]

      Usuń
  21. Ehh... też żałuję, że okrągłe wycofują. Ciekawe dlaczego, bo przecież sprzedawały się lepiej niż kwadraty ;/ Może i dobrze, że zaczęłam zbierać moje ingloty od kwadratów, będzie mi mniej żal okrągłych wkładów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, że są tańsze ;)

      Usuń
  22. Faktycznie wygladaja na bardzo praktyczne cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. te maty są bardzo ładne, dobrze że mi mówisz że już ich nie będzie bo ciągle myślałam że 'jeszcze mam czas żeby je kupic' :/ eh.. kwadratowe sa podobno bardzo dobre również, ale ja nie mam gdzie ich pomiescic bo do makowej przeciez nie wejdą ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zaopatrzyłam w dwie palety Inglota bez podziałek, więc teoretycznie mam gdzie upychać. Kwadraciki jednak są większe i wolałabym przestrzeń palety wykorzystać na większą różnorodność, niż kilka dużych cieni ;)

      Usuń
  24. prawie jak Naked Basics ;) bardzo fajne cienie na kazdy dzien.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tę paletkę UD łatwo skopiować tańszymi cieniami :D

      Usuń
  25. mam bardzo podobną trójeczke matów z inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal się numerkami :D

      Usuń
  26. nie miałam nigdy cieni Inglota, choć wiele razy krążyłam przy nich.. ostatecznie jednak zdrowy rozsądek podpowiadał, starczy Ci, po co Ci kolejne :P zestawik świetny! sama najczęściej sięgam po taki neutralne matowe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, żeby mój zdrowy rozsądek tak się włączał kiedy widzę nowe cienie ;D

      Usuń
  27. Cienia 353M używam od lat i właściwie nie wyobrażam sobie bez niego wykończenia makijażu oka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to jest must have :)

      Usuń
  28. Cudne odcienie, tez mam swoich ulubieńców, których przekladam do malej paletki. Pamiętam też te kasetki z lusterkiem, ostatnia uszkodzily mi koty, ale wspominam je wspaniale, zwlaszcza fakt posiadania lusterka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach te kociska, wszystko zniszczą na swojej drodze ;D

      Usuń
  29. Zaciekawił mnie 358. Lubię takie kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  30. o bardzo Ci dziekuje za tego posta! okaze sie niedlugo przydatny ;-)

    postanowilam okroic swoja kolekcje cieni, ktorych i tak w wiekszosci nie uzywam i skomponowac wlasna dziesiatke z inglota. wladnie taka uniwersalna. uwielbiam malowac sie takimi odcieniami ktore pokazalas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Ciebie rozumiem, ja komponuję tego typu paletkę na wyjazdy. tak na co dzień wolę jednak mieć wybór :)

      Usuń
  31. 560 - taki brazy lubie... tylko mam ich pewnie pelno... no ale przeciez roznia sie oooooooodrobine odcieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest akurat do brwi, więc wiesz... zawsze to jakaś wymówka ;D

      Usuń
  32. Idealne dzienniaki :) Już nie pamiętam kiedy byłam w Inglocie, a ostatnio zastanawiam się czy kupić rozświetlacz wypiekany z Revlonu czy pyłek z Inglota, który dziewczyny używają w tym samym celu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jestem ciekawa co wygra, bo sama szukam ciekawego rozświetlacza :)

      Usuń
  33. Uniwersalne i pasujące do wszystkiego:) Lubię takie kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafne spostrzeżenie, pasują do wszystkiego :)

      Usuń
  34. Też mam kilka tych potrójnych kasetek, kiedyś to była klasyka! Co do cieni to sztandarowy 353 też bardzo lubię, no i generalnie Inglot to jest chyba moja ulubiona marka jeśli chodzi o cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglota uwielbiam właśnie za cienie, reszty ich kosmetyków tak dobrze już nie znam :)

      Usuń
  35. kolory są naprawdę ładne i uniwersalne, posiadam takie same i jestem bardzo zadowolona, ogólnie uwielbiam cienie Inglota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasługują na pewno na uwagę :)

      Usuń
  36. Piękne odcienie :D Nie rozumię czemu firmy wycofują coś co się dobrze sprzedają... Mi wycofali ulubiony eyeliner z pędzelkiem z Maybelline ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie rozumiem, bo w większości wycofują fajne sprawdzone kosmy ;]

      Usuń
  37. Mam 358 i 353. Darzę je dozgonną miłością:)

    OdpowiedzUsuń
  38. ha! u mnie prawie taki sam zestaw :) zapraszam do posta o mojej 3 cieni z inglota http://jusimag.blogspot.com/2013/02/nudny-inglot.html Pozdrawiam Jus

    OdpowiedzUsuń
  39. 353 - tak, to świetny cień! mi zimą pasuje na całą powiekę, a przez resztę roku zamieniam go na 390. jeju, nie miałam pojęcia, że Inglot wycofuje okrągłe wkłady. wielka szkoda. za prostokątnymi i kwadratowymi nigdy nie przepadałam - nigdy nie udało mi się żadnego zużyć - do denka dotarłam jedynie w okrągłych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, kwadratowe są duże więc nie dość, ze zajmują więcej miejsca to jeszcze nasuwa się myśl: po co mi tyle cienia w tym kolorze ;)

      Usuń
  40. Od dłuższego czas, kocham się w takich kolorkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, dlatego 358 mam nawet w zapasie :D

      Usuń
  41. Uwielbiam Inglota i są to dla mnie chyba najlepsze matowe cienie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglota w sumie lubię tylko za cienie ;D

      Usuń
  42. dobrze wiedzieć, bo ten środkowy to ostatnio obiekt moich polowań kolorystycznych :)

    pozdrawiam
    Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Zdecydowanie jest,to moja kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  44. O kurcze nie wiedziałam że wycofują "okrąglaki" w sumie moje wszystkie paletki są na cienie okrągłe :/
    Co do kolorów, osobiście bardzo lubię maty dlatego też stanowią większość moich cieni.
    358 jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją większość stanowią perłowe cienie, ale jak widać bez matów nie da się obejść ;D

      Usuń
  45. Uwielbiam takie odcienie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. 353 mam od dawna, prawie go skończyłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też już na wykończeniu ;D

      Usuń
  47. pytasz o ulubieńców z Inglota? moi to: 423P, 420P, 395P, 402P, 407P, 457DS, 462DS, 344M, 360M, 114AMC, 121 AMC oraz 154AMC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Część mam, część jest dla mnie za ciepła, ale kilka numerków sobie zanotowałam :D

      Usuń
  48. Piękne kolory ! 358 jest cudowny, idealny taupe :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On trochę za bardzo fioletowy jest jak na taupe, ale wpisuje się w podobne - brudasowe odcienie :D

      Usuń
  49. Ja już 2 lata temu słyszałam, że mają wycofywać okrągłe cienie i palety. Straszą, straszą w tym Inglocie, nie ma co. Nie lubię kwadratów i wątpię, żebym się do nich przekonała. 353 mam i uważam, że to mój najlepszy zakup Inglota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale teraz zrobiło się o tym jeszcze głośniej i mam nadzieję, że obniża cenę na kółka to wykupię wszystkie z mojej listy ;D

      Usuń
  50. Zapraszam do moich swatchy sporej ilości Inglotów, może coś wpadnie Ci w oko :)
    Też wolę kółka, może z przyzwyczajenia? Stare kasetki też sobie zostawiłam :) Przydają mi się szczególnie na wyjazdy, kiedy zabieram ze sobą dosłownie kilka kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze na wyjazd komponuję sobie paletkę z Inglota :)

      Usuń
  51. Bardzo lubię cielisty cień 353 ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Z takich kolorków można wyczarować typowego dzienniaczka, ale też coś bardziej ekstra. Przy jakiś wyjazdach, mimo upodobania sobie dużej gamy kolorów cieni zawsze towarzyszy mi właśnie paletka nudziaczków tyle, że z Loreal. Cieni Inglota nie miałam jeszcze okazji wypróbować, niestety coraz bardziej kusie mnie ich kupno :D

    Zapraszam również do wzięcia udziału w Akcji Maliny: Rewitalizacja dłoni i stóp. Warto zadbać o pięknie dłonie i stopy przed nadejściem wiosny, prawdziwej nie tej kalendarzowej ;) Szczegóły akcji u nas na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie Loreal uwielbiam, takiej faktury i wykończenia Inglot nie ma, ale i tak warto po nie sięgnąć. Przede wszystkim wybór kolorów aż onieśmiela ;D

      Usuń
  53. Ale bez sensu, że wycofują okrągłe wkłady! Ten kształt jest bardziej uniwersalny i pasuje do większej ilości paletek, niż kwadrat... I co, teraz wszystkie ich klientki, które mają paletki na okrągłe cienie, będą musiały kupować nowe?
    A po moim wstępie napiszę, że choć nie przepadam za matowym makijażem, też niekiedy używam takich brązów i beżów - akurat wybieram te z paletek Sleeka. Są bardzo uniwersalne i przydadzą się każdej z nas. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, też sądzę że okrągłe są bardziej uniwerslane i nie rozumiem tej polityki. Mam ze 3 kwadratowe jeszcze ze starych zapasów i tylko mi przeszkadzają w paletce. Duże to to i niepraktyczne ;]

      Usuń
  54. Naprawdę wycofuje okrągłe wkłady, nic o tym nie słyszałam. Szkoda, bo moje kasetki są głównie na kółeczka:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to prawda ;] Ja mam uniwersalną paletkę, bez podziałek, ale i tak nie podoba mi się ta polityka firmy.

      Usuń
  55. Piąteczka - na co dzień wybieram prawie dokładanie te same cienie:) Lubię Inglociaki, też mam sporo, chyba moje wnuczki będą pomagały mi je zużyć:)

    Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha normalnie rozłożyłaś mnie na łopatki ;D :D

      Usuń
  56. to niesamowite, ale nie mam obecnie żadnego cienia Inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sądziłam, że wszyscy już mają ;P

      Usuń
  57. 358 mam i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Wycofują okrągłe? To nie fair :(

    OdpowiedzUsuń
  59. moje kolory ;)podobno nie wycofują tych okrągłych tylko nie będą eksponowane... Mi babeczka wciskała kit w Inglocie dopiero dziewczyna, która pracuje w innym i ją znam wyjaśniła mi, że nie będzie miało miejsca wycofywanie tych wkładów okrągłych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe już sami nie wiedzą co mówią ;D

      Usuń
  60. 353to już prawie kultowy cień Inglota. Uwielbiam go.
    Też mam kilka tych starych paletek trójek i piątek chociaż Freedom System też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  61. uwielbiam ingloty i ostatnio właśnie coraz więcej matów "przygarniam" - jakoś lepiej się w nich czuję:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Mam całą trójeczkę i ubóstwiam :) to klasyczne cienie, które zawsze polecam koleżankom, które idą pierwszy raz do Inglota po cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ani jednego nie mam, a szkoda, bo fajnie wyglądają :) ostatnio najbardziej lubię od nich 52 amc (brąz ze brokatem), 463 ds (cielisty z brokatem) oraz 395 p (beżowa perła-cudo!) :) dobrze, że napisałaś, że wycofują okrąglaki, bo muszę 2 jeszcze jakieś dokupić :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Byłam dzisiaj w łódzkiej Manufakturze i dopytałam o okrągłe cienie... Okazuje się, że wycofują okrągłe w zakręcanych słoiczkach i ich kolory mają wejść w System FreeDom... Dzisiaj zakupiłam 5 kolejnych i tym samym mam już całą 30tkę ;) Czas niedługo nareszcie będzie czas zaopatrzyć się w paletkę chociaż na 5 okrągłych (dzisiaj mogłam ją, ale jak zwykle brakuje na coś kasy, bez problemu nabyć, sama kobitka mi zaproponowała jej zakupienie ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).