03.04.2013

Marcowa piątka / BEAUTY BLENDER, ALVERDE, ALTERRA, NYX, CLUMP DEFY

Witam Was po krótkiej świątecznej przerwie :) Mam nadzieję, że ten okres minął Wam tak samo miło jak mi. Przechodząc do tematu posta, chciałam Wam pokazać moje topowe kosmetyki minionego miesiąca.


  • Maskara Max Factor Clump Defy to moje zdecydowane odkrycie. Nie używam jej długo, ale już bardzo lubię za silikonową szczoteczkę, konsystencję i efekt jaki pozostawia na moich rzęsach. Bez problemu rozdziela włoski i podkręca, a wszystko bez negatywnych efektów, typu kruszenie, sklejanie czy odbijanie się. O szczegółach na pewno napiszę przy okazji pełnej recenzji, ale już teraz szczerze polecam. Udało mi się ją kupić w Hebe za 30zł, gdzie normalnie kosztuje około 50 zł, więc jeżeli macie ją na oku czekajcie na ciekawą promocję ;)

  • Skoro już jesteśmy przy makijażu oczu, to w tym miesiącu królowała też kredka Slide on Pencil marki NYX w odcieniu Gun Metal. Kolor opisałabym jako ciemny grafit z bardzo drobnym srebrnym shimmerem. Na takim odcieniu mi zależało. Długo poszukiwałam czegoś intensywnego, ale nie tak bardzo jak typowa czerń. Zaletą jest także jej żelowa konsystencja, bo naprawdę gładko sunie po skórze. Na moich tłustych powiekach wymaga utrwalenia cieniem, bo w innym przypadku znika. Nie mam jej tego za złe, bo mam tak z większością tego typu produktów. 


  • Jeżeli chodzi o makijaż twarzy to tutaj wygrywa jajo Beauty Blender. Sądziłam że będzie zbędnym gadżetem, ale bardzo się myliłam. To cudo zastąpiło mi większość pędzli, bo jest tak uniwersalne, że aplikuję nim podkład, korektor, róż i puder. Coś niesamowitego! Nastręcza mi drobnych problemów podczas mycia, ale całkowicie zasługuje na poświęcenie dłuższej chwili podczas kąpieli, bo oszczędza czasu przy makijażu. A fluid naprawdę prezentuje się lepiej ;) 


  • Natomiast przy pielęgnacji ciała topowe miejsce zajmują olejki. Do tej pory używałam ich do włosów, ale przekonałam sie do smarowania nimi większej powierzchni ciała ;D W tym przypadku postawiłam na zapach, czyli porzeczkę i paczulę od Alverde (szkoda że wycofali) oraz pomarańczę z brzozą od Alterry. Moja skóra jeszcze nigdy nie miała się tak dobrze i już nie straszne jej wiosenne przesuszenie. Używam ich codziennie i na razie nie wyobrażam sobie powrotu do kremów czy balsamów.


  • I ostatnim kosmetykiem, ale bardzo przyjemnym jest pomarańczowe mydełko w kostce z Alterry. Ten zapach to czysty obłęd, rozpływam się za każdym razem kiedy go używam. Do tej pory moim ulubionym było różane, ale teraz obie wersje mają pierwsze miejsce. Koniecznie powąchajcie!

Znacie któregoś z moich ulubieńców?

111 komentarzy

  1. muszę powąchać to Alterrowe mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam :) Rozkosz za 2 zł ;D

      Usuń
    2. Też bardzo je lubię, zapach niesamowity :-)

      Usuń
  2. A ja zaczynam olejowanie chyba ;)

    Pozdrawiam i zapraszam: http://mow-mi-joanna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejowanie to fajna sprawa :)

      Usuń
  3. Muszę powąchać mydełko, wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię wszystkie mydełka z tej serii :)

      Usuń
  4. nic a nic nie miałam z nich ale na MF się czaiłam trochę, poczym odkryłam że tusz z Lovely ma tę samą szczoteczkę z której jestem średnio zadowolona więc zaczęłam się wahac... ale lubię za to False Lash z MF więc może jeszcze nie wszystko starcone...a taka kredka z NYXa przydałaby mi się ale capuccino :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że też przydałby mi się jakiś brązik do kolekcji ;) Wiem, że szczota z Lovely jest podobna, ale miałam już tyle "podobnych", za to jakość samego tuszu była do bani, że wolałam nie ryzykować ;D

      Usuń
  5. Nie znam żadnego Twojego ulubieńca, ale będę miała na uwadze mydło pomarańczowe - musi bosko pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powąchaj, a przepadniesz jak ja :D

      Usuń
    2. A tak się broniłaś przed mydełkami kostkowymi :D
      Uwielbiam pomarańczę, a skoro kusisz coraz bardziej, to przy najbliższej okazji je kupię :D

      Usuń
    3. Do rąk mydło w kostce uwielbiam, za to do twarz nie wyobrażam sobie używać :)

      Usuń
  6. maskara mnie zauroczyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przyjrzeć się bliżej :D

      Usuń
  7. Porzeczka jezu ona za mną chodzi już chyba od zeszłego roku:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spiesz się póki są dostępne ostatnie sztuki ;)

      Usuń
  8. nie znam żadnego z tych cudów, ale zachęciłaś mnie do jajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajko jest rewelacyjne i już się boję dnia kiedy mi się zużyje ;)

      Usuń
  9. jak bede miala troche kasy ponadprogramowej napewno kupie Beauty Blendera :) juz tyle sie naczytalam o nim ze bardzo chce go miec :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jajko mnie kusi, ale cały czas mam ważniejsze wydatki. może kiedyś w końcu do mnie trafi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłam się w końcu skusić, szczególnie że trafiłam dobrą okazję, bo cena odstrasza ;D

      Usuń
  11. caly czas sie zastanawiam nad beauty blenderem. mam jego tansza wersje wypuszczona przez cosmopolitan i calkiem podoba mi sie efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko porównanie do chińskiej podróby i różnica jest ogromna ;)

      Usuń
  12. olejki do ciała, to jest to! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kurczę, nie miałam niczego z powyższych ;) ale ta maskara mnie kusi, szukam na nią promocji :)
    ja do smarowania ciała używam ostatnio oliwki Hipp i tez o przsuszu nie ma mowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o niej wiele dobrego i już jest na mojej liście :D

      Usuń
    2. polecam tę z olejkiem migdałowym :D

      Usuń
  14. Mam ten tusz z MF i solo raz go kocham, a raz nie;) Ale teraz używam dwa tusze na raz i jest o wiele lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na podsumowanie na blogu wszystkich za i przeciw ;)

      Usuń
  15. A ja coraz bardziej jestem napalona na Beauty Blender :( Ale ta cena mnie powstrzymuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też powstrzymywała, dlatego sprowadziłam z USa, bo tam była trochę korzystniejsza :D

      Usuń
  16. tez lubie jajeczko :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetne, aż żałuję że sie przed nim tyle czasu wzbraniałam ;)

      Usuń
  17. Koniecznie muszę wypróbować pomarańczowe mydełko i tusz MF (ale w promocji) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak uda Ci się trafić w dobrej cenie, to może kupię na zapas ;D

      Usuń
  18. ależ mnie zachęciłaś tymi olejkami! na pewno spróbuję jak fundusze pozwolą :) ciekawi mnie ta maskara, ogólnie bardzo lubię maskary MF, służą moim króciutkim rzęsom ;) mam podobną kredeczkę z Avon z schimmerem i przez ostatnie miesiące używam jej bez przerwy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie Avon ma bardzo podobne kredki, zapomniałam o ich ofercie ;)

      Usuń
  19. mydełko będzie moje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jest obecnie w promocyjnej cenie ;)

      Usuń
  20. Olejki już znam, ale chętnie poznam też Clump Defy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. znam wszystkie, ale używałam, tylko olejku z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak to możliwe, że jeszcze nie używałam Alterry? :-) muszę to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo się opierałam, jak widać niepotrzebnie ;D

      Usuń
  23. uwielbiam alterrowe olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niczego nie znam, że tak powiem osobiście, ale bardzo podoba mi się kolor kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo zainteresował mnie tusz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę moje ulubione jajo :) Ja zużywam już czwarte i skusiłam się na dwie podróbki (zrobię porównanie niedługo). Bardzo mi się podoba ta kredka z NYX.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jestem bardzo ciekawa porównania, bo BB wydaje mi się niezastąpione ;D

      Usuń
  27. Mam w kolorze gun metal liner z ELF'a i bardzo mi się podoba ten kolor, choć w linerze jest to typowy grafit. Pięknie wygląda na oku, choć niestety linery z ELF'a są ciężkie w aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli liner w żelu czy w kałamarzu?

      Usuń
  28. Olejki znamy i lubimy, tak samo jak mydło :) Ojej, ale kusisz teraz TY tym BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kusiłabym gdyby nie było takie fajne ;D

      Usuń
  29. Muszę spróbować olejków jako balsamów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam nic :(
    Olejek z Alterry mam, ale inny - papaja i awokado. Reszty nie mogę dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawią się pozostałe :) U mnie był tylko jeden rodzaj w Rossmannie, a teraz widuję już trzy :)

      Usuń
  31. muszę kupić MF CD :) a olejek z paczuli uwielbiam za zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, jest bardzo przyjemny :) Szkoda że już nie będzie dostępny ;]

      Usuń
  32. Beauty Blendera i olejki z Alterry też uwielbiam:) Intryguje mnie jeszcze to mydelko z Alterry;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie kosztuje 2 zł, ale można trafić je taniej :)

      Usuń
  33. Maskarę wpisuję na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Tusz mam na liście, a mydełko Alterry właśnie kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie miałam nic z alterry oprócz olejku, chyba na to mydełko się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo omijałam Alterrę, dopóki nie odkryłam mydełek, później olejków, a teraz sięgam po inne produkty do pielęgnacji :)

      Usuń
  36. Nie uzywalam zadnego z nich, mam olejek z papaja z Alterry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak się spisuje? Polecasz?

      Usuń
  37. Nie mam jakoś przekonania do tego różowego jajka.. może gdyby było tańsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie zachęca, ale sprawdza się doskonale :)

      Usuń
    2. Jakoś się martwię, że pomimo wyczyszczenia gąbeczki, znajdują się tam bakterie, kurz, etc.

      Usuń
  38. Ten tusz już od dawna patrzy na mnie błagalnym wzrokiem w drogerii :) Myślę, że w końcu się na niego skuszę, bo mam tusz False lash effect i jest on moim KWC. Jedyne co bym w nim zmieniła, to szczoteczka - jest trochę za duża i ciężko umalować dolne rzęsy. Widzę, że ten Twój ma lepiej wyprofilowaną szczoteczkę :). Jednym słowem kandydat na KWC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam z reguły problem z dużymi szczoteczkami i malowaniem dolnych rzęs, ale ten spisuje się naprawdę dobrze w tej kwestii :) Jeżeli lubisz tusze MF to powinien Ci się spodobać :)

      Usuń
  39. Czaje się na jajko od dłuższej chwili i czytam każdą jego recenzję...cena trochę bije po oczach.
    Szkoda że wycofali olejek porzeczka&paczula bo zrobiłaś mi na niego mega ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno wprowadzili żel o tym zapachu, więc chociaż zostanie jakaś namiastka ;)

      Usuń
  40. Muszę powąchać mydełko:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Max Factor Clump Defy - koniecznie muszę ją wypróbować. Mascary MF to moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ta też powinna Ci przypaść do gustu :)

      Usuń
  42. Olejków do ciała nie mogę używać, bo mnie wysuszają potwornie. Czasem oliwkę dla dzieci- w wakacje, żeby się opalić. I nic więcej. CO do tuszu- cena i szczoteczka mnie odstraszają ^^ Nie znoszę silikonowych... A BB mi się marzy!

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajna sprawa :) Ja nie próbowałam nigdy kosmetyków z alverde i alterre ale koniecznie muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  44. A mnie ciekawi aplikator do nakładania podkładu czy też pudru. Gdzieś nawet w gazecie o nim czytałam i szczerze mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  45. nie mialam nic z tych rzeczy mi jajo zastepuja pedzelki jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie przepadam za mydłami w kostce, ale sprawdzę to z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mnie zainteresował tusz do rzęs, przy najbliższej okazji kupię go bo słyszałam i czytałam o nim wiele dobrego. Bueatyblender? powiem tak ... testowałąm go, jak i podróbki za 25-30 zł i powiem że niczym się nie różnią w moim odczuciu. Dla mnie to zbędny gadzet ja i tak wolę pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  48. W moim Rossmanie nie ma olejków Alverde ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie są u nas dostępne ;)

      Usuń
  49. Ostatnio mam fazę na pomarańczę więc te mydełko mnie kusi <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Oba olejki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  51. Wciąż targają mną mieszane emocje dotyczące BB - z jednej strony korci mnie, by wypróbować, z drugiej zaś - rozum pyta - tyle szmalu za gąbkę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie problem w tym, że to nie jest zwykła gąbka :P

      Usuń
  52. super jest ten olejek z alverde. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Będę musiała powąchać to pomarańczowe mydełko :), wcześniej nie zauważyłam, że Alterra ma mydła w swojej ofercie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale to od nich zaczęłam przygodę z Alterrą i od tamtej pory nie kupuję innych ;)

      Usuń
  54. Właśnie czekam na podróbę blendera. Zobaczymy, jak będzie się spisywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam ten tusz i też jestem zadowolona, mimo że nie lubię silikonowych szczoteczek.

    OdpowiedzUsuń
  56. muszę wypróbować ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy ten pomarańczowy olejek nadaje się również do masażu? Bo szukam takowego, który będzie ładnie pachniał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę przeciwwskazań, ale on bardziej pachnie mi cytryną niż pomarańczą :)

      Usuń
  58. lubię maskary MF, chyba się skuszę na tą nowość skoro polecasz:]

    OdpowiedzUsuń
  59. W sumie to żadnej z tych rzeczy nie miałam :) Jedynie z Alterry inny zapach olejku, ale jak dla mnie jest zbyt intensywny :) No a na mydełko na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  60. muszę w końcu wypróbować to olejowanie bo moje włosy są w stanie opłakanym!

    Zapraszam na bloga: caramelcrazy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. bardzo lubię maskary Max Factor tylko muszę sobie dobrać odpowiednią szczoteczkę :p Najbardziej pasowała mi z 2000 Calorie i w fioletowym ubranku.

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo lubię olejki z Alterry, szkoda tylko że nie miałam okazji wypróbować tych z Alverde. W każdym razie lubię także ten rusz z MF. Naprawdę przypadł mi do gustu. Na pewno na jednym opakowaniu się nie skończy:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się po BB tego, że faktycznie okaże się przydatny! I dobry!

    OdpowiedzUsuń
  64. Mówisz, że mydełko takie jest obłędne? to chyba w takim razie wpadnie na listę :)))
    Co do BB nie mogę się przekonać, choć ostatnio znajoma przy mnie robiła nim makijaż i faktycznie ROBI wrażenie :D To jednak obawiam się, że za dużo zabawy miałabym z czyszczeniem. Przy mojej cerze pewne sprawy się komplikują :/

    A tusz uwielbiam ♥ i teraz ma się pojawić wersja wodoodporna, na którą czekam niecierpliwie. Oglądałam dzisiaj nowy tusz L'oreala i też mnie korci :)))

    Chyba zgapię pomysła na posta :) ale na razie muszę uporać się z zaległościami. Każdego dnia ciągle coś nowego przybywa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że będzie wodoodporny bo ostatnio oczy mi łzawią i z dolnej linii rzęs wszytko mi spływa ;]
      Co do BB to nie mam większych problemów z domyciem. Czyszczę mydłem antybakteryjnym, a jak nie idzie to traktuję jajo płynem do pędzli z MACa ;)

      Usuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).