17.05.2013

Bijou / Moja biżuteria

Która z nas nie lubi błyskotek? Co jakiś czas czuję się kuszona przez nowe świecidełka i wierzcie mi, że mogłabym je gromadzić niczym sroka. Część możecie zobaczyć na blogu, w mojej wielkiej lustrzanej szkatułce [KLIK]. Natomiast ostatnio przybyło mi trochę nowości, a to dzięki hurtowni internetowej Katherine. 


Nie jest to moje pierwsze zamówienie z tej strony. Firmę mogę Wam śmiało polecić, bo jest naprawdę rzetelna i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby czegoś nie dopilnowali. Towar jest dobrze zapakowany, wysyłka całkiem szybka, a o każdym etapie zamówienia jesteśmy informowani drogą mailową. Minusem jest limit kwotowy, ponieważ zakupy muszą opiewać na minimum 100 zł netto. Z tego powodu warto robić zamówienia grupowe. Ceny na stronie są widoczne dopiero po zarejestrowaniu. 


Sprawcą całego zamieszania jest wstążkowy naszyjnik w fioletowych barwach. Chciałam go kupić na Allegro, jednak tam był droższy (około 55zł) i ktoś mi zgarnął sprzed nosa ostatnią sztukę. Cena jest dwa razy wyższa niż na Katherine ;) Identyczne można też kupić na Ebayu, ale już machnęłam ręką. Naszyjnik niezmiernie mi się spodobał i stwierdziłam że będzie dobrze komponował się z casualową stylizacją. Oglądając go na stronie imaginowałam sobie, że będę nosić go z białym topem i granatową marynarką. Czyli na luzie, ale z klasą ;) 


Spodobało mi się połączenie metalu z kolorową wstążką, 
więc zamówiłam różowy naszyjnik oraz neonową bransoletkę. 
Ta druga wygląda po prostu obłędnie na nadgarstku! 


Klasyczny krótki naszyjnik w kolorze zieleni i bieli. 
Pomyślałam, że mogą być ciekawym dodatkiem do codziennego stroju.


Tak samo było z tym naszyjnikiem, chciałam czegoś bardziej neonowego i wyrazistego :) 


I na koniec kolczyki. Sowy zauroczyły mnie totalnie i niezmiernie mi się podobają. Natomiast kółka myślałam, że będą mniejsze ;) Na dodatek te kolce wyglądają bardzo tandetnie i są wykonane z plastiku, więc postanowiłam je po prostu zdjąć. Albo zostawię same srebrne koraliki albo dorzucę jeszcze jakieś kolorowe, to się zobaczy.


Biżuteria z Katherine jest tania i tak samo jest wykonana. Na zdjęciach prezentuje się ładnie, jednak z bliska widać mankamenty i kiepską jakość. Tam gdzie wydawało mi się, że będzie metal jest po prostu lakierowany plastik. Na niektórych naszyjnikach widać ciągnące pozostałości kleju, bransoletka ma wystające sznureczki, kolczyki są nierówno pomalowane, a użyte materiały gorszego gatunku. Swoim zakupom nie wróżę długowieczności, bo widzę że pierwsze co będę musiała zrobić to zmienić zapięcia. Wydaje mi się, że w przyszłości może też ścierać się złoty kolor ;) Oby tak się nie stało, a moje obawy z czasem się rozwiały.


Nie jestem jakoś specjalnie zawiedziona, bo wiedziałam czego się spodziewać. Byłabym mocno rozczarowana, gdybym zakupy zrobiła w cenach Allegrowych. Wolę Was po prostu przestrzec, że nie wszystko złoto co się świeci ;) Macie jakieś doświadczenia z tą hurtownią? Co Wam wpadło w oko?

72 komentarze

  1. Ja najczęściej biżu w tym stylu zamawiam na ebay'u. Oczekiwanie czasem jest bardzo długie, ale za to biżu jest bardzo tania. Na allegro czasami można porządnie przepłacić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Allegro mocno przeginają ;) Z chin faktycznie długo idzie, bo nie raz już zamawiałam, ale warto czekać.

      Usuń
  2. Ja kiedyś byłam taka sroka na błyskotki, a teraz mi przeszło :D Prócz Pandory, pierścionka i zegarka to nic nie noszę, nawet kolczyków, które kiedyś tak uwielbiałam! Ale nie chce mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się co jakiś czas zmienia, raz lubię minimalizm, innym razem mam ochotę na więcej. Ale bez kolczyków nie wyobrażam sobie dnia ;D

      Usuń
  3. Sówki wyglądają całkiem ładnie.
    Jeżeli chodzi o biżuterię to stawiam na minimalizm.
    Zegarek, kolczyki (najczęściej wkrętki) i bransoletka Lilou.
    Żadnych naszyjników! Nie lubię.
    Czasami pierścionek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam z nimi żadnych doświadczeń. Fioletowy naszyjnik wpadł mi w oko i sama chętnie bym go u siebie zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie od niego się zaczęło ;D Przeklęty :P

      Usuń
  5. Sama mam masę biżuterii z Katherine i zdarzały się czasem buble, ale za taką cenę nie spodziewałam się cudów ;)

    Ta neonowa bransoletka faktycznie robi wrażenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam kolczyki, jednak naszyjniki i bransoletki nie są dla mnie :) Bardzo lubię na nie patrzeć u kogoś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam fioła na punkcie kolczyków :D

      Usuń
  7. Naszyjniki są prześliczne ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. osobiście lepiej czuję się w srebrze, ale wszystkie te naszyjniki bardzo mi się podobają;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez, ale to "zlotko" jest dosyc chlodne, wiec dobrze wygląda ze srebrem.

      Usuń
  9. wszystkie Ci pasują, a ten turkusowy naszyjnik jest piękny :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistosci jest zielony :)

      Usuń
  10. Sowy+pierwszy naszyjnik <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie chociaż nie w moim style, ja wolę coś delikatnego, albo nic kompletnie na szyjce nie nosze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory tez wolalam taki minimalizm ;)

      Usuń
  12. Pierwszy naszyjnik jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam sówki! ^^ Są trochę ciężkie, ale śliczne~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie ciążą, ale nie od dziś noszę duże kolczyki :)

      Usuń
  14. Bardzo fajna biżuteria. Najbardziej spodobał mi się pierwszy naszyjnik i neonowa bransoletka.

    OdpowiedzUsuń
  15. wzory mają bardzo fajne, ceny również :) ja jednak biżu-maniakiem nie jestem - wystarczą mi kolczyki od czasu do czasu kupione stacjonarnie. podobają mi się neonowe akcenty - super na lato!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale cudeńka, chyba będę musiała się w końcu zmobilizować do zamówienia z tej hurtowni ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. WOW, jakie śliczności, a jakie kolory napatrzeć się nie mogę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starczy mi już tej klasycznej biżu, potrzebowałam trochę odmiany ;)

      Usuń
  18. Ja już podchodziłam do tego zamówienia z 1000 razy, za każdym razem rezygnując bo o ile mają duży wybór to ceny jakoś nie odbiegają od tych w sieciówkach- szczególnie promocjach czy allegro. Jakoś chcę, a nie mogę się przełamać. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie zamawiałam na tej stronie, ale pierwszy naszyjnik wygląda bardzo ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wiele razy robiłam podchody, by złożyć tam zamówienie. Do koszyka wrzucałam całe mnóstwo, a w rezultacie "wychodziłam" z niczym.
    Mam nadzieję, że w końcu mi się uda, bo jest parę perełek;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie mają za dużo złotych elementów-szkoda, że nie mają większego wyboru w kolorze srebrnym;)
    Ale ogólnie biżuteria jaką noszę to zegarek:)
    Ładnie wyglądają Twoje błyskotki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolałabym więcej srebra, szczególnie że wyglądałoby lepiej ;) Zegarek to dla mnie podstawa :)

      Usuń
  22. Jeśli ceny są niskie, to ja nie widzę problemu - chyba każdy, kto kupuje coś za "grosze" spodziewa się, że nie będzie to złoto lub srebro ;P Moim zdaniem fajnie sobie kupić kilka kompletów biżuterii- dzięki temu nie będą zużywać się tak szybko. A poza tym można je wymieniać co sezon czy dwa, kiedy nam się znudzą, bez obawy o stan naszego portfela ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) Zważywszy na to, że nawet na naszyjniku z H&M za 50zł pojawiają się ubytki, to nie ma co przepłacać ;)

      Usuń
  23. Hurtownia naprawdę godna polecenia ;) aa naszyjniki i bransoletka w neonowych kolorach prześliczne! Chyba się skuszę na zamówienie, bo dawno nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal się co wybrałaś dla siebie :D

      Usuń
  24. Mnie się tam wiele rzeczy podoba, ale jestem osobą oszczędną, więc mimo wszystko nie mogłabym sobie pozwolić na duże zakupy, a ciężko byłoby wybrać mniej. :) Fajne, podoba mi się zwłaszcza bransoletka i naszyjnik ze sznurkiem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto skrzyknąć się w kilka osób :)

      Usuń
  25. o kurcze, ale piękne i orginalne.
    ta biżuteria zrobiła na mnie wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie uzywalam, staram sie kupowac mniej, ale lepiej (tzn np. zlote czy srebrne zamiast sztucznych).

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś bylam strasznie napalona na zakupy katherine, ale później zaczęłam pracować w sklepie ze złotem i srebrem i teraz nie wyobrażam sobie nosić sztucznej biżu.. a szkoda (zwłaszcza mój portfel żałuję, że kocham złoto..)
    Pierwszynaszyjnik cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię oryginalne rzeczy, a niestety coś co jest nietuzinkowe u jubilera kosztuje ;)

      Usuń
  28. Fioletowa kolia jest przepiękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja ostatnio robiłam tam zakupy w styczniu. Przydałoby mi się coś nowego;)

    OdpowiedzUsuń
  30. wow, niektóre prezentują się bajecznie !

    OdpowiedzUsuń
  31. W tym sklepie chyba dużo zależy od ceny. Ja widzę różnicę między rzeczami droższymi a tańszymi. Gdyby nie było wymogu progu cenowego na pewno częściej robiłabym tam zakupy, ale trafia się różnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ale jak widać nawet przy droższych rzeczach trafiają się niedociągnięcia :)

      Usuń
  32. Strasznie nie lubię lakierowanego plastiku, bo pod wpływem perfum czy nawet balsamów kolor się ściera.

    Neonowa bransoletka jest cudowna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet od pocierania o ubranie się ściera ;)

      Usuń
  33. Cudowna biżuteria ;) Każdy naszyjnik jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja uwielbaim ich hurtownie a ostnio testuje też bizuterię ze sklepu vezzi, która należy także do Katherine

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, daj znać o wynikach testów :)

      Usuń
  35. Sówki do mnie przemówiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja biżu robię sama :) Kolczyki mi się podobają.
    P.S. Kupiłam Nice is nice, bo Lilacism nie było i Laquered up :) Na pewno to nie ostatnie lakiery Essie jakie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe Byłam też w Hebe w sobotę, ale tym razem Essie już odpuściłam ;D

      Usuń
  37. Też tam zamawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Również zamawiam u Nich biżuterię - nałogowo :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja miałam szał na zamawianie biżuterii z ebaya. Podobają mi się takie statement pieces, mogą być tanie i nie aż tak bardzo świetnie wykonane.. Nadadzą się ;) Tzn odnoszę się teraz do niektórych moich nabytków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś się nimi pochwalić i podać link do źródła ;) Na ebayu też czasami zamawiam, szczególnie jak szukam oryginalnych kolczyków :)

      Usuń
  40. Ja jestem wybitnie mało biżuteryjna i noszę ciągle to samo - kolczyki w uszach (w tych chodzę na okrągło i śpię, bo nie mam nic wiszącego) i moja 'pandora dla ubogich' na co dzień. Poza tym nuda ;).
    Acz kolczyki z sówkami - przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zmiany i stały jest tylko pierścionek zaręczynowy oraz zegarek Esprit ;)

      Usuń
  41. dwa pierwsze są świetne :) Ja też zawsze konfrontuje ebay z allegro, a że często nigdzie mi się nie spieszy to wolę nie przepłacac.

    OdpowiedzUsuń
  42. ten turkusowy naszyjnik wygląda bardzo efektownie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja dla mnie strasznie tandetne, ale podoba mi się ta bransoletka z kolorowym sznurkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zawsze mi się podoba mnóstwo rzeczy z Katherine, ale zawsze szkoda mi zrobić zamówienie za 100zł. :/

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).