14.06.2013

WIBO ELIKSIR Nawilżająca pomadka do ust

Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile razy przechodziłam obok Eliksirów Wibo obojętnie. Cała blogosfera szalała na ich punkcie, pomadki znikały z półek w mgnieniu oka, a ja nawet robiąc zakupy dla kogoś innego, nie czułam się skuszona. Dlaczego zmieniłam zdanie?
Od dłuższego czasu chciałam przekonać się czy będzie mi pasować pomadka w kolorze wściekłego, chłodnego różu. Poszukiwałam czegoś taniego, żeby nie ryzykować wielkich pieniędzy, jeżeli się nie sprawdzi. W ten sposób zdecydowałam się na pierwszego Wibosa nr 3. Zachwycił mnie na tyle, że następnego dnia dokupiłam jeszcze nr 4 i 7... no bo przecież takie tanie. Nie skusiłam się na inne, bo numer 6 bardzo przypomina mi Airy Fairy marki Rimmel. Natomiast czerwień numer 8 wygląda praktycznie identycznie co Loreal Rouge Caresse w odcieniu  Aphrodite Scarlet. Dla sprostowania dodam, że na zdjęciach jest więcej niż posiadam, ponieważ szerząc ich popularność kilka sprezentowałam :P




Większość narzeka na ich tandetne, plastikowe opakowanie. Mi nie przeszkadza, póki zawartość jest dobrej jakości i w niskiej cenie. No właśnie, sama pomadka łączy w sobie trzy cechy które bardzo lubię: kolor, pielęgnację i połysk. Nie wysusza ust, pięknie się błyszczy  i daje równomierny odcień. W niektórych przypadkach mam wrażenie, że kolor trochę się wgryza i pozostawia przebarwione usta, ale "zjada" się równomiernie. Nie należy też do długotrwałych, traktuję ją bardziej jako mocno koloryzujący balsam. Dodatkową zaletą jest możliwość intensyfikowania koloru w zależności od potrzeb. Minusem jest konsystencja, która potrafi być miękka jak masło. Z tego powodu pozostanę tylko przy trzech kolorach ;)



Sądzę że jest to kultowy produkt marki Wibo i każda kobieta powinna skusić się chociaż jedną. Tylko uprzedzam, że może to grozić chęcią posiadania większej ilości ;)
Jaki kolor wybrałyście dla siebie i który polecacie najbardziej?

127 komentarzy

  1. ja mam 07 albo 01 nie pamiętam:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam 4 i 8 i jestem z nich zadowolona, jedyne co mnie w nich drazni to fakt, ze zostaja na szklankach, na jedzeniu etc.

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie wyjątkowo do nich nie ciągnie, ale obawiam się że jak bym już pomacała to nie skończyło by się naj jednym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też długo się opierałam, właśnie przez to okropne opakowanie. Aż w końcu ostatnio przy -40% skusiłam się na 05 i 06 i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ta promocja, też raczej nie kupiłabym ;)

      Usuń
  5. Ja nie mam żadnej :( Chciałam kupić jak było - 40%, ale kolorki beznadziejne zostały. Sądzę, że bez promocji jakąś zakupię, bo cena i tak jest niska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzedają się jak świeże bułeczki, a jak są to zmacane ... ale warto szukać :)

      Usuń
  6. Do mnie Eliksir trafił przypadkiem i zakochałam się w nim. Uważam, że to naprawdę jedna z najlepszych pomadek, jaką kiedykolwiek miałam, a jakościowo przypisałabym ją do produktów od L'oreal, które dotychczas były u mnie numerem jeden, jeśli chodzi o szminki na co dzień. Ja mam Eliksir nr 03 (piękny kolor, ale absolutnie nie do fotografowania:/) i gdyby nie to, że aktualnie mój dostęp do polskich kosmetyków jest słabych, to na pewno bym miała ich sporą kolekcję. Czyli dla Ciebie został 3, 4 i 7? Próbowałaś zrobić zdjęcia nr 3 na ustach? Bo mi wychodził zupełnie inny kolor :/

    Ps. Jak zobaczyłam zapowiedź notki na Facebbok, to się obśliniłam na widok tego zdjęcia ze wszystkimi Eliksirkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkich Eliksirów nie ma na zdjęciu, brakuj 1, 2 i 9 :) Moim ulubionymi pomadkami są Rouge Caresse Loreal, ale te są prawie tak samo dobre :P Wiadomo -kilka razy tańsze, więc nie ma co narzekać ;)
      Próbowałam focić wszystkie moje pomadki na ustach- wyglądają identycznie ;( Może jeszcze pokombinuję, ale jak dla mnie naustne swatche są nie do zrobienia ;]

      Usuń
    2. To samo właśnie było z tym moim Eliksirem, co jest dziwne, bo na żywo efekt jest dość wyraźny! Nie znam tych pomadek z Loreala, muszę sobie je pomacać. Ja zawsze stawiałam na Colour Rich :)

      Usuń
    3. szczerze polecam, uwielbiam je za zapach, formułę i w ogóle. Mam dwie, ale czekam na promocję żeby capnąć trzecią :P

      Usuń
    4. Pooglądałam je sobie i u mnie są po 8 funtów, więc też sporo, zatem również czekam na jakieś przyjazne kieszeni promocje :)

      Usuń
  7. jakoś mnie nie przekonują do siebie ;) zresztą ja wolę tylko błyszczyki na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja jestem zwolenniczką pomadek :)

      Usuń
  8. Mam 05 nudziaka. Jest rewelacyjna, w dodatku kupiona z -40% promocją. Jak się skończy, na pewno pobiegnę po jeszcze jedną 05. Czytałam o tandetnym opakowaniu, ale dopiero po jej kupieniu zrozumiałam jak bardzo jest tandetne. Za to dopiero u Ciebie zauważyłam, że napisy "Eliksir" na opakowaniu mają różne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak różnią się od siebie i zauważyłam to dopiero przy robieniu zdjęć. Jeden napis jest zwykły matowy, a drugi się błyszczy. Ciekawe które są stare ;)

      Usuń
  9. znasz już moje zdanie na ich temat...sama mam 5 kolorków i jestem w nich zakochana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze moze jestem dziwna, ale mnie nie kusza, to chyba taki sam szal, jak z Celia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celie chyba kupiłam sobie 3 i wszystkie poszły w świat zanim zdążyłam użyć :P Nie wiem jakoś tak każdy je chciał, więc oddawałam. Jedną nawet wygrałam na Facebooku, ale kolor mi nie przypasował. Chyba nie są mi przeznaczone ;P

      Usuń
  11. Ja od dawna się biję z myślami i dalej żadnej nie kupiłam ale chyba się zdecyduję i ją przetopię bo nie mogę z tego opakowania ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetopienie to dobra opcja :)

      Usuń
  12. Ja tak jak Ty,przechodzilłam do tej pory obojętnie obok nich,ale skoro tak zachwalasz,przyjrzę się im bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa który kolor wybierzesz dla siebie :)

      Usuń
  13. Ja mam jakiś róż :) i ten najciemniejszy, którego nie widzę u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli 9, nie odważyłam się jej kupić :>

      Usuń
  14. Twardo się opieram :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no weeeeź, piątaka nie dasz? ;)

      Usuń
  15. Ja chyba jestem jakaś pechowa, bo kupiłam jedną byłam zachwycona i debatowałam nad następnymi kolorkami, a ona mi się rozgrzała w torebce i prawie złamała drugiego dnia po zakupie :( nie mam wyjścia, muszę przełożyć do innego opakowania i nakładać palcem, no bo cóż innego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh ja tak miałam z pomadkami p2- masło to mało powiedziane ;]

      Usuń
  16. Uwielbiam je mam 5 i 6 :) nie liczy się opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. też mam 6 kolorów i totalnie zakochałam się w 3 - mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, mój pierwszy i najlepszy ;)

      Usuń
  18. Ja też mam 05 i 06 :) Bym zakupiła może jeszcze 04 lub 03 ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) na jednym ciężko poprzestać ;)

      Usuń
  19. Niezła armia! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam dwie ale przyznaje ze uzywam sporadycznie. Obcnie leza grzecznie w domu bo boje sie ze podroz miejska komunikacja moze skonczyc sie ich roztopieniem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to stanowi problem :>

      Usuń
  21. Mam 5 i 6 i pragnę więęęęcej i więęęęcej :D Chyba dokupię przy najbliższej promocji ze dwie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ciężko poprzestać na jednej ;)

      Usuń
  22. jeszcze nie posiadam żadnej, ale to kwestia czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja polubiłam 8, piękna czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko taka bardziej transparentna :)

      Usuń
  24. Mam 8-kę ale jeszcze jej nie ruszyłam :P Opakowanie jest koszmarne, niestety dla mnie to spory minus i jakoś nie pokusiłam się na więcej. Idę za to obejrzeć L'oreala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale 8-ka to fiolet a L'oreal nie bardzo z nim wspólnego :P Chyba, że Wibo pochrzaniło kolory...

      Usuń
    2. Kurczę, chyba mam pomylone numery bo na mojej widnieje nr 8 a z różnych źródeł wynika, że to 9-tka.
      Dobra, już nie spamuję :P

      Usuń
    3. To samo mi się przytrafiło ;) Macałam sobie kolory i pozmieniałam skuwki. Musiałam później się głowić który kolor pasuje do zawleczki. W ogóle to idiotyzm zrobić takie oznaczenie. Jak widać Tobie trafiła się zamieniona już wcześniej :>

      Usuń
    4. Zgadzam się co do opakowania. Nie testowałam zawartości, ale opakowanie wygląda wyjątkowo nieładnie...

      Usuń
  25. 5 i 7 jak najbardziej w moim guście, na pewno podczas wizyty w PL zaopatrzę się w nie bo koszące są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam przygarnąć chociaż jedną :D

      Usuń
  26. mam 6 i 3 jestem bardzo zadowolona, ładnie napigmentowane, nawilżające i niedrogie :) po obejrzeniu tych zdjęć mam chrapke jeszcze na 7 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem podobna do 3, ale subtelniejsza ;)

      Usuń
  27. Uwielbiam :) czego dałam wyraz na blogu :P Powiem Ci, że 05 mimo, że rzadko ją używam i w ciepłe dni nigdzie jej nie nosiłam to się rozmemłała, ale reszta jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, szkoda że mają tendencję do takiej samodestrukcji ;]

      Usuń
  28. Ja mam jeden kolor i też jestem zadowolona :D Kupiłabym więcej, ale zużywanie szminek idzie mi przeokrutnie ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze żeby kolory się nie powtarzały ;)

      Usuń
  29. W jednym z rozdań wygrałam błyszczykową pomadkę z Wibo nr 4. Spodobała mi się na tyle, że zaczęły krążyć mi po głowie myśli, aby nabyć w tym kolorze lub w innym zwykłą pomadkę i sprawdzić czy jest trwalsza i faktycznie warta wszystkich blogowych zachwytów. Niestety zupełnie zapomniałam o niej przy -40% w Rossmanie, do którego poszłam w pierwszy dzień z samego rana, gdzie półki dosłownie uginały się od kolorówki:( W przedostatni i ostatni dzień promocji zaczęłam pytać samą siebie jakie bydło musiało wparować do drogerii, gdyż na półkach pozostały niedobitki pomadek - upaćkane, połamane, używane pomimo, iż nie były oczywiście testerami. Może i dobrze, że nie było moich upatrzonych numerów w tych dniach, bo widząc je w tak zdemolowanym stanie, dobiłoby mnie to chyba bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj masz rację, że to co działo się podczas tej promocji na półkach z kolorówką- przerażało. Dlatego zawsze idę pierwszego dnia, żeby mieć gwarancję świeżości.

      Usuń
  30. co o nich mysle juz wiesz:D no moze siodemka taka troche nie moja, ale marza mi sie trzy pozostale, wiec mam cicha nadzieje, ze beda dluugo, dluuugo dostepne:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam jeden Eliksir i na więcej się nie skuszę. Niestety u mnie się nie sprawdziła ta pomadka :/ No ale wiadomo, co usta to inne wymagania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, w końcu to pomadka za 5 zł ;)

      Usuń
  32. Ah, kupiłabym wszystkie! Mam 03, 05 i 08 :)

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja nie mam żadnej, jakoś mnie nie ciągną :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie przy okazji ostatniej wyprzedaży włączyła się chęć wejścia w posiadanie fuksjowej szóstki. Jest to pierwsza pomadka którą miałam na ustach przez dwa (a nawet trzy) dni pod rząd! Przy okazji kupowania szóstki do towarzystwa dobrałam jej trójkę, żeby mieć co nałożyć na usta tak, aby nie rzucało się w oczy ale jednak było. Dzięki Słomce mam też w kolekcji numer 8. Wydawało mi się, że na żywo będzie w niej trochę więcej czerwieni. Mimo to noszę ją prawie tak często jak nr 6. Jest idealna na poranki kiedy jestem spóźniona (a jest ich wiele) i chcę mieć na twarzy jakiś żywszy akcent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe znam doskonale takie gorączkowe poranki ;D

      Usuń
  35. A ja jeszcze zadnej nie mam :D musze to nadrobic ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam 1,4,6 i 8. Najczęściej używam 4 i 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  37. woooow, co za kolory *.* sama pewnie w żadnym bym się nie czuła, bo wolę półprzezroczyste delikatesy, ale na kimś bardzo mi się takie konkrety podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Naprawdę żałuję, że nie skusiłam się na żadną gdy była promocja, 5 i 7 by mi się przydały bo ostatnio dominuje u mnie fuksja, a zdecydowanie potrzebuję czegoś stonowanego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie za to roi się od stonowanych, a potrzebowałam czegoś żywego :)

      Usuń
  39. Początkowo pomadki Wibo nie budziły mojego zainteresowania. Ostatnio postanowiłam się z nimi zapoznać, ale w pobliskiej drogerii wszystkie pełnowymiarowe kosmetyki wyglądają na używane;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One wszystkie są pootwierane, a w oryginale zawsze są zalepione ;) Jednak ciężko takie zdobyć na półce, warto pytać sprzedawczynie czy nie mają w szufladzie zamkniętych ;)

      Usuń
  40. Bardzo lubię te pomadki, na początku zniechęcało mnie to opakowanie, ale wnętrze nadrabia za wszystko! :) Mam kolory 1, 3, 4, 5 i 7, pewnie kupię jeszcze 8 :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowe szaleństwo :) Przynajmniej za niewielką kwotę można mieć sporo odcieni :)

      Usuń
  41. oglądałam je podczas ostatniego pobytu w Polsce. miałam ochotę kupić na wypróbowanie, ale ostatecznie zrezygnowałam, bo sumienie mi mówiło, że mam za dużo mazideł do ust :P jak już trochę zużyję tego, co mam, wtedy się skuszę w nagrodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja mam 5 i 8, podoba mi się jeszcze 2 i 7, ale chyba się nie skuszę, bo mam podobne kolory, choć nie o takim lekkim wykończeniu, więc kto wie... :P Czerwień to mój hit nad hitami, jeszcze chyba żadnej szminki tyle nie zużyłam ;p Nudziak przy moich ciemnych ustach nie wygląda już tak beżowo, no i zawiera w sobie różowe tony i nie do końca pasuje do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja również się skusiłam i kupiłam kolor nr 01. Mam małe usta i tak średnio lubię je pomalowane na ciemniejszy kolor a ten kolor jest dla mnie idealny. Polecam spróbować bo naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ale kolekcja...ja nie mam dostępu do nich niestety, ale może kiedy kolwiek wybiorę się do Polski na polowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja mam 04 i ciągle się zastanawiam, czy nie dokupić kolejnych :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Mnie także zachwycają ;) muszę zakupić tą piękną czerwień 08 oraz 07 i 06 ;)) mam coś podobnego do 03 ale od vipery i bardzo jestem z niej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie mam żadnej jeszcze!
    Ale podobają mi się wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja mam pomadkę z Golden Rose i z Celii, ale te są piękne, chcę odcienie od 04 do 07 <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Póki co wciąż jestem na etapie "nie kusi mnie", bo mam sporo produktów do ust, których i tak nie mogę zużyć. Dlatego nie myślę o zakupie kolejnych. Jednak gdybym już się skusiła, pewnie sięgnęłabym po jakiś w miarę neutralny kolor, coś w brzoskwini albo chłodnym różu.

    OdpowiedzUsuń
  50. Chyba sięgnę w końcu po któryś. Dotychczas opinie o opakowaniach mnie odstraszały. Miałam kilka takich pomadek i błyszczyków i opakowanie rozwalało się po kilku użyciach i kosmetyk był do wywalenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że nie należą do najtrwalszych opakowań. Jeżeli będziesz chciała nosić w torebce to obowiązkowo w opakowaniu na szminkę :)

      Usuń
  51. ja mam 05...tyłka nie urywa,ale tragedii też nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  52. nie mam ani jednej :p piękne kolory których ja nie noszę bo do mnie nie pasują, a przynajmniej tak myślę ;) zawsze podziwiam u innych mimo to.

    OdpowiedzUsuń
  53. oglądałam, ale ich zapach mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
  54. mam kolor 06, bardzo lubię tą pomadkę, ale jest taka miękka, że mi się złamała i wygląda teraz na mocno zmasakrowaną. Nie zdarzyło mi się to nawet z pomadkami z celii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuć do lodówki i jak trochę zlodowacieje utnij żeby nadać jej ponownie kształt ;)

      Usuń
  55. cudowna kolekcja, piękne szminki, intensywne czerwienie i róże najbardziej mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  56. jeszcze żadnej nie mam, z akcentem na jeszcze:D

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja mam 05 i mimo, że w opakowaniu wygląda na brązową, to na ustach pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Jaki arsenał;D Ja lubię te pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja sie na nie czailam, ale za kazdy razem zostaly juz tylko po jednej sztuce i uzyte :(( a tak je chcialam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promocja się skończyła, więc teraz półki będą pełne :)

      Usuń
  60. Mam 05 i 09- obie uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. mam 3, 5 i 8 a chcę jeszcze 6 i 7 - uwielbiam je, jak nie mam czasu na jakiś efektowny makijaż to nakładam podkład, róż, tusz i 3 albo 8 - przyciąga uwagę nawet w tak skromnej oprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Uhuhu jaka paleta bawr :D Mnie też kusiły ale jakoś nie kupiłam żadnej :D

    OdpowiedzUsuń
  63. ja nadal przechodzę obok nich obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Cudowna kolekcja :)
    Muszę się kiedyś skusić na jakąś pomadkę Eliksir :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Może masz coś takiego, jak ja miewam, że jak wszyscy na punkcie czegoś szaleją, to z przekory po to nie sięgam ;) Potem często jednak zmieniam zdanie i dziwię się, że mogłam bez czegoś funkcjonować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak mam, jak coś jest zachwalane, to zniechęca mnie do zakupu ;)

      Usuń
  66. wszystkie sa piękne
    ale kupię, bo mazideł do ust mam najwięcej w swoim zbiorze :( muszę używać to co jest a i tak ciężko będzie coś zdenkować ;) ehhhhhhhhhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale NIE kupię*
      hehe moje paluchy chyba wiedzą lepiej :P

      Usuń
  67. Ja mam 8 i 7 i bardzo je lubię, aczkolwiek nie chcę chyba więcej kolorów chwilowo

    OdpowiedzUsuń
  68. Pokażesz jak wyglądają na ustach?

    Za 2 miesiące będę w Polsce! Już wiem, że się do nich dorwę :D

    OdpowiedzUsuń
  69. ja mam 4 odcienie, kupione po 2 sztuki na każdej z dwóch promocji rossmanowych 40 %. mam 1,4,6 i 7. Nie zgodze się z tym że 6 jest odpowiednikiem rimmela. Ale może to zależy od naturalnego koloru ust:)

    OdpowiedzUsuń
  70. 6 jest moim ulubieńcem:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Mam 4 kolorki i również bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  72. A ja jakoś nie skusiłam się póki co bo to nie moje kolory co najwyżej tylko 5

    OdpowiedzUsuń
  73. Mam jedną sztukę (chyba w kolorze 06) i bardzo ją lubię! Gdyby pachniały odrobinę inaczej i miały lepsze opakowanie to byłyby idealne!

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja się jeszcze nie skusiłem! Cały czas się opieram, ale pewnie i ja się skuszę! Swoją drogą można zrobić, w tej samej cenie, jakieś lepsze opakowanie. Chyba producent nie widział go przed wypuszczeniem ; DD

    OdpowiedzUsuń
  75. Mam 07 i szczerze mówiąc, rzadko jej używam. :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Mam wersje nude, tzn. kolor - lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  77. skusiłabym się na czerwień :D już myślałam, że wszystkie kupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).