16.07.2013

Haul + wyniki AA / Zakupy PEPCO

Dzisiaj post dwa w jednym, bo skoro ma być offtopowo to już lepiej na całego ;) Część zakupów już pokazałam na Instagramie (zapraszam wszystkich zainteresowanych, bo bawię się tam od niedawna). W weekend miałam okazję odwiedzić Pepco. Bardzo je lubię za niskie ceny i ciekawe dodatki do domu. 


Większość produktów ma jakość adekwatną do ceny, ale można też znaleźć coś ciekawego, jak np poszewki. Od dawna rozglądałam się za takimi, które będą pasować do mojej sypialni. Wybrałam dwie w odcieniu chłodnego fioletu oraz dwie różowe, imitujące małe różyczki. Ceny bardzo atrakcyjne!


Poza tym kubki, czyli najbardziej zbędna i zagracająca rzecz w moim mieszkaniu ;) Korzystam z nich tylko ja i mam małą manię na ich punkcie. Serio: z każdej wyprawy do sklepu jestem w stanie jakiś przytaszczyć. Tym dwóm nie mogłam się oprzeć. Po pierwsze były po 3 zł, po drugie są pojemne, a po trzecie piękne :)


 Fioletowy pasuje mi do sypialni ;) Na zdjęcie załapał się też zaparzacz do herbaty z Ikei.

Przy okazji kupiłam dwa komplety wieszaczków, po 2 zł z. Bardzo przydatna rzecz, szczególnie do ścierek czy ręczników. Można też je wykorzystać do obciążenia obrusu na tarasie czy balkonie.


Pepco słynie też z tanich i u nas niedostępnych kosmetyków. Z reguły są to już wycofane produkty lub ostatnie zrzuty z magazynu. Znalazłam tam różności od Calvina Kleina, lakiery Sally Hansen, Revlon, Chic, Manhattan oraz cienie MUA. Wybaczcie rozmazane zdjęcie, ale robiłam je w ukryciu ;)


Skusiłam się tylko na poczwórną, metaliczną paletkę cieni MUA Extreme Metallics. Wybrałam ją, bo spodobały mi się dwa środkowe kolory. Bardzo oryginalne i ładnie się mienią.Na stronie producenta nie są dostępne, więc pochodzą pewnie z jakiejś starej kolekcji. Zapłaciłam 10 zł i jestem zadowolona. Były jeszcze inne wersje kolorystyczne.



Jak widzicie nie jest tego dużo, ale jeszcze nie udało mi się wyjść z tego sklepu z pustymi rękami. Zawsze znajdzie się coś fajnego, dlatego jeżeli nie chcecie wydawać pieniędzy, to lepiej tam nie wchodzić ;) 

Dotarło też moje zamówienie z Cocolita. Robiłam tam pierwszy raz zakupy i trochę zniesmaczył mnie ten fakt. W każdym razie jestem im wdzięczna za to, że mają Balmy z Loreal. Nareszcie się doczekałam i od razu zamówiłam dwa. Cena bardzo zachęcająca, bo były po 11 zł. Do tego mieli w promocji fluid Revlon Colorstay, więc stwierdziłam że najwyższa pora zmierzyć się z jego sławą.


Odwiedziłam jeszcze Super-Pharm. Trafiłam na promo antyperspirantu Sanoflore, który bardzo chciałam wypróbować. Poza tym paski z węglem na nos Beauty Formulas. Miałam wcześniej białe i były dobre. Mam nadzieję, że te będą jeszcze lepsze.


Starczy tych zakupów :P Na koniec ogłoszenie zwycięzcy! Kosmetyki AA wędrują do :

KtośNaCiebiePatrzy

Gratuluję!!!

121 komentarzy

  1. ten beżowo-brązowy kubek wygląda cudnie :) Miałam te płatki z Beauty Formulas ale moich wągrów w większości nie usunęły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem już po dwóch plastrach i na razie jest ok ;)

      Usuń
  2. Muszę się przejechać do Pepco, a podusie są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tanie, to najważniejsze ;D

      Usuń
  3. Uwielbiam Colorstay do skóry suchej, a te balmy kuszą! Musze kupić sobie te wieszaczki do ręczników ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj był pierwszy test Colorstay i ja chcę pompkę :<

      Usuń
  4. Gratuluje zwyciezczyni :)
    No i ten fioletowy kubek jest przepiękny. Tez lubię kubki, tylko ze nie mieszczą mis sie już w szafce, wiec nie kupuje więcej... a chciałbym :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko kilka, bo staram się ograniczać ;D

      Usuń
  5. Świetne kubeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świtne zakupy, szczególnie poduchy i cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. super zakupy :) poduszki ciekawe, ale w kubasach się zakochałam - są świetne! u mnie też kubków jest zdecydowanie za dużo, ale... jak można się oprzeć, kiedy one takie piękne :) te wieszaczki do ręczników też by mi się przydały, a nie mogę już od dawna na nie trafić... cienie MUA mnie nie skusiły, bo są trochę za błyszczące, jak dla mnie. dzięki twojej informacji na facebooku ja również zamówiłam balmy loreal - jeszcze raz dziękuję! wybrałam chyba nawet podobne odcienie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie wstrzeliłam z odcieniami, praktycznie nie zmieniają koloru moich ust. Za to fajnie pielęgnują, więc nie jest to jakaś wielka strata ;D

      Usuń
  8. Jakie fajne te kubeczki :) Żałuję, że nie mam po drodze żadnego Pepco, musiałabym jechać niezły kawał, aby któreś odwiedzić. Może kiedyś jednak się skuszę, bo widzę, że naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam w pobliżu, tylko na drugim końcu miasta najbliższe ;)

      Usuń
  9. U mnie też jest Pepco, jutro pójdę ns zwiady. :-) Kubeczki będą pasować do telefonu - podobne wzorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, coś mi się włączyło z tymi wzorkami :D

      Usuń
  10. z kubkami mam tak samo :)) mogę mieć milion:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Pepco, zawsze znajdzie się tam coś fajnego, jak nie do domu, to z kosmetyków :) Ostatnio nawet japonki tam kupiłam takie na jeden sezon co prawda, ale za 5zł można sobie pozwolić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nic nie kupiłam dla siebie z ciuchów w Pepco, ale to dlatego że to które odwiedzam zawsze mocno przebrane ;D

      Usuń
  12. Świetne kubki!

    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam pepco:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. kubeczki są fajniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a jaką pojemność mają kubki? chętnie bym sobie jakiś duży kupiła, bo ostatnio opłaca mi się tylko pić z litrowego dzbanka żeby nie latać co chwilę do kuchni i robić 20 z rzędu herbatę..:C fioletowy jest śliczny. i poszewki też. i lubię pepco :c ale zabroniłam sobie już tam chodzić.
    gratulacje zwycięzczyni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było na nich napisane, ale sądzę że 300-350 ml na pewno wchodzi ;) Duże i fajne kubasy ma Ikea, tam mieści się pół litra ;D Wiem bo mam :P

      Usuń
  16. O kurcze! jakie fajne paski :O muszę takie kupić :D ale do SP mi daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mów, że to będzie Twój pierwszy raz z Revlonem CS? :D
    Fajne zakupy. Również lubię Pepco, szczególnie ich domowe akcesoria.
    Wreszcie masz swoje Balmy! Czekam na wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ,to mój pierwszy raz :D Sama się sobie dziwię, ale dzisiaj rano zdałam sobie sprawę co mnie tak zniechęcało ;D Brak pompki! Muszę jakąś skombinować, bo jak tak dalej pójdzie to zużyję go w miesiąc :P

      Usuń
  18. Byłam dziś w Pepco, raptem z godzinę temu. Kupiłam tylko pędzelek z W 7 choć innego poprzednio kupionego jeszcze nie używałam. Widziałam te MUA dla mnie jednak zbyt błyszczące. Manhattan poczwórne były tanie ale został tylko w niebieskiej tonacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u mnie pędzelków nie było... a może nie widziałam? Był jeden wielki bałagan w tych kosmetykach ;) Co do MUA to ja lubię takie błyszczące ;)

      Usuń
  19. mam tą paletkę z MUA i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Już trzeci dzień mam ją na oczętach i muszę przyznać, że jest fajna :D

      Usuń
    2. A ta fioletowa poducha i kubki podbiły moje serce <3 ale kubki już mi się wylewają z szafy :( jedynie może poduche zakupię :)

      Usuń
  20. Właśnie dlatego na wyjazdach śledzę PEPCO. Niby nic, a zawsze coś tam znajdę - a to kosmetyki a to i rajty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ubierzesz się i do domu coś jeszcze kupisz ;D

      Usuń
  21. ja też lubię zawsze zajrzeć do Pepco jak jestem w PL :) czasem coś kupuję, a czasem po prostu się szwędam i oglądam dodatki do domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze na coś się skuszę, jakoś nie umiem od nich wyjść bez niczego ;)

      Usuń
  22. Kubeczki są genialne ;D Nie dziwię się,że je kupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety mam bardzo nie po drodze do pepco - a wiem, ile ciekawostek tam można dorwać. Na listę zakupów zapisuję poszewki na poduchy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ma na drugim końcu miasta, dlatego zawsze odwiedzam jak jestem w pobliżu :)

      Usuń
  24. kubeczki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne te poszewki " w różyczki " :) Paletka MUA bardzo mi podoba się, mam do Pepko kawał drogi, ale odwiedzę, przy pierwszej że możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam daleko, ale zawsze zajrzę jak mam po drodze :)

      Usuń
  26. Świetne zakupki, te poszewki, tzn ich okazjonalna cena mnie zwaliła z nóg! W Home & You ostatnio kupiłam podobną poszewkę różową za 30 zł... :/ Trzeba więc wybrać się do Pepco!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo sama chciałam je kupić w H&Y ;)

      Usuń
  27. Uwielbiam Pepco, choć rzeczywiście jakością, szczególnie ubrań, nie powala. Ale kubeczki czy akcerosia do domu zawsze się przydadzą :) Z racji zbliżającej się przeprowadzki i konieczności urządzenia nowego gniazdka muszę się wybrać na takie "mieszkaniowe zakupy". Daj znać jak spisują się masełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie będę wyglądać posta z Twoimi zdobyczami :)

      Usuń
  28. A ktore pepko ma taki wybor kosmetykow? Ja do ktorego nie wejde to jeszcze ani razu nie widzialam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Bemowie w stolicy :) Dużo też mają w Piastowie, ale tam dawno nie byłam ;)

      Usuń
  29. Gratulacje dla zwyciężczyni:)

    Do Pepco muszę zajrzeć, bo okazuje się, że jest całkiem niedaleko od mojego domu. Czekam na recenzję masełek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć tak blisko ;) Ja jak już się wybiorę to wszystko przebrane ;)

      Usuń
  30. kubki są przepiękne :) oczywiście dziś nie dotarłam do pepco..
    czekam na recenzje masełek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam pepco i tez swiruje na punkcie kubkow:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudowne kubeczki :D
    byłam ostatnio w Pepco, ale az tylu fajnych kosmetyków nie było - widziałam jedynie Chic, Manhattan, Sally Hansen, ale i tak nie było w czym wybierać. Może następnym razem będę miała więcej szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwidoczniej większość już była wykupiona :) Warto zaglądać co jakiś czas :)

      Usuń
  33. kubki śliczne! też nigdy nie udało mi się wyjść z pepco z pustymi rękami, zawsze tam znajdę coś ładnego:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wieszaczki! Genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, w końcu nie będę musiała przyszywać :>

      Usuń
  35. koniecznie daj znać jak sprawują się te plastry :-)
    i ciekawa jestem co sądzisz o Revlonie, ja jeszcze go nie wypróbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem już po dwóch plastrach i muszę przyznać, że wyciągają ;D
      Revlon na plus, ale zobaczymy po dłuższym czasie co wyniknie z tej współpracy ;)

      Usuń
  36. Ta poszewka różyczkowa jest szalenie urokliwa! Mnie drażni fakt, że nadal nic nie zdziałaliśmy z naszą sypialnią i jest to jedyne pomieszczenie w mieszkaniu, które jest takie nijakie. Niby jest przyjemna, ale łóżko, szafa, komoda i suszarka z ciuchami zajmują całą przestrzeń i nie mam pomysłu na ten pokój, dopóki nie zmienimy mebli, ale na razie na to się nie zanosi. Strasznie podoba mi się to zdjęcie, na którym widać fragment Twojego łóżka (?) z tymi poduszeczkami. Od razu widać, że to przyjemne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sypialnia to było pierwsze miejsce, które urządziłam.. bo miała tam stać toaletka :P Ciągle wprowadzam zmiany, ostatnio nawet zrobiłam przemeblowanie i mam ogólnie hopla na tym punkcie ;D
      Pomysłów zawsze szukam w necie, polecam szczególnie Pinterest ;) Można tam znaleźć naprawdę dużo inspiracji, nawet do małych przestrzeni.

      Usuń
  37. Też chcę mieć to Pepco w okolicy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam w okolicy, specjalnie jeżdżę na drugi koniec ;) A tak na serio to wpadam przy okazji jak odwiedzam znajomych lub brata :P

      Usuń
  38. piękny kubek i poszewka :D ostatnio byłam i ich nie widziałam :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często mają przebrane rzeczy, trzeba się wstrzelić jak w SH ;D

      Usuń
  39. Też lubię Pepco z tych samych powodów co Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też lubię piesze wycieczki do Pepco. Jestem całkiem zadowolona z jakości ich rzeczy (poza ciuchami!), szczególnie tych typowo kuchennych. Niedawno kupowałam tam np. blaszki do ciast, naczynie żaroodporne, takie tam zakupy cieszące każdą pełnoetatową kurę domową ;) i wiadomo - Zepter to to nie jest, ale moje oczekiwania spełnia w zupełności. Na kosmetyki również zawsze chętnie spojrzę, ale żeby CK, czy MUA? Tego u nas jeszcze nie było, przeważnie pojawia się Manhattan i Sally Hansen. Zazdroszczę :)

    A co do kubków - ostatnio Una pisała o zamiłowaniu do zwierzakowych wzorów na ceramice - ja tam od razu zakochałam się w tym małym ptaszku ukrywającym się na Twoim fioletowym kubku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takie gadżety jeszcze tam nie inwestowałam. Tzn zawsze kupuję jakieś drobiazgi, natomiast miałam obawy przed kupieniem patelni czy innego dużego naczynia, bo bałam się że zaraz wyrzucę do kosza ;) Dzięki za podpowiedź, następnym razem pewnie się na coś skuszę :)

      Też widziałam posta Uny i spodobał mi się ptaszek na fioletowym kubku ;D hehehe monotematyczna jestem jak widać.

      Usuń
    2. Patelni nie miałam, więc w razie czego nie bij ;)

      Usuń
  41. Świetne te kubki, muszę wybrać się do Pepco.

    OdpowiedzUsuń
  42. Masz rację, w Pepco zawsze COŚ się znajdzie :P

    Śliczne poszewki :))
    Daj znać jak się spiszą te paski na nos :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam Pepco :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. O kurcze to ja :) Ale się cieszę :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Też choruję na kubkoholizm :> Mogę mieć ich setki :D
    Zaparzacz z Ikei to świetna sprawa - mam i sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaparzacz jest genialny! Mam inny z Rossmanna i się chowa ;P

      Usuń
  46. Gratuluję:) Wspaniałe zakupy, też zdarza mi się chodzić do pepco:D

    OdpowiedzUsuń
  47. CS to jak do tej pory mój ulubiony podkład :) Bardzo jestem ciekawa tych płatków na nos. Te klasyczne też miałam i całkiem fajnie działały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przyznać że Revlon zapowiada się bardzo dobrze ;D Paski też :D

      Usuń
  48. ja do najbiżeszgo Pepco to mam hektar drogi,a szkoda :/ Revlon CS to mój ulubieniec (nawet ten sam odcień) :) i płatki do oczyszczanie mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się zdziwiłam, bo ten odcień jest nawet ociupinę dla mnie za jasny. A sądziłam że taki nie istnieje ;D

      Usuń
    2. to proponuję 180 (lub jeśli wolisz nieco różowych tonów 220 chyba)

      Usuń
  49. śliczne kubki :) też mam ich za dużo, ale cóż poradzić, że co i rusz trafiam na kolejne kubkowe piękności ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowe kubki przyciągają niczym magnes ;D

      Usuń
  50. ten fioletowy kubek super;)
    ja polubiłam revlon color stay:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go już dwa razy na pyszczku i zapowiada się bardzo dobrze ;D

      Usuń
  51. kubeczki super, kiedyś miałam straszną manię kubkową ;) przeszło mi i nie kupuję już.. używam to co nazbierałam :)))) a jak na złość nic nie tłukę.. :D
    plasterki mnie ciekawią ;) wykańczam teraz maseczkę The Face Shop, 2 lata temu ją kupiłam więc opłacało się za ok 35zł zamówić :D
    ale teraz popróbuję domowych sposobów, żelatyna z mlekiem itp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no jak stłuc takie skarby ;D Ja też nie kupuję dużo, tylko jak są tak tanie i urocze jak te z Pepco :P

      Usuń
    2. Żelatyna u mnie nie działała, Maska TFS tym bardziej :P

      Usuń
  52. ?Fioletowy kubek jest bombowy. Podejrzewam, że i ja nie przeszłabym obok niego obojętnie. O różyczkowej poszewce już nie wspomnę, jest słudziuchna (: A co do kosmetyków, jeszcze nigdy nie udało mi się znaleźć nic godnego uwagi w Pepco, ani ck, ani sh, no nic, zwyczajnie nic...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oszukujmy się te kosmetyki nie są jakieś rewelacyjne ;) Ale na paletkę metalików musiałam się skusić :P

      Usuń
  53. Też zamierzam kupić ten podkład Revlon , naczytałam się o nim samych dobrych rzeczy .;p No , ale narazie mam 2 do wykończenia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zakupu skłoniły mnie właśnie same pozytywne opinie :)

      Usuń
  54. kubek na pierwszym zdjęciu jest prześliczny :) też w domu mam mnóstwo kubków i filiżanek ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kubki są rewelacyjne :D Też mam pełno w domu takich cudów i również szafka powoli się nie domyka... Ahhh, my kobiety :D Jak nie kosmetyki to kubki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak nie kubki i kosmetyki, to ciuchy, buty, torebki, pierdoły do domu itd ... :P

      Usuń
  56. ja uwielbiam Pepco, fajne mają pudełeczka do biżu, kartonowe pudełka, koszyczki, kubki...generalnie uwielbiam ten sklep i jakość wcale nie jest taka zła! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkatułki mają bardzo fajne! Do dzisiaj przeklinam w myślach jak sobie przypomnę jedną, której nie kupiłam. Jak się namyśliłam i wróciłam- już jej nie było ;]

      Usuń
  57. Cudowne kosmetyki :) Śliczne są te kubki :) Najbardziej jednak podobają mi się pomadki Balm L'Oreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja pojawi się chyba szybciej niż myślałam ;)

      Usuń
  58. ciekawe czy te balmy z Loreala sie pokaza w Anglii, bardzo bym je chciala wyprobowac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię, one już bardzo długo są w USA. W EU ich nie widziano ;]

      Usuń
  59. Też mam manię kubkową, ale staram się hamować, jak tylko mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Kubki są świetne! U mnie w mieście jest Pepco, jakoś nie szaleje za tym sklepem. Byłam tam dwa razy ale kosmetyków nie widziałam żadnych. A szkoda, bo jak widać można trafić na coś ciekawego ;/.

    OdpowiedzUsuń
  61. Te kubeczki są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam Pepco, zdecydowanie za często tam chodzę :-). Miesiąc temu kupiłam sobie idealną spódnicę maxi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ciuchy zawsze mocno przebrane, więc zazdroszczę :)

      Usuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).