17.07.2013

Pompka do Revlon Colorstay

Jak wiecie w końcu kupiłam podkład Revlon Colorstay. I już wiem dlaczego tak długo z nim zwlekałam, mimo że słyszałam o nim mnóstwo pozytywnych opinii- nie cierpię podkładów bez pompki. Oczywiście już przy pierwszej aplikacji chlusnęłam za dużo. Jak będzie się to powtarzać, to zużyję go w miesiąc. Pompka jest mi niezbędna!


Wiem, że  pasuje do niego ta z serum na zniszczone końcówki marki Avon. Gdzieś wyczytałam też, że sprawdzą się z serum Marion, ale tych małych- 15ml. Jednak nie chcę kupować specjalnie kosmetyku po to, żeby wybebeszyć go z pompki i wylać zawartość. A zanim zużyję całość to minie trochę czasu... i tak zaczęłam szperać w  swoich szufladach. 


I tu nasuwa się pytanie: co ma wspólnego Colorstay z Alverde? POMPKĘ! Przypuszczam, że te z olejków Alterra też się sprawdzą, bo z tego co widziałam są takie same. Oczywiście najgorzej było ją domyć z tłustości, ale z drugiej strony bezpieczniej jest mi zaaplikować resztki olejku na twarz niż serum na końcówki, jeśli wiecie o co mi chodzi ;) 

Wiem, wygląda dziwnie, ale sprawdza się świetnie ;) 

Dobrze, że zachowałam tę buteleczkę. Miałam zamiar przelewać do niej inne olejki i nie spodziewałam się że będzie pasować do podkładu. Także zanim kupicie specjalnie kosmetyk dla pompki, poszukajcie wśród  tych posiadanych! I dajcie znać jakie jeszcze do niego pasują ;) 

98 komentarzy

  1. dobre rozwiązanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam właśnie tej pompki od serum z Avonu i zdecydowanie ułatwia życie :) Kiedyś rozbawiło mnie, jak jedna pani w Hebe wyjaśniała zainteresowanej klientce, że ten podkład jest zbyt gęsty, żeby mieć pompkę, bo by ją zapychał....

    OdpowiedzUsuń
  3. pomyslowo!:) ostatnio kupilam podklad z pompka, ktora w ogole nie dziala... wiesz moze co pasuje do podkladow bourjois?:PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomogłabym gdybym ich używała ;) Miałam tylko Healthy Mix, ale on był wyciskany, a teraz mam mineralny-matujący, ale on jest w słoiczku :)

      Usuń
  4. powiem szczerze,że czasami zostawiam jakiś korek,albo zakrętkę,albo pompkę i...potem okazuje się,że dobrze zrobiłam bo pasuje do czegos innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest dobry pomysł, też często tak robię :) Najlepsze pompki do dużych butli ma Ziaja, Już kilka razy przekładałam je do innych firm ;)

      Usuń
  5. Ja posiadam pompkę do tego podkładu właśnie od serum na końcówki :D Nie wyobrażam sobie używać go bez pompki :) Warto jednak poszperać w swoich zbiorach w celu znalezienia fajnego rozwiązania bez konieczności kupowani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez pompki się nie da :P Zużyłabym go raz dwa :P

      Usuń
  6. Potrzeba matką wynalazku :)
    Ja już nauczyłam się wylewać odpowiednią ilość CS na łapkę, ale przyznam, chwilę mi to zajęło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rano za bardzo się spieszę ;) Zawsze wylałabym za dużo :)

      Usuń
  7. ja zawsze zostawiam pompki:) głównie z produktów Ziaji bo te pasują do większości rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Ziajka ma najlepsze :)

      Usuń
  8. Szkoda ze nie dokreca sie do konca... Ale tez wlasnie ten patent sprawdzalam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwint dokręca się do końca :)

      Usuń
  9. Dobrze wiedzieć :) Sprzedam patent mamie i siostrze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Revlon mnie niestety zapchał, ale bardzo podobał mi się efekt jaki dawał na twarzy.
    PS. Obserwuję jak również zapraszam do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobny efekt niezapychający i trochę lżej kryjący daje Vichy
      http://www.iwetto.com/2012/02/zmieszana.html

      Usuń
  11. Bardzo dobry pomysł :) Na pewno go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe, ale ma dużą " główkę " Twój podkład ;) Każdy dobry pomysł nie jest zły, a ta pompka z pewnością uprzyjemni i ułatwi stosowanie podkładu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim nie musiałam kupować specjalnie czegoś dla samej pompki ;)

      Usuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tego podkładu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiada się nieźle ;) Chociaż widzę duże podobieństwo do Vichy :D

      Usuń
  14. Od dawna na niego poluję ;-) Lubię kryjące podkłady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym kryciem to lekka przesada, ale nie jest źle :)

      Usuń
  15. ja bez pompki zużyłam ten podkład baardzo szybko więc dobrze że znalazłaś jakąś pomkę na zbyciu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszej aplikacji wiedziałam, że bez pompki nie da rady ;)

      Usuń
  16. tylko czemu, ach czemu revlon jeszcze tego nie zrobił :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogliby chociaż oddzielnie sprzedawać :<

      Usuń
  17. Chyba i ja musze poszperac za jakas pompka :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że bez pompki sprzedają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no szkoda, ale potrzeba matką wynalazku ;)

      Usuń
  19. Ja mam inny patent ;) zostawiam buteleczki po podkładach z pompką, po dokładnym umyciu przelewam w nie revlon. Niestety zawsze jakieś niewielkie straty produktu są, ale tym sposobem podkład starcza na dłużej.
    Colorstay to mój KWC, zawsze muszę go mieć w kosmetyczce. Sam na mojej twarzy się nie sprawdza - jednak za ciężki, ale po zmieszaniu go z innymi daje rewelacyjny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo dobry sposób :) Szkoda, że ostatnio nie miałam żadnego do którego mogłabym tak przelać. Ale będę mieć to na uwadze w przyszłości, żeby jakąś buteleczkę zachować :)

      Usuń
  20. Ja poradziłam sobie jakoś bez pompki, ale faktycznie może dlatego szybciej go zużyłam...
    Następnym razem pomyślę nad pompeczką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma aż dwa lata ważności, szkoda go tak wypompować w pół roku ;)

      Usuń
  21. Dobrze, że znalazłaś :)
    Ja dlatego się na Revlon nie zdecydowałam jeszcze, nie cierpię podkładów bez pompki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać też nie przepadam ;)

      Usuń
  22. No właśnie ja mam tę pompkę z serum z Avonu, a do Double Wear EL pasuje od serum do twarzy z ryżem też Avonu. Kiedyś planowałam kupić taką pompkę z Maca, bo podobne pasuje ale odpuściłam ze względu na cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O DB EL wiedziałam tylko o pompce z MACa, więc dzięki za podpowiedź :)

      Usuń
  23. Hmmm nie mam problemu z wydobyciem odpowiedniej ilości tego podkładu bez pompki, chociaż tez ubolewam nad jej brakiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rano mam mało czasu na wszystko, więc nie lubię się cackać :P

      Usuń
  24. dobra pompka nie jest zła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Domyślam się, jak żmudny musiał być proces czyszczenia. Ale jak widać warto było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, moczyłam we wrzątku milion razy ;]

      Usuń
  26. idealnie pasuje pompka - z odżywki do włosów, z Avonu.
    PS. Obserwuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie brak pompki skutecznie odstrasza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak widać ciekawość zwyciężyła :)

      Usuń
  28. a ja mam właśnie końcówek z serum z Avonu!! i jest zadowolona :))) pozdrawiam i miłych testów

    OdpowiedzUsuń
  29. U siebie na YT wspominalam, że większosc takich pompek pasuje i warto sprawdzac czy nie ma luzu w szyjce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie ma i dokręciło się do końca :)

      Usuń
  30. Potrzeba matka wynalazku:-) nie lubie podkladow bez pompki i chyba nawet super recenzje by mnie nie skusily.

    OdpowiedzUsuń
  31. Sprytne! Ja tam używam bez pompki. To samo mam z Double Wear. Daję radę, ale przejrzę swoje zbiory, może coś się znajdzie! : DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie na moje nerwy chlustać prosto z butli :P

      Usuń
  32. świetny pomysł :) a jak coś może pompka z MACa by pasowała? tak jak pasuje na El DW :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nie pasuje, a że trochę kosztuje nie chcę się przekonywać ;)

      Usuń
  33. Haha faktycznie śmiesznie wygląda, ale najważniejsze, że się sprawdza :) Swoją drogą, skoro wszystkie dziewczyny, które znam, wkładają do niego pompki, to może pora najwyższa, żeby producent o tym pomyślał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w końcu to już tyle lat ;)

      Usuń
  34. Ja się wciąż męczę z wylewaniem revlonu na rękę, pomysł fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dla mnie wylewanie, za szybko by się skończył ;)

      Usuń
  35. JAk dobrze, że mi przypomniałaś! Revlona mam już 3cie opakowanie i właśnie zdenkowałam takie serum z Avonu zielone Advanced Techniques właśnie, i ta pompka pasi więc zanim wyrzucę, to sobie zagarnę pompkę. Dzięki Ci!! :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana, a cóż ja takiego mogę kombinować z tym czarnym cieniem w kremie :> Osobiście do Revlona używam pompeczki z serum Avonu i świetnie się do tego sprawdza ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem, tajemnicza byłaś ;) Doszłam do wniosku, że w jakiś inny sposób go używasz ;)

      Usuń
  37. Ja używam Revlonu na sesjach,ale przyznam,ze radze sobie bez pompki.To chyba trochę kwestia przyzwyczajenia i wprawy ,ale jednak uważam ze pompka to niesamowita wygoda i higiena w jednym i zdecydowanie wolałabym zeby producent o to zadbał.

    OdpowiedzUsuń
  38. No i proszę :-)) sprawdza się i to jest najważniejsze! Ja mam pompkę właśnie z serum z Avonu,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze :D Może mimo wszystko kupię to serum, bo nie wiadomo kiedy znowu będzie potrzebna pompka ;)

      Usuń
  39. Mi jakoś szczególnie brak pompki nie przeszkadza, mój EL używam już od roku bez :) ale przyznaję, że pomysł dobry i pewnie mam jakąś pompkę na zbyciu, zobaczę co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. polak potrafi :P dla mnie ten podkład jest za ciężki. pozostaję wierna healthy mix, który ma pompkę w systemie air less, więc wiem że nic się nie marnuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to lubiłam Healthy Mix- opakowanie :D

      Usuń
  41. Pasuje też pompka tego produktu z AVON z olejkiem arganowym - arganowa kuracja czy coś takiego (gdzie olejek arganowy w składzie jest gdzieś na końcu :p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nawet chciałam go kupić :)

      Usuń
    2. Właśnie - lepiej pasuje (i wygląda) pompka od serum z AVONU. Mam i sprawdza się świetnie.

      Usuń
  42. proste rozwiązania są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  43. fajna metoda, ja tez używam podkładu revlon cs od lat. Nauczyłam się nalewać odpowiednią ilość na dłoń. Powinni w końcu zmienić te opakowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Przecież to już tyle lat!

      Usuń
  44. mój ulubiony olejek. :) fajnie że dopasowałaś pompkę. :) podobno pompka z cetaphilu także jest odpowiednia dla revlona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z avonu! coś pomyliłam. :P

      Usuń
  45. Swietny pomysl chyba i ja bede zmuszona tak zrobic :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Jak już uda mi się wykonać jakieś połączenie, czuję się niczym McGyver z czerwonym śrubokrętem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehehe a ja się czuję jak Pomysłowy Dobromir :D

      Usuń
  47. Używałam tego podkładu namiętnie przez 2 lata, aż do momentu kiedy okrutnie mnie zapchał. Prawie rok zajęło mi potem doprowadzenie twarzy do jako takiego porządku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go raczej, żeby okazjonalnie używać, więc może mnie ominie zapchanie. Ale dzięki za ostrzeżenie, bo też mam z tym problem ;)

      Usuń
  48. o proszę, sprytnie, kobieta zawsze potrafi sobie poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  49. można? można! ha ha. Ja zostawiam wszelkie buteleczki z pompką, a nóz widelec się przydadzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie! Teraz też będę zachowywać ;)

      Usuń
  50. Pewnie, że nawet gdyby na pompce zostało trochę oleju tragedii by nie było :) A pompka tak odstaje nawet po dokręceniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, CS ma dłuższy gwint niż olej

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź :)

      Usuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).