31.08.2013

Skarby z drogerii DM / BALEA, ALVERDE

Jak wiecie z poprzedniego posta, miałam okazję zrobić zakupy w czeskiej drogerii DM. To było oczywiste, że spędzając urlop blisko granicy, wybiorę się na buszowanie po kosmetycznych półkach. Niedostępne u nas marki, jak Alverde i Balea były jednym z głównych powodów, dla którego postanowiłam wybrać się do Ostravy :) 


Kosmetyki te niewiele różnią się od dobrze nam znanej Isany czy Alterry. Jednak wybór towaru jest o wiele większy. Mimo tego, że byłam przygotowana do zakupów i miałam ze sobą listę, to widząc rząd kolorowych opakowań trochę się zapomniałam ;) Do koszyka wpadło kilka nadliczbowych rzeczy, bo taka okazja szybko się nie powtórzy.


Nie przedłużając, w koszyku znalazła się zachwalana wszem i wobec odżywka Alverde z amarantusem (64,90czk) oraz Balea z olejkami (42,90czk). Nie mogło też zabraknąć samych olejków. Alverde kusiło nowymi zapachami i wybrałam różany oraz kokosowy (oba po 99czk).


Wzięłam jeszcze balsam do ciała Balea o zapachu kokosa i kwiatu tiare (52,90), masło Alverde z olejem makadamia i masłem shea (109czk); a także limitowany krem do ciała Balea o zapachu borówki (62,90czk). 


Dwufazowy płyn do demakijażu Balea (62,90czk) kupiłam w sumie z potrzeby (na wyjazd zabrałam Clarinsa, który okazał się koszmarem). Poza tym Balea do stóp z 10% urea (42,90czk) oraz limitowane mydełko borówkowe (37,90czk). Bardzo spodobał mi się zapach tej limitowanej serii i teraz żałuję, że nie wzięłam jeszcze żelu pod prysznic oraz balsamu do rąk. 


Ostatnie drobiazgi to odżywka do rzęs Alverde (119czk), bio masło shea (84czk), kamuflaż Alverde w najjaśniejszym odcieniu Sand (129czk) oraz lakier Rimmel Rose Libertine (39,90 w promocji). I z tego ostatniego cieszę się najbardziej, bo ten kolor przestał być u nas dostępny, a marzył mi się już od dawna.

Dla zainteresowanych fotki z przykładowymi cenami:
(100czk to około 16zł)




Byłoby fajnie, gdyby sieć tych drogerii była dostępna też u nas :) 

132 komentarze

  1. Same cudowności ..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakbym tam wpadla to nie wiedzialabym co brac ;)
    mam tylko ta mydelko do rak jagodowe
    x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiedziałam, dlatego poprosiłam o pomoc na blogu ;)

      Usuń
  3. nawet sobie nie wyobrażasz jak zazdroszczę :-) Dlaczego ma tak daleko do DM, dlaczego, dlaczego, dlaczego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę zakupów;) Sama pobuszowałabym po DM :D

    OdpowiedzUsuń
  5. z Kremu do stóp Balea będziesz bardzo zadowolona !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już próbowałam, jest świetny! Żałuję że nie wzięłam też do rąk, bo wchłania się błyskawicznie!

      Usuń
  6. Aż ślinka cieknie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Och aż mi ślinka pociekła na widok Balei ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nooo,trochę tego kupiłas:) ale nie dziwię się,taki wybor!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę możliwości zrobienia zakupów w DM ;)! Przywiozłaś same cudeńka ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Nakrecacie na ta Balee tak ze przy pierwszej okazji zapylam do Niemiec na shopping ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem zakupy z Czech, ale następne będą w Niemczech ;D

      Usuń
  11. ah, ile ciekawostek na tych półkach! też marzy mi się DM w PL!

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pytanie, może mega glupie ale nikt nigdy mi tego nie powiedzial -.-
    nie śmiej się, ok?
    Czy w DM mozna kupic tylko i wylacznie produkty ALverde i Balea??
    czy i inne dostępne i u Nas marki tam są??
    DM to odpowiednik naszego Rossmana??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aswertyna w DM mozna kupic takze kosmetyki innych marek :-) poprostu balea i alverde to marka wlasna drogerii i tak np. Balea jest tania jak barszcz a i alverde do drogich nie nalezy :-) cos wlasnie jak isana w rossmannie z tym ze wedlug mnie DM jest lepszy pod wzgledem wyboru jak Rossmann no ale to tez kwestia gustu i upodoban :-)

      Usuń
    2. dzięki :D
      bo już zaczełam miec watpliwości ^^ wszyscy tylko pokazuja ciągle balea, Alverde, Balea, Alverde i tak w kólko :D a na tych zdjęciach jest tego taki ogrom, że zwątpiłam w swój rozumek mówiacy mi, że nie może być tam tylko dwie marki :)

      Usuń
    3. Na Facebooku wrzuciłam jeszcze jedno zdjęcie, które pokazuje więcej kolorówki ;)

      Usuń
  13. Świetne zakupy :) Ja posiadam krem do rąk z mocznikiem i jestem bardzo zadowolona. Koniecznie przy nastepnej wizycie w DM zakupię sobie ten do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja żałuję, że nie wzięłam tego do rąk ;D

      Usuń
  14. obawiam sie ze wykupilabym pol sklepu;P

    OdpowiedzUsuń
  15. ja chyba jednak będę musiała poczekać, aż te marki pojawią się w Polsce :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To milego czekania bo o ile wiem to DMu w polsce nie bedzie:-)

      Usuń
    2. Bo nie będzie :) są przecież sklepy internetowe w których można dostać wyżej wymienione produkty ^.^

      Usuń
    3. No tak, ale ja np wolę powąchać przed zakupem niektóre kosmetyki :) Po co później męczyć się z takimi, który Ci nie pasuje. Dlatego sama postanowiłam pojechać niż ściągać z neta ;D
      A to takie na 100% pewne, że DM nie będzie? W końcu Rossmann też niemiecki, a u nas jest :)

      Usuń
  16. No po prostu ZAZDROSZCZĘ :D Odżywka do włosów z Balea miodzio, a kokos z kwiatem gardenii pachnie prześwietnie. W sumie kamuflażem i olejkiem kokosowym też bym nie pogardziła :D Tak mi się marzy DM w Polsce, szkoda, że szans na to na razie nie ma...

    PS: Tak z innej beczki, widziałaś już, że w Hebe są dostępne szampony Batiste? ;D Co prawda mały wybór i na razie w Warszawie obczaiłam je tylko w jednym sklepie z 3, w których dzisiaj byłam, ale grunt, że w końcu są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam już dawno w Hebe, więc jeszcze nie widziałam :) Ale super że zaczęły się pojawiać, mam nadzieję że ceny nie są zaporowe ;)
      Co do DM, to też wolałabym mieć na miejscu :D

      Usuń
  17. Ciekawa jestem, czy będziesz zadowolona z kamuflażu :). Nieźle się obłowiłaś, czekam na recenzję olejkowej odżywki z Balea.

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zakupy chętnie przeczytam recenzje

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne zakupy ;) Z niecierpliwością czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam wszystko na Instagramie :)
    Piękny ten lakier z Rimmel!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja już zacieram ręce bo moja mama za miesiąc może pojedzie do Czech :D Napewno powrócę wtedy do tego posta żeby zrobić jej moją chciejolistę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że kosmetyki których zaczęłam już używać sprawdzają się :) Ale gdybyś miała jakieś wątpliwości to daj znać, podpowiem co warto kupić ;D

      Usuń
  22. mam wrazenie, ze zgarnialabym:P z polek jak leci, a pozniej zastanawiala sie, czy potrzebuje:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nom, mniej więcej tak to wyglądało ;D

      Usuń
  23. ojacie, haul haulem, ale mnie powalają te fotki ze sklepu, matkooooooo, to prawdziwy cosmetic porn :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Będąc w DMie, trudno powstrzymać się przed nieprzewidzianymi wydatkami, gdy wokół tyle dobroci. Właśnie wysłałam kuzynowi listę chciejstw. Wśród nich znalazła się borówkowa seria Balei, ale nie wiem, co wpadnie w moje ręce;) W środę wszystko będzie jasne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mogę się doczekać kiedy pokażesz swoje skarby :)

      Usuń
  25. Ten lakier Rimmel jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale Ci zazdroszczę takich skarbów! Marzę o tym korektorze z Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny ma Catrice, ale u mnie wiecznie wykupiony ;)

      Usuń
  27. Mmmmm pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. W czeskich DM-ach niestety nie ma :(

      Usuń
    2. szkoda, ja chciałabym te nowe piaski P2

      Usuń
    3. Też żałuję, że nie było ;]

      Usuń
  29. Ekran laptopa stał się właśnie ściana płaczu... Ja chcę DM ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;D ;D ;D Zawsze jest jeszcze allegro :D

      Usuń
  30. To zaszalałaś :D Zastanawia mnie czemu nie ma DM w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też przytaszczyłam zakupki z DM :P ale zdjęć nie robiłam w środku, bo słyszałam, że w Niemczech niemożna :P i jak ty też przygarnęłam ten olejek z różą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam że w Niemczech są pod tym kątem bardzo restrykcyjni :)

      Usuń
    2. Właśnie, dlatego troszkę się bałam wyciągać aparat aby zrobić kilka zdjęć :) Na pewno na zakupy do Niemiec polecam się udać, można się obkupić raz na jakiś czas :D Mi się teraz udało kupić bilet na luty na busa do Berlina za 24zł z Warszawy w dwie strony :)

      Usuń
    3. wow, świetna cena! Faktycznie warto wybrać się na zakupy.

      Usuń
  32. Swietne łupy, a co do otworzenia DM w Polsce to jestem pewna, ze zbiliby fortune :D

    OdpowiedzUsuń
  33. ależ Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Że też kiedy byłam w Czechach 2 lata temu, nie miałam pojęcia o tych kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tam już wcześniej, ale wtedy świat kosmetyczny dla mnie nie istniał ;D

      Usuń
  35. Achhhh... zazdraszczam absolutnie wszystkiego :>

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajne zakupy, a krem do stóp z Bale jest świetny. Znam to uczucie, bo będąc na feriach w Pradze i odwiedzając tamtejsze drogerie DM byłam jak w amoku i wkładałam do koszyka wszystko jak leci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem jest lepszy od Isanowego :P

      Usuń
  37. Same cudeńka, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  38. ile dobroci... przepadłabym w tej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wiesz jak ja się czułam ;D

      Usuń
  39. Cieszę się, że lista ponownie stała się przydatna i zakupy się udały :)
    Dziękuję za podlinkowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak bardzo ;D

      Usuń
  40. Odpowiedzi
    1. wiem, ale taka okazja często się nie zdarza ;D

      Usuń
  41. Pamiętasz może cenę tego spiralnego podkładu alverde? Mam na niego chęć, a niestety jak byłam w zeszłym tygodniu w ostravskiej galerii Karolina, to jego nie było, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie jest z Karoliny, więc jak widać jest już dostępny :D Ceny niestety nie pamiętam :]

      Usuń
  42. aaale super półki z Baleą,Alverde,aż mi się oczy świecą :D
    super zakupy zrobiłaś,zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. super łupy! ja jakbym tam wpadła, to musieliby mnie pewnie siłą wyprowadzać po zamknięciu :P

    OdpowiedzUsuń
  44. Same pyszności :))
    Bardzo lubię produkty Alverde i Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  45. O rany, ile cudowności. Ja bym chyba oczopląsu dostała i nie wiedziałabym co wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bozesz ale ja Ci zazdroszcze !!! super!

    OdpowiedzUsuń
  47. Za póL godziny ruszam spod Wiednia na Czechy. Nie wiem czemu w austriackich Dm nie ma jajeczka Ebelin. Na całe szczęście w ostatniej odwiedzonej drogerii Dm na Słowacji upolowałam 3. W poprzednich też nie było jajeczek. Kupiłam niewiele jak na razie. Zapasy zeli i szamponow w domu mnie powstrzymuja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie znalazłam jaka, ale odwiedziłam tylko dwa DMy :]

      Usuń
  48. teraz ja ściągnę od Ciebie listę, jak będę robiła kolejną :) Czekam na opinię. Szkoda, że o tym różu z alverde napisałam Ci tak późno, bo jest cudnowny! Jak będę to Ci kupię, bo warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, żałuję że go nie wzięłam :>

      Usuń
  49. Będziesz zadowolona z tych dobroci:-) mogłaś jeszcze dorzucić pomadki ochronne Alverde, bo są genialne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej kwestii jestem wierna Carmexowi, ale patrzyłam się na nie ;D

      Usuń
  50. Jej jak zazdroszczę Ci tych zdobyczy :) Bedziesz miała co testować :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ja cały czas mam co testować, najgorsze że nie nadążam z opisywaniem tego tutaj XD

      Usuń
  51. Planowałam wyprawę do Czech we wrześniu, ale przez te dobrocie co pokazałaś to nie wiem czy chcę zbankrutować :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, ważne żeby trzymać się listy ;D

      Usuń
  52. eee całkiem rozsądne zakupy zrobiłaś:]

    OdpowiedzUsuń
  53. marzy mi się taka wycieczka ;) mam olejek z alverde z amarantusa i pachnie obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetne zakupy :-) Ja w DM-ie pewnie bym oszalała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie men stawiał do pionu ;D Łatwo nie było :P

      Usuń
  55. oj kończą się moje zapasy z Dm, muszę się wybrać ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. serdecznie zazdroszczę takiej kosmetycznej przyjemności :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  57. Ty wiesz, że zazdroszczę i lubię <3 choć trochę mnie dziwi, że wybrałaś się do DM specjalnie do Ostravy, bo aż tak blisko tam nie miałaś (np. Cieszyn bliżej), choć pewnie to był niejedyny cel Twej wyprawy. Buziaki z Grecji :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, chcieliśmy jeszcze trochę zobaczyć, ale na miejscu okazało się że niewiele jest do zwiedzania :>

      Usuń
  58. Świetne zakupy. Ja ostatnio byłam w DM-ie miałam wziąć ten borówkowy krem, ale w końcu stwierdziłam, że wezmę balsam do rąk większy, tańszy i z pompką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam malinowy i się z nim nie polubiłam, z tego powodu nie wzięłam borówkowego ;D

      Usuń
  59. Nominowałam Cie do Liebster Blog Award :) Zapraszam ;)http://ktosnaciebiepatrzy.blogspot.com/2013/09/liebster-blog-awards.html

    OdpowiedzUsuń
  60. Swego czasu Zoila tak chwaliła ten kamuflaż, że od dawna miałam na niego ochotę! :) Następnym razem kup też róż z Alverde! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Oj ślinię się! Mieszkam w Szczecinie więc do Niemiec mam rzut beretem, ale tutaj przy granicy nie ma żadnego DM. Najbliższe w Berlinie niestety.... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej masz blisko do Niemiec, ja wszędzie daleko mam ze stolicy :) Tylko zakupy online nas ratują :D

      Usuń
  62. Mam ten kamuflaż z Alverde i dla mnie jest rewelacyjny - uwielbiam jego formułę i krycie oraz to jak zachowuje się w ciągu dnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pretendent na hiciora ;D

      Usuń
  63. Widzę, że dałaś się skusić na odżywkę z amarantusem. Mam nadzieję, że będzie Ci dobrze służyć. Kamuflaż z Alverde też mam, ale na razie mam mieszane uczucia. Dla mnie jest chyba zbyt ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da mnie jest leciutki, wręcz podoba mi się że nie jest taki tłusty jak MAC, Inglot czy NYX ;)

      Usuń
    2. NYX był straszny, najgorszy korektor jaki trafił w moje ręce ;) MAC i Inglota nie miałam. Ja zazwyczaj wybieram korektory w płynie, więc ciężko przyzwyczaić mi się do tej konsystencji. Pod oczy raczej nie będzie się nadawał, ale naczynka kryje bardzo ładnie :)

      Usuń
  64. dzięki za ten post!:-) Do końca tygodnia jestem w Niemczech i mam zamiar wybrać się do DM po jakięś nowości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie kup kamuflaż Alverde i róż, dziewczyny bardzo zachwalają :)

      Usuń
  65. ale ci zazdroszczę, ja miałam zawitać do Pragi ale wyszło jak wyszło :D miłego testowania ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pragę polecam, byłam i chcę tam jeszcze wrócić. Bardzo urokliwe miasto :)

      Usuń
  66. Aż ciśnie mi się na usta "OMNOMNOM!" :D Ale bym tam buszowała :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja właśnie dziś skończyłam olejek kokosowy z Alverde. Super jest, pachnie jak ciasteczka kokosowe:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo fajny zastrzyk nowości, na kilka z tych produktów sama mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Wrota piekieł - na bank wyszłabym z torbami;D

    OdpowiedzUsuń
  70. Ojojoj ile perełek - pożeram oczami <3

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).