12.11.2013

Lightowe serum / YVES ROCHER Hydra Vegetal


Zawsze interesują mnie nowinki, a jeszcze jak usłyszę pozytywną opinię, to już muszę spróbować. Tak było w przypadku Koncentratu nawilżającego Hydra Vegetal marki Yves Rocher. Do zakupu namówiła mnie Strilinga, a że wypatrzyłam go za pół ceny, to od razu powędrował do wirtualnego koszyka. Normalna niestety zniechęca, bo 72 zł za 30 ml to jednak sporo.
Za 35 zł otrzymałam solidne szklane opakowanie z bardzo funkcjonalną pompką. Miła odmiana po pipecie z Elixiru 7.9, która szczerze mnie irytowała. Pompka działa bez zarzutu i bez problemu można odmierzyć tyle kosmetyku, ile się potrzebuje. Nie zacięła mi się ani razu, a do tego ma jeszcze kapelusik na dzióbek. Wszystko estetyczne i bardzo higieniczne,a dodatkowo utrzymane w pastelowej tonacji. Cieszy oko!


Koncentrat ma bardzo lekką żelową konsystencję. Po rozsmarowaniu wydaje się trochę wodnista, ale dzięki temu momentalnie wchłania się do matu, nie pozostawiając żadnej warstewki. I tak jak gąbka wchłania wodę i pęcznieje, tak samo moja cera od razu staje się nawilżona oraz wygładzona, napompowana od środka. Szczególnie kiedy używam go w duecie razem z kremem. Efekt jest bardzo dobry, niezależnie czy używam go dwa razy dziennie czy raz. Z reguły stosuję na noc, ponieważ rano wolę matujące kosmetyki. Chociaż zdarzało mi się używać koncentratu solo pod podkład i też spisał się bardzo dobrze. Czasami używałam go tylko na policzki, ponieważ mam cerę mieszaną. Niezależnie od tego nie wzmagał przetłuszczania się w strefie T.


Jestem z tego produktu szczerze zadowolona. Zapach też przypadł mi do gustu, bardzo świeży, ogórkowo-melonowy. Zazwyczaj wolę bezwonne kosmetyki do twarzy, ale ten jest taki nienachalny i ożywczy, że miło się go stosuje. Dodatkowo jest wydajny, bo niewielka ilość wystarcza do jednorazowej aplikacji (mi zostało jeszcze 2/3 opakowania, po ponad miesiącu smarowania). Jeśli Wasza skóra potrzebuje zastrzyku nawilżenia to uważam, że warto spróbować. Tylko polecam czyhać na promocję ;) 

76 komentarzy

  1. śliczne te różyczki, a produkt wydaje się być ciekawy ;-)
    zapraszam do mnie na rozdanie ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z tej serii bardzo lubię kremo-żel :) Fajnie nawilża i niezapycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się nad tym serum na zimę moja cera lubi sobie w tym czasie "podpić" :D... Może poproszę o nie Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod kremiszcze sprawdzi się świetnie :)

      Usuń
  4. Obecnie mam 40% zniżki, dziś byłam na zakupach. Chyba jutro powtórzę odwiedziny w Yves Rocher (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry kupon dorwałaś :)

      Usuń
    2. Założyłam na nowo kartę stałego klienta, bo poprzednią gdzieś zapodziałam, a koleżanka chciała mnie polecić, bo za to otrzyma krem pod oczy. Zakładając kartę dostałam zniżkę -40% przez 2 m-ce od założenia karty i jako gratis przy pierwszych zakupach tusz do rzęs Sexy pulp (:

      Usuń
    3. Faktycznie bardzo korzystna oferta. Moja karta już wieki temu straciła ważność, ale ja i tak robię zakupy tylko online.

      Usuń
  5. słyszałam o nim wiele dobrego,może czas go zakupić?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie miałam ale wygląda kusząco

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt. Ja zaczęłam teraz testowanie serum z wit c :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam w planach, ale to już chyba nie w tym roku ;)

      Usuń
  8. Jeśli trafię na promocję, to na pewno się na nie skuszę, bo od dawna chodzi mi po głowie. Potrzebowałam chyba takiej ostatecznej opinii :D
    Teraz szukam też dobrego serum z witaminą C, znasz coś godnego uwagi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam niestety, sama się za czymś rozglądam. Jak skończę ten koncetrator, to mam jeszcze serum z JMO do spróbowania. Dopiero później będę się rozglądać za wit C. Pewnie do tego czasu już znajdziesz, więc nie zapomnij mi się pochwalić :)

      Usuń
    2. Kurcze, szkoda, bo liczyłam na jakąś fachową opinię :D Na pewno dam znać, jak się na coś zdecyduję. Na razie błądzę niczym dziecko we mgle, więc zanim coś kupię, pewnie podumam jeszcze chwilę :)

      Usuń
  9. mam go w swoim posiadaniu, ale nie wiem, co o nim myśleć. z jednej strony to fajne i lekkie serum nawilżające, z drugiej strony trochę mnie po nim wysypuje (szczególnie na brodzie). zobaczymy, dam mu jeszcze kilka szans :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto dać drugą szansę :)

      Usuń
  10. Mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dłuższego czasu wertuję neta w poszukiwaniu jakiegoś serum. Nad tym nadal się głowię i nie mogę się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jezeli potrzebujesz tylko nawilzenia, to polecam :)

      Usuń
  12. mimo że sklep stacjonarny Yves Rocher mam w zasadzie pod domem nigdy nie próbowałam tych kosmetyków, sama zastanawiam się z czego to wynika... możesz mi polecić takie pewniaki od nich, które sprawdzają się u Ciebie na 100 %? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz tego serum, polecam jeszcze peeling do ciała Tradition de hammam (jeżeli lubisz orientalne zapachy), peeling do twarzy morelowy, żel pod prysznic kawowy, wody perfumowane np moment de bonheur (ogólnie ich wody długo się trzymają). Z kolorówki niewiele miałam, więc nie mam nic godnego polecenia :)

      Usuń
  13. Ciekawy produkt, będę go miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda zachęcająco, piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam to na oku od jakiegoś czasu :)
    Maxineczka często poleca to serum.
    Muszę poczekać na jakaś ciekawą promocję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam że też je lubi :)

      Usuń
  16. kusi mnie już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem gotowa go kupić za sam wygląd :D Świetny design!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, uroczo się prezentuje :)

      Usuń
  18. Ciekawe serum, muszę sobie je zapisać :) A butelka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogórkowo-melonowy... mój ulubiony zapach, uwielbiam takie połączenie, daje skórze zastrzyk energii i nosek rozpieszcza :)
    Strasznie go chce, a miałam wątpliwości, czy nie natłuści, czy nie doda poświaty, której nie chcę ze względu na przetłuszczającą się cerę, zawsze mam opcję zakupu z 50 % rabatem według blankietu zamówienia, już wiem że go zamówię następnym razem ;)
    Piękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie obawy, ale nic takiego się nie pojawiło :) Zajrzyj do Stri, ona też robiła recenzję. Link bezpośredni jest w pierwszym akapicie ;)

      Usuń
  20. Rzeczywiście, opakowanie jest mega zachęcające, a jak jeszcze jest to dobry produkt, to super!

    OdpowiedzUsuń
  21. Byłam dzisiaj w YR i nie widziałam, ale dostałam próbki ;) Zobaczymy co to za cacko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie jakoś nie po drodze do YR, ale teraz przynajmniej wiem, że chcę taki żelowy krem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie brzmi to wszystko:) ciekawa jestem, czy by się u mnie to serum sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak czułam, że mogłam mieć jakiś mały udział w procesie decyzyjnym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że tak :D Dziękuję :*

      Usuń
    2. Ależ nie ma za co :) fajnie, że sprawdza się nie tylko u mnie!

      Usuń
  25. Spodobał mi się ten produkt :) ale rzeczywiście cena regularna nie zachęca :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie, że go opisałaś, bo od jakiegoś czasu się nad nim zastanawiałam. Tylko ta regularna cena jest trochę za wysoka, pozostaje czekać na promocje...

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej serii :) Będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam za YR, więc mimo pozytywnych opinii mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekam w takim razie na promocję:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przyjemny jest :) Poznałam go w zeszłym roku, ale przyznam się że jakoś nie skusiłam ponownie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Kupiłam już drugie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda zacnie :) Może się kiedyś skuszę, kto wie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Podoba mi się buteleczka - ciekawie wygląda i przyciąga wzrok. Dobrze, że to serum się u Ciebie sprawdziło. Miałam próbkę eliksiru i mimo jednego użycia wiedziałam, że na pewno nie kupię pełnowymiarowego opakowania. Wolę wydać tę kasę na olejki do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eliksir u mnie w ogóle się nie sprawdził, nawet solidnie nie nawilżał ;)

      Usuń
  34. To serum wygląda intrygująco:) Chętnie sięgam po kosmetyki o właściwościach nawilżających, które stosunkowo szybko wchłaniają się do matu:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne kwiaty :) Z produktami YR słabo się znam, więc się nie wypowiadam, ale zdjęcia bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  36. też polubiłam ten produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czaję się na niego od dawna. Będę robić zamówienie w YR, ale mam już całą listę produktów i chyba jednak tym razem sobie podaruję, bo chcę zakupić nowość z mojej ulubionej linii Creme Riche :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładam że Twój faworyt zdziała więcej niż to serum, więc słuszna decyzja :) Moja mama bardzo chwali sobie tę serię i sama się do niej przymierzam. Czekam na Twoją relację z użytkowania :)

      Usuń
  38. bardzo mnie zachęciłaś, szkoda, że nie dodałam go do zamówienia, które niedawno składałam :( ale przecież YR co chwilę zachęca jakimiś promocjami, więc pewnie się skuszę.. ;) i bardzo podoba mi się opakowanie. no i Twoja kompozycja na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, na szczęście mają je w stałej sprzedaży :)

      Usuń
  39. Skutecznie mnie przekonałaś, bo długo zastanawiałam się nad jego zakupem :-) Mam ochotę jeszcze na krem z tej serii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu nie miałam, więc nic nie podpowiem :)

      Usuń
  40. Prześliczne zdjęcia ! :)
    Czuję się skuszona na serum, czekam na promocję :>

    OdpowiedzUsuń
  41. YR znam bardzo pobieżnie, fajnie że ten produkt się u Ciebie sprawdził, cena faktycznie korzystna. Lubię takie opakowania, higieniczne i ułatwiają wydobycie kosmetyku. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. wlasnie odsubskrybowalam od YR, a tu Twoj post:)) Twoja opinia bardzo zacheca, ale ja jak juz sie przyczepie do jednego (serum A'kin) to ciezko mi ruszyc w inna strone:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie dobre? To czekam na recenzję :D

      Usuń
  43. YR zyskuje coraz więcej zwolenniczek ;) Chyba też powinnam rozejrzeć się w ich ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. jestem ciekawa jakby to serum sprawdziło się u mnie...

    OdpowiedzUsuń
  45. właśnie zużywam serum Elixir 7.9 i później sięgam właśnie po to serum, które już na mnie czeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak się spisuje Eliksir? Pytam, bo ja po nim nie widziałam żadnych efektów.

      Usuń
  46. Czyham zatem - bardzo potrzebuje nawilżenia!

    OdpowiedzUsuń
  47. Będę o nim pamiętać! Uwielbiam nawilżające sera i zawsze poszukuję nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Miałam kilka próbek i bardzo mi się podobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie mam ty Yves Rocher ale musialabym zerknac jak bede w polsce albo hiszpani

    OdpowiedzUsuń
  50. Też go miałam, kilka tygodni temu skończyłam to serum. Ja mam cerę raczej suchą, od czasu do czasu przetłuszcza mi się w ciągu dnia strefa T. Serum bardzo fajnie się u mnie sprawdzało i na noc i na dzień pod makijaż, aczkolwiek gdy ktoś ma naprawdę suchą cerę, to mimo iż specyfik nazwany został serum, nie da porządnego nawilżenia a jest to przecież serum nawilżające. MImo wszystko byłam z niego zadowolona, dałam za niego 10euro w DE ale polecam z tej serii również krem do cery suchej/normalnej, tonik i płyn micelarny. NIedługo pojawi się o tych produktach post na moim blogu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).