19.11.2013

Makijaż | Catrice Liquid Metal; Petrol Pan

Przy recenzji cieni Liquid Metal marki Catrice obiecałam pokazać jak prezentują się na powiekach. Zdjęcia niestety są robione przy sztucznym świetle, ale to chyba każdy mi wybaczy zerkając za okno ;) Po więcej szczegółów na tema samego kosmetyku zapraszam do pełnej recenzji, dzisiaj będzie tylko prezentacja "naoczna". 


Na ruchomej powiece wylądował cień Catrice, w załamaniu brąz MUA, kącik wewnętrzny i łuk brwiowy rozświetliłam białym cieniem MUA. Mimo tego że Petrol Pan powinien mieć z nazwy wykończenie metaliczne dla mnie jest to zwykła perła. Widać to z resztą w porównaniu z pozostałymi cieniami, które mają takie wykończenie. Dodam, że Catrice nakładałam na mokro, natomiast cienie MUA bez dodatku wody. Nie widzę między nimi różnicy, stąd moje duże rozczarowanie serią Liquid Metal. 


Na twarzy natomiast mam najnowszy podkład Lirene Ideale Glam&Matt Duo Effect. Jest to fluid rozświetlająco-matujący z SPF 15. Dostałam próbkę w ulotce z Super-Pharm i mimo tego, że jest odcień 02 (trochę za ciemny i zbyt pomarańczowy), postanowiłam go wypróbować. Bardzo podoba mi się jego wykończenie, daje efekt prawdziwego glow, czyli zdrowej promiennej skóry. Mimo tego że mam mieszaną cerę, wygląda to bardzo naturalnie i do tego dobrze kryje. Mam chyba ochotę na pełnowymiarowy kosmetyk, pod warunkiem że odcień 01 lepiej dopasuje się do mojej cery. Wybaczcie jakość zdjęcia, robiłam je telefonem ;) 


Wiem, że to nowość, ale może ktoś z Was już próbował i jest w stanie mi napisać o nim coś więcej. Pierwsze wrażenie mam bardzo pozytywne, ale wiadomo że wszystko wychodzi z czasem. No i napiszcie co sądzicie o cieniach Catrice :) 

105 komentarzy

  1. Mnie też cienie Catrice rozczarowały a liczyłam na prawdziwy metal! Również jestem ciekawa tego podkładu, Oleska o nim mówiła w filmiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dziamdziak ze mnie :p Zapomniałam napisać, że bardzo mi się mejkap podoba! Podobnie się maluję na co dzień, tylko że zamiast brązu daję albo granat/grafit/czerń ;)

      Usuń
    2. Straszna cienizna, spodziewałam się czegoś lepszego. Dziękuję :*

      Usuń
    3. Catrice dało ciała;] :*

      Usuń
  2. Cień z Catrice nie robi na mnie wrażenia, za to ten brązik z MUA jest śliczny :)
    No i bardzo ładnie połączyłaś te kolory w makijażu - jestem na tak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam napisać dokładnie to samo:)

      Usuń
    2. Dzięki, cienie MUA są super. Pomyśleć że kosztują tylko funta za sztukę ;) Mam w planach ich recenzję, bo mam sporo pojedynczych :)

      Usuń
    3. Nie kuś ;)

      Usuń
  3. maziałam go <3 i w końcu nie kupiłam bo nie mogłam się zdecydować który mam wybrać !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już lepiej żadnego nie brać ;)

      Usuń
  4. Ładnie:) mnie zainteresowały podkłady o Lirene...może się skuszę na ten podkład?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiada się naprawdę interesująco ;)

      Usuń
  5. Ten brąz z MUA jest śliczny. Uwielbiam takie odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czasami noszę go solo i robi cały makijaż :)

      Usuń
  6. ale piękny makijaż :) kuszą mnie te cienie z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ten podkład na pewno kupię kiedy tylko skończę przynajmniej jeden z tych które mam obecnie! Uważam że daje rewelacyjny efekt na skórze! Jest wart każdej złotówki (cena to 39.90 w Rossmannie). Pokazywałam u siebie na blogu jak wygląda na twarzy z bliska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może się skuszę na promo w Rossmannnie, które będzie w piątek ;)

      Usuń
  8. Hmm wyobrażałam sobie wygląd cienia na oku jednak inaczej a tu się okazuje cień jak cień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, też spodziewałam się czegoś lepszego :]

      Usuń
  9. Ten cień z Catrice to nie moja bajka, ale u Ciebie wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie odcienie, tylko miał być bardziej zielony, a na oku wychodzi niebieski :<

      Usuń
  10. Kolor jak ten nie znajduje się w obszarze moich zainteresowań, ale w połączeniu z tym brązem zwrócił moją uwagę już w poście, w którym miałaś tę kombinację na sobie. Pięknie to wygląda. I pomimo żywego jednak koloru, nawet na dzień mógłby zdać u mnie egzamin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój dzienny makijaż :D Ja lubię takie kolorki i właśnie kolory staram się złamać czymś neutralnym :)

      Usuń
    2. No widzisz, a u mnie zwykle brąz brązem pogania inny beż :P I w sumie nie wiem, czy to wynika bardziej z lenistwa, czy obawy przed kolorystycznymi eksperymentami :D W każdym razie, takie wpisy, jak ten mobilizują mnie do działania :P

      Usuń
  11. Ładny makijaż, podoba mi się ten cień Catrice. Też jestem bardzo ciekawa, jak ten podkład by się sprawował!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudny makijaż ! Zdecydowanie moje kolorki.... :-)
    _____________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Testowałam Catrice na dłoni i nie powaliły mnie niestety :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie testerów nie było i brałam w ciemno ;D

      Usuń
  14. Ładny odcień Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pojedyncze cienie z MUA to jedyny produkt, który lubię z tej firmy. Catrice się nie popisało, kolor też jakoś nie bardzo w moim stylu, a czym kreskę robiłaś? :)
    Podkładu Lirene nie znam, teraz już nawet nie ciągnie mnie po nic nowego :P ale z chęcią dowiem się o nim więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię cienie MUA i mam już ich niezłą kolekcję (ciągle zapominam pokazać na blogu :P ). Już sobie zapisałam, więc pewnie pokażę wszystkie w przyszłym tygodniu.
      Kreska to dzieło linera Loreal Slim Superliner coś tam ;) To ten co się nim zachwycałam na blogu. Już mi się kończy, ale kreski robi zawodowo!

      Usuń
    2. To mam wrażenie, że chyba trafił mi się felerny egzemplarz bo rozmazywał mi się niemiłosiernie.... Z tym, że dla mnie najlepszy test linerów odbywa się na gołej skórze, która nie jest niczym zagruntowana. Może to miało wpływ? Ale z drugiej strony potrzebuję czegoś, co będzie do użycia na szybko, bez konieczności dalszej zabawy. Podobnie mam teraz z pisakiem Rimmela, niby niezły ale jak przychodzi co do czego, jest średnio i czerń taka sobie...

      Pokaż :) U mnie finalnie zostały 3 kolory jak dobrze pamiętam, postawiłam na takie super super :)

      Usuń
    3. Czyli ten Rimmel taki sobie? Miałam go kupić jako następny w kolejności, ale w takim razie odpuszczę ;)

      Usuń
  16. Chyba Ci nawet pasuje ten odcień! Dla mnie odpada, chyba za bardzo gryzłby się z odcieniem mojej tęczówki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Twoje makijaże - są takie delikatne i kobiece. Chciałabym, aby moje tak wyglądały, ale niestety...daleko mi do tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi czytać takie komplementy :)

      Usuń
  18. Śliczny ten cień, ale szkoda, że dopiero na mokro daje taki efekt.
    I ten podkład Lirene mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zauroczył mnie Twój makijaż *.*
    Ten cień Catrice prezentuje się świetnie w takim połączeniu jak u Ciebie!
    Aż zapragnęłam go mieć, choć wiem, że te metaliki są średnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, chętnie Ci go odstąpię :D

      Usuń
  20. Lipa z tymi cieniam... a makijaż bardzo fajny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozczarowanie było przykre :]

      Usuń
  21. Ładnie ci w tym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam bardzo podobny odcień z którejś mineralnej firmy, z tym, że on jest świetnie napigmentowany. Robiłam nim kreski i były widoczne. :
    -_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dał radę z kreskami, to faktycznie musiał być super napigmentowany :D

      Usuń
  23. śliczny jest, lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi się połączenie tego koloru z brązem w załamaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pasują Ci te kolory :]

    OdpowiedzUsuń
  26. Macałam kilka dni temu te cienie i po zeswatchowaniu na dłoni czas prysł i na szczęście nie wzięłam :) A cienie z MUA lubię, zarówno te pojedyncze jak i paletki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie nie było testera i wzięłam w ciemno. Nie spodziewałam się aż takiego rozczarowania ;) A MUA pojedyncze bardzo lubię, natomiast paletki jeszcze żadnej się nie dorobiłam.

      Usuń
  27. Mimo, że cień nie jest tak metaliczny, jakbyś tego oczekiwała to i tak bardzo Ci w nim ładnie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale i tak szkoda że mnie tak zawiódł ;)

      Usuń
  28. Makijaż świetny, z taką malutką powieką jak Twoja robi cuda:)

    Kolory tych cieni Catrice przykuwają uwagę, szkoda, że przy kontakcie ze skórą stają się bardziej zwyczajnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało tego magia tych cieni gdzieś odpływa na powiece. Tak samo jest z kolorem. Znam jedną bazę która potrafi to zmienić, jednak nie dlatego kupiłam te cienie ;)

      Usuń
  29. Z Catrice mam tylko paletkę Absolute Nude i bardzo ją lubię za fajny zestaw kolorków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zwróciłam na nią uwagę, jednak mam wiele podobnych.

      Usuń
  30. Ja kiedyś w DM już trzymała w ręce cień z tej serii, z Catrice oczywiście. Ale w końcu nie zdecydowałam się na zakup. I dobrze :). Chociaż na Twojej powiece prezentuje się bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za dużo zabiegów wymaga ;) W końcu jest droższy od inglota, bo w promocji zapłaciłam za niego około 14 zł.

      Usuń
  31. Piękny makijaż oczu, podoba mi się Twoje zestawienie kolorystyczne, śliczny jest ten cień Catrice :)
    Podkład też idealnie wygląda na twarzy, ciekawa jestem jak się spisze na dłuższą metę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa, ale mam już tyle podkładów, że chyba na razie odpuszczę. Zobaczymy ...

      Usuń
  32. podoba mi się, ale gdzie otwarte oczko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na otwartym niewiele u mnie widać :P

      Usuń
  33. szkoda że cień Cie rozczarował bo dla mnei kolor ma piękny i wygląda w makijażu bardzo ładnie. jak będę mieć okazje to go pomacam bo to wygląda jak "mój" kolor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie kolor też mnie rozczarował, ponieważ w opakowaniu ma zielone tony, a na powiekach sam turkusik.

      Usuń
  34. Ja właśnie jak dostałam tą próbkę GLAM&MAT w gazetce SuperPharm to tak odłożyłam od niechcenia na półkę. Co się okazało.... od pierwszego użycia zakochałam się i "wylizałam" do reszty, starczyło na 3 mejkapy, a szkoda. Chyba kupię pełnowymiarowe na tej promocji w Rossie -40%. Też mam cerę mieszaną, ale podkład naprawdę nieźle sobie radzi, zaczynam się świeci jakieś 2 godziny wcześniej niż po typowym, matującym podkładzie, ale wygląda na twarzy przepięknie i ma genialne krycie. Fakt kolor 02 dla mnie jest taki tylko ciut za ciemny, ciekawa jestem jaka jest 01? Niestety jest jeden minus - ciemnieje w ciągu dnia, ale na szczęście tylko o pół tonu. Też tak miałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go ostro wybieliłam, żeby dopasować odcień- wtedy było ok. Ale masz rację, kiedy go nałożyłam solo po jakimś czasie ściemniał. Dlatego jestem ciekawa tego najjaśniejszego koloru.

      Usuń
  35. swietny kolor, nawet jako perla fajowy

    OdpowiedzUsuń
  36. Przepiękny makijaż, podoba mi się ten metaliczny cień.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam bodajże "Gold'n Roses"? Nie pamiętam nazwy, ale kolor jest piękny i może służyc również jako rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam na niego oko, ale trzy cienie na raz to już byłaby przesada :P

      Usuń
  38. Szkoda, że cień Catrice się nie sprawdził, ale Twój makijaż ogromnie mi się podoba! :)

    Szkoda, że ten podkład Lirene jest matujący, bo efekt "glow" to coś co lubię, ale obawiam się, że moja sucha skóra by go nie udźwignęła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi powiedzieć czy się sprawdzi, spróbuj chociaż próbki, bo efekt jak daje jest naprawdę ciekawy :)

      Usuń
  39. Ulala! Cudowny kolorek, szkoda że okazał się taki kiepski :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Ostatnio jak kupiłam nowy "Twój Styl" to były tam aż 3 próbki podkładów :D Wszystkie dałam mamie aby mnie nie kusiło bo przecież mam zakaz ;/ Wydaje mi się, że taki niebieski kolor był właśnie limitowanej edycji. W sumie mam ochotę na jeden cień z Carice, który jest łudząco podobny do jednego z Maca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był niebieski to prawda, ale ten wygląda w opakowaniu na zielony ;) Dopiero na oku okazuje się turkus :P

      Usuń
  41. Catrice na oku bardzo mi się podoba, wybaczyłabym mu nawet konieczność nakładania na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie, szczególnie w tej cenie :P

      Usuń
  42. Ładny jest. Przypomina taki stary odcień z Loreala, który zachowywał się jak kameleon na oku.

    OdpowiedzUsuń
  43. Faktycznie efekt nie powala, kolor jest niczego sobie, ale brak mu tej zachwalanej metaliczności. To już sporo lepiej jest z tymi kolorami, które ja kupiłam - złotem, brązem i różem, chociaż też w nich brakuje mi takiej super metaliczności, to i tak podoba mi się ich lśnienie ;) Robiłam nimi makijaż do tej sesji zdjęciowej i wypadły całkiem nieźle :) http://eteleport.blogspot.com/2013/11/photo-session-glamour-make-up.html Może to zależy od koloru, na blogu Aliny Rose widziałam kolor wrzosowy i też wyglądał całkiem ładnie :)
    Pozdrawiam, Yenn

    OdpowiedzUsuń
  44. Rozumiem Twoje rozczarowanie wykończeniem cienia, ale moim zdaniem prezentuje się ślicznie na oku i dzięki delikatniejszemu połyskowi jest odpowiedni do noszenia na dzień :) Podkład też wygląda bardzo ładnie, mam gdzieś próbkę, więc będę musiała go na sobie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  45. mam dwa odcienie, jeszcze ich dłużej nie używałam, więc nie oceniam
    na codzień jestem wierna sleek'owi
    na nie też przyjdzie pora :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale przyznaj - odcień ma cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ładnie połączyłaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  48. zainspirowałaś mnie tym połączeniem kolorów, jutro wypróbuję na sobie :)

    Ps. nowy szablon ucina Ci zdjęcia :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękny odcień Catrice <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Szkoda, że cień nie jest metaliczny :-( Mimo wszystko bardzo podoba mi się połączenie kolorów na Twojej powiece :-))

    OdpowiedzUsuń
  51. Oj przypomniałas mi, że mam ten cien Catrice i jeszcze nie robiłam nim makijażu :)

    Dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  52. Ślicznie :) Ja niestety w takich kolorach nie wyglądam dobrze :<

    OdpowiedzUsuń
  53. oo czyli nie są jakieś rewelacyjne te cienie..a teraz jest taki bum na nie,,,ach mam chętkę je wypróbować ale czekam na korzystne promocje:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ciekawy kolor, podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten cień Catrice jest prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
  56. Turkus świetnie współgra z odcieniem Twojej cery, podoba mi się :)
    A co do Liquid Metal to faktycznie są suche i średnio napigmentowane, ale na lepkiej bazie dają radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość daje radę na bazie, ale ja nie należę do cierpliwych osobników :P Rano musi być szybko i sprawnie, nie ma przebacz ;)

      Usuń
  57. Bosko wygląda na Twoich powiekach <3

    OdpowiedzUsuń
  58. Powiem Ci, że w sklepie pewnie bym nie zwróciła uwagi na niego, ale wygląda bardzo ładnie na Twoich oczętach :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Kolorek cienia bardzo ładny, aczkolwiek szkoda, że zawiódł :<

    OdpowiedzUsuń
  60. Wspaniały makijaż. Jutro postaram się go odtworzyć do pracy:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).