16.05.2014

Noc zakupów / BATH & BODY WORKS, DOUGLAS


Wspomniałam wczoraj na Facebooku, że w Galerii Mokotów odbędzie się noc zakupów. Wiele sklepów przyłączyło się do akcji i między godziną 19 a 23 oferowali spore rabaty. Dla przykładu Phenome, Sephora, Douglas oraz Super Pharm przecenili cały asortyment o 20-25 %.  Ostatnio pisałam, że nie mam nic konkretnego w planach, ale nie mogłam przepuścić okazji w Bath & Body Works. Otóż przy zakupie minimum trzech kosmetyków dostawało się 40 % rabatu. Takiej oferty chyba jeszcze nie mieli i nawet pracujące tam hostessy przyznały, że jest bardzo korzystna. No więc trochę zaszalałam ;) Zdjęcia niestety średniej jakości, bo dzisiaj od rana szaruga, ale skoro już obiecałam, to pokazuję. 

Kosmetyki Bath & Body Works są u nas trudno dostępne, bo istnieją tylko dwa salony w Warszawie. Sądzę że to kwestia czasu, bo należy do tego samego koncernu co MAC oraz The Body Shop. W każdym razie BBW do najtańszych nie należy, dlatego podam ceny, żebyście mogli się lepiej rozeznać. Kosmetyki mimo że drogie, mają oryginalne i bardzo przyjemne kompozycje zapachowe. Kiedy zbliżałam się do sklepu czułam ten odurzający aromat. Naprawdę ciężko przejść obojętnie, bo dosłownie otumania. W środku natomiast trudno się w tym wszystkim rozeznać. Półki pełne towaru aż przytłaczają, a kolorowe flakoniki wręcz onieśmielają. Dlatego zasięgnęłam porady u hostess, które były niezwykle pomocne. 

Zdecydowałam się na dwa zestawy balsamów do ciała oraz żeli pod prysznic z serii "travel size" (88 ml sztuka). Wybrałam Coconut Lime Breeze oraz Cashmere Glow. Każda buteleczka kosztuje 19.90 w standardowej cenie. Różany balsam do ust 25 zł, a peelingi do stóp w wersji mini 29 zł. Wariackie ceny jak za takie pojemności ;) Poza tym kupiłam 3 żele antybakteryjne do rąk (7.99 jedna sztuka) o zapachu Midnight Pomegrante, Ice Cream Dream (polecam! jak prawdziwe lody) oraz Lemon Meringue Tart. Nie mogło też zabraknąć mydeł do rąk w postaci pianki (29 zł). Obecnie używam Sea Island Cotton i jestem nim szczerze oczarowana, zapach jest świeży i niezwykle przyjemny. Rozważałam ponowy zakup, ale ostatecznie do koszyka wpadł Midnight Pomegrante oraz Vanilla Butter Cream.

Świeczki to był pierwszy punkt na zakupowej liście. Mam już jedną, więc wiedziałam że warto się skusić. Nie mogłam tylko odnaleźć się w ich zapachach, bo są dosyć specyficzne. Zupełnie inne niż Yankee Candle. Doszłam do wniosku, że wezmę trzy mniejsze na próbę (39 zł) i może w przyszłości sięgnę po pełnowymiarowe. Spodobał mi się subtelny kwiatowo-owocowy zapach Sweet Pea Pois Delicat, mocno ananasowy Pineapple &Mango oraz waniliowy Frosted Cupcake. 


Odwiedziłam też Douglasa, ponieważ od dawna chciałam kupić żelowy eyeliner Bobbi Brown. Miałam go wcześniej i na przestrzeni tych kilku lat nie trafiłam na lepszy egzemplarz. Ponownie wybrałam ocień #27 Caviar Ink. Możecie poczytać o nim więcej w recenzji, bo moje zdanie na jego temat do dzisiaj się nie zmieniło. Utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że jest najlepszy wśród najlepszych ;)


Na koniec weszłam jeszcze do Super Pharm, ale kolejki były duże, ludzi mnóstwo, więc sobie odpuściłam. W sumie nic konkretnego nie miałam na uwadze i wolałam nie kusić już losu ;)
_________________________________________

87 komentarzy

  1. świetne zakupy, ja z B&BW najbardziej lubię mgiełki, a inne produkty za zapach, bo jak dla mnie nie mają super właściwości np balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwości nie mają dobrych, ale pachą ślicznie. Do mgiełek nie mam przekonania, szkoda mi na nie kasy ;)
      Wolę trwalsze zapachy.

      Usuń
  2. żele antybakteryjne są cudowne, ostatnio zaopatrzyłam się w kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz się na nie skusiłam :)

      Usuń
  3. I co mam napisać, oczywiście, że świetne zakupy. Bardzo zazdroszczę tego dostępu do B&B Works. Ich żele antybakteryjne są moimi ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie używam żeli antybakteryjnych regularnie, ale te zapachy chyba się do tego przyczynią ;)

      Usuń
  4. Świetne okazje! Świec zapachowych zazdroszczę najbardziej :) Mam nadzieję, że doczekam się sklepu B&BW w Poznaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro MAC się pojawił, to i BBW pewnie zawita :)

      Usuń
  5. Uwielbiam Coconut Lime Breeze. Ostatnio kupiłam mgiełkę o tym zapachu( Cashmere Glow ) jest cuuudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy podobny gust :D

      Usuń
    2. Aczkolwiek dla mnie wygrywa twilight wood.

      Usuń
    3. hehe to już nie mamy ;D Zupełnie nie mój,

      Usuń
  6. Od dawna chcę wypróbować żele antybakteryjne i pianki z bath że o świecach nie wspomnę :) no ale niestety Warszawa ciągle nie po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna chcę wypróbować żele antybakteryjne i pianki z bath że o świecach nie wspomnę :) no ale niestety Warszawa ciągle nie po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak będą wyprzedaże sezonowe to chyba zapoluje na świecę frosted cupcake bo chodzi za mną już chyba pół roku :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahhh zazdroszczę, że masz B&BW na wyciągnięcie ręki :) Mam od nich dwa balsamy i żel antybakteryjny i każdy z tych produktów uważam za rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  10. świec z BBW jeszcze nie kupowałam, ale żele antybakteryjne nie maja sobie równych :)
    balsamy i żele pachną pewnie obłędnie, szkoda, że nie da się we wpisie przesłać zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakupy z BBW są fantastyczne, rzeczywiście oferta bardzo kusząca, ubolewam, że u mnie blisko nie ma ich sklepu :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Żele antybakteryjne są cudowne, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. straszliwie Ci zazdroszczę BBW:) I TBS;) ale w planach pojawił się wyjazd do Wawy, więc na pewno się odpowiednie zaopatrze w produkty od nich:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Midnight pomegranate to mój ulubiony zapach z BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te świeczuszki to bym przygarnęła :D.

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej zazdroszczę świec! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ołł nołł, a w Łodzi nie ma BBW:(

    OdpowiedzUsuń
  18. mam nadzieję, że kolejne salony BBW będą szybko otwierane... a promocja zacna - też bym poszalała :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam balsamy B&BW. Mają piękne i długotrwałe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze nic z Bath & Body Works, ale jeśli tylko będę mieć okazję, to może się na noś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiele słyszałam o tych świecach - podobno są świetne i długo się palą i czarują zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że czarują, ale nie w całym pomieszczeniu ;)

      Usuń
  22. Uwielbiam mydła w piance, świecie, żele antybakteryjne... Bardzo zazdroszczę Ci tej nocy zakupowej! :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zakupy, nic tylko zazdrościć:) Gdybym nie musiała dziś wstać po 5tej do pracy, to byłabym gotowa wyciągnąć wczoraj męża do Warszawy;P

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne zakupy, szkoda, że we Wro nie ma B&BW.

    OdpowiedzUsuń
  25. No troszkę się obłowiłaś, ale taka okazja także tego :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, ze nie ma tej firmy w UK. Poszalalas.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak taka okazja była, to wcale się nie dziwię, że trochę poszalałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. B&BW znam póki co tylko z blogów i przynajmniej moja kieszeń się cieszy :)
    ale bardziej mnie eyeliner zainteresował - wiem, że też masz opadającą powiekę jak ja i nie każdy sobie poradzi w tym przypadku :) daję radę do samego wieczora, czy jednak pod koniec dnia coś tam się odbija na górnej powiece ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie odbija, jest rewelacyjny :)

      Usuń
  29. Jak sprawują Ci się te świeczki? Ja mam i dużą i średnią i powiem szczerze, że nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek zdecyduje się na zakup średniego wymiaru, bo pachnie dużo mniej intensywnie i nie zbyt ładnie się wypala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypalają się dobrze, ale zapach faktycznie nie jest intensywny.
      Z doświadczenia jednak wiem, że kiedy stoją za długo na sklepie, to wietrzeją
      i takie mi się trafiły ;)

      Usuń
  30. Sea Island Cotton to jeden z moich ulubionych zapachów, miałam go jako balsam do ciała. Polecam również Country Chic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, powącham przy najbliższej okazji :)

      Usuń
  31. W końcu muszę wpaść do BBW i porządnie rozeznać się w ich asortymencie, najbardziej ciekawią mnie żele i mydła w piance :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już się nie mogę doczekać moich zakupów z BBW ;)
    Mam ich dwie duże świeczki: Frosted Cupcake (którą kupiłaś) i Strawberry Fields i bardzo bardzo je lubię, wg mnie pachną intensywniej niż świece YC no i dużo szybciej się rozpalają do ścianek więc nie trzeba ich długo palić ;) Teraz zamówiłam sobie 4 kolejne świece: Watermelon Lemonade, Island Margarita, Coconut Leaves i Carribean Escape - jestem ciekawa jak będą pachnieć.
    A zapach Coconut Lime Breeze uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie nadzieje pokładałam w Coconut Leaves, ale zapach samej świeczki zniechęcił mnie do zakupu.
      Pozostałych chyba nie wąchałam, więc się nie wypowiem. Z resztą każdy z nas inaczej odbiera zapachy ;)

      Usuń
  33. Ja tez uwielbiam sklep Bath & Body Works i mam duzo kosmetykow od nich. Juz niedlugo na moim blogu tez bedzie post jakich uzywam kosmetykow tej firmy. Super zakupy ....ja tez w Stanach kupuje te produkty na promocjach bo wtedy sie najlepiej oplaca.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak w sierpniu przyjadę do Warszawy to silą mnie nie wyciągną z BBW ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne nowości Kochana. Ja jeszcze do niedawna obojętnie podchodziłam do produktów BBW, ale przyznam, że ostatnio coraz bardziej mnie kuszą. Póki co nie mam do nich dostępu, ale mam nadzieję, że kiedyś BBW pojawi się w Szczecinie ;)
    Niech Ci wszystko dobrze służy ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja czekam na swój pierwszy żel z B&B W :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak tylko zawitam do Wawy to wpadnę ochoczo do B&BW ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. BBW "znam" tylko z wzmianek z blogów. na razie marka mnie nie rusza, ale jestem ciekawa, czy nie zmeniłabym zdania, gdyby dane mi było wejść do sklepu i wszystko obwąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nigdy nic nie uzywalam z BBW, tyle o tych kosmetykach glosno i na youtube i na blogach, ale jakos na razie nic nie zamowilam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Strasznie wyysuszają te pianki do rąk :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym słyszałam, ale osobiście nie używam ich regularnie. Częściej sięgam po mydło w kostce.

      Usuń
  41. Promocja bardzo korzystna i mając możliwość, skorzystałabym nawet po to by spróbować produktów, których nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  42. O kurczę, W BBW naprawdę była fantastyczna promocja :-))

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne zakupy! Ja ostatnio zakochałam się w produktach Bobbi Brown i powoli ompletuje idealną zestaw do makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Obyś była zadowolona z tych małych świec! Przyznam, że ja miałam rozmiary duże i właśnie te co Ty i różnice widzę ogromną.
    Niestety te mniejsze świece nie pachną tak intensywnie jak te duże, po prostu tak się spalają, że praktycznie w ogóle ich nie czuć :( Miałam właśnie w tej wersji co Ty Sweet Pea Pois Delicat i klops :( Myślałam, że to z moją świecą jest coś nie tak, ale kilka innych osób potwierdziło moje obserwacje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że wcześniej o tym nie wiedziałam ;)
      No ale lepiej późno niż wcale :D

      Usuń
  45. Same przyjemności tu widzę!
    Świeczka cupcake <333 jestem jej bardzo ciekawa. :)
    Normalnie jak patrzę na twoje zakupy to jakbym sama weszła do sklepu i zrobiła zakupy!

    Przyjemnego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świeczki są super,bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bath & Body Works kusi mnie od dawna, zaszalałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ojj zazdraszczaju ;) nigdy nie trafiam na promo jak akurat jestem w wawie smuteczek :/ a może 13 - 15 czerwca będzie coś - nie wiesz może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nic mi na ten temat jeszcze nie wiadomo,
      Mogliby na dzień dziecka powtórzyć taką akcję :D

      Usuń
  49. poszalałaś z tym BBW, ale to dobrze, u nich nie warto kupować bez odpowiednich promocji :D. świecę o zapachu słodkiego groszku też kiedyś kupiłam, ale nie podoba mi się słaba moc całej Signature Collection. ledwo czuć :( o wiele intensywniej pachną te z kolekcji White Barn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź, bo nie mam rozeznania w ich asortymencie ;)

      Usuń
  50. Nowości wspaniałe :) BBW zazdroszczę i żałuję, że właściwie nie bywam w Warszawie, żeby móc przynajmniej oko (i nos) nacieszyć tymi znakomitościami. Mam nadzieję, że dostępność tych kosmetyków ulegnie poprawie. Z produktami MAC też kolorowo nie jest. Jak się dowiedziałam, że weszły do Douglasa to pobiegłam w nadziei, że uda mi się zobaczyć w końcu kolorystykę i dobrać coś do siebie. Niestety w obu drogeriach w mojej okolicy nie ma tej marki i koniec końców musiałam zamawiać w ciemno przez Internet, ale na szczęście dobrze trafiłam z odcieniem korektora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że chociaż odcień pasuje ;)

      Usuń
  51. Z chęcią podkradłabym Ci groszkową świecę :) Świetne zakupy i bardzo fajne promocje - szkoda nie łapać takiej okazji ;)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam zapach Sweet Pea, ale mam go przede wszystkim w kosmetykach. Świecy jeszcze się nie dorobiłam :) Ciekawa jestem czy pachnie dokładnie tak jak balsam i reszta linii, czy jednak forma trochę zmienia :) Przy tak dużej zniżce skusiłabym się chętnie za zapach Forever Red, który od dawna za mną chodzi, ale ostatnio doszłam do wniosku, że mam już kilka zapachów z BBW, które są dobre na co dzień, ale brakuje mi takich bardziej eleganckich, więc zainwestowałam w Daisy i Chloe :)

    Podobają mi się Twoje zakupy, mam nadzieję, że będziesz zadowolona ze swoich nabytków i polubisz BBW, tak jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podchodziłam do tej marki sceptycznie, ale powoli się do niej przekonuję. Chyba ten wybór za bardzo onieśmiela i trzeba po prostu się w nim odnaleźć.

      Usuń
    2. Po pewnym czasie można się już zorientować w tym co, gdzie i jak pachnie, ale rzeczywiście pierwsze kontakty są nieco onieśmielające i oszołamiające ;)

      Usuń
  53. Oj tak to właśnie jest, że jak się mieszka w małym mieście, to nie ma się takich sklepów, a o promocjach człowiek dowiaduje się zdecydowanie za późno eh... :( fajne kosmetyki sobie kupiłaś :) muszę koniecznie wypróbować żele antybakteryjne, bo u mnie taki kosmetyk na co dzień to podstawa...

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetne zakupy. Bardzo podobają mi się te świece i ich opakowania, które można później jakoś fajnie wykorzystać. Niech otworzą BBW we Wrocławiu :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetne zakupy. Od dłuższego czasu czekałam na taką promocję w BBW i jak już była, to ja jak zwykle ją przegapiłam:( Mam jednak nadzieję, że Ty będziesz zadowolona z tych produktów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Wspaniałe zakupy ;) świece mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
  57. Sporo nowości.
    Niestety nie mam blisko do BBW,ale z jednej strony dobrze bo bym zbankrutowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Też bym pewnie zaszalała gdyby u mnie była taka noc zakupów;p

    OdpowiedzUsuń
  59. Swietna promocja w BBW, ciekawa jestem jednego z zapachów jakie wybrałaś - na Frosted sama się czaiłam od jakiegoś czasu ale koniec końców wybrałam lody :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Jak ja żałuję, że w Krk nie mamy BBW :(

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie lubie cie :< za co? bo mieszkasz w warszawie :D i masz B&BW pod nosem :D haha nie no zartuje ;)
    bardzo zazdroszcze ci tych swiec czy żelów antybakteryjnych i oczywiście mydełek! :(

    OdpowiedzUsuń
  62. Dzięki Bogu mam spore zapasy wszystkiego, bo znowu uległabym pokusie i poleciałabym do BBW:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Na ogół nie szaleję za kosmetykami pielęgnacyjnymi, w których na pierwszych plan, wysuwają się ich właściwości zapachowe, jednak B&BW mają w sobie coś, co przyciąga do nich, spróbowanie ich produktów jest wysoko na mojej kosmetycznej wish-liście. Ceny nieco ostudzają zapał, więc nie dziwię Ci się, że przy takiej promocji skusiłaś się na większe zakupy. Ceny tych "podróżnych" pojemności są naprawdę niezłe!

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja ogólnie się cieszę, że B&BW jest tak daleko ode mnie, bo w przeciwnym razie pewnie byłabym tam stałym bywalcem.

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja jakoś też nie szaleję za B&BW, ale jest jeden produkt, który uwielbiam i jest moim numerem jeden w tej kategorii, a mianowicie - żele antybakteryjne do dłoni. Są po prostu rewelacyjne! Miałam i z TBS i apteczne i drogeryjne - żaden się nie umywa do BBW. Przetestowałam je na sobie, a także w pracy podczas malowania klientek - są niezastąpione :D

    OdpowiedzUsuń
  66. uwielbiam ciasteczkowe zapachy ! fajne świece

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).