04.05.2014

Odcienie fioletu / OPI, ESSIE, WIBO, RIMMEL, ISADORA



Fiolet to jeden z moich ulubionych kolorów. Najbardziej podoba mi się w pastelowej wersji, zwłaszcza na paznokciach. Jest taki niezobowiązujący i pasuje do każdego stroju oraz okazji. Elegancki, kobiecy, stonowany. Nawet nie przypuszczałam, że mam tyle lakierów w tym odcieniu. Wszystkie mają kremowe wykończenie, ale różnią się między sobą kolorem. Dochodzę jednak do wniosku, że na tej piątce poprzestanę ;)


ESSIE #250 Bond With Whomever - to mój zdecydowany faworyt. Spośród całej gromadki ma w sobie najwięcej fioletu. Udało mi się kupić go w Hebe na jakiejś wyprzedaży za 16 zł. Zachwyca jakością, trwałością, idealną konsystencją oraz odpowiednim pędzelkiem. Kolejny lakier tej firmy, który mnie nie zawiódł i śmiało zapłaciłabym za niego pełną kwotę.

RIMMEL 60 Seconds # 620 How do you lilac it? - nazwa doskonale odzwierciedla kolor, bo jest to fiolet, ale z domieszką różu. Bardzo polubiłam lakiery z tej serii i według mnie są najlepsze spośród innych - drogeryjnych. Emalia jest trochę gęsta, ale nie nastręcza większych problemów przy malowaniu. Trwałość też dobra, chociaż bez top coatu potrafi szybko zetrzeć się na końcówkach. Pomimo tych małych niedociągnięć ma bardzo dobre krycie i nie odpryskuje. 

WIBO Extreme Nails #40 - jest dosyć podobny do poprzednika marki Rimmel, jednak różni ich wykończenie. Wibo jest transparentny i na płytce wygląda jak żelek. Sięgam po niego najczęściej, bo wprost uwielbiam ten efekt. Bardzo naturalny, nienachalny i pięknie prezentuje się przy każdej długości płytki. Ratuje mnie kiedy chcę pomalować krótkie i nierówne paznokcie, po wcześniejszym złamaniu. Dzięki niemu sprawiają wrażenie zadbanych podczas odrastania. Ma trochę wodnistą konsystencję, ale pod każdym innym względem polecam. Tylko nie wiem czy jest jeszcze dostępny, bo firma nie ma raczej stałej kolekcji. 

OPI Rumple's Wiggin - to najbardziej rozbielony fiolet z całej gromadki. Niestety słabszy jakościowo. Ogólnie średnio lubię lakiery tej firmy, bo w zależności od koloru widzę między nimi dużą różnicę. W tym przypadku zniechęca mnie wodnista konsystencja, średni pędzelek, smużenie oraz szybkie ścieranie się emalii na końcach. Zapłaciłam za niego 30 zł na targach i w tym przypadku cieszę się, że nie była to standardowa kwota. A tak w ogóle teraz zorientowałam się, że mam go 4 lata i nic się nie zmienił, więc ma jednak też dobre strony. 

ISADORA #754 Bella Vita - ma najchłodniejszą tonację, przez co może być mylony z niebieskim. Ogólnie bardzo przyjemny, chociaż nie jest najlepszej jakości. Doceniłam go za konsystencję, pędzelek oraz krycie. Natomiast jak na lakier z serii Quick Dry schnie bardzo długo, a do tego podatny jest na ścieranie oraz odpryski. Nie jestem w stanie go polecić, bo kosztuje tyle samo co Essie, ale nie dorasta mu do pięt.
_________________________________________

99 komentarzy

  1. Och jakie piękne fiolety :) Lawendowe jestem w siódmym niebie - akurat na dobranoc ;) Essiaka wpisuję na chciejlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pastelowe fiolety, kolory lila na paznokciach! Piękne! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne pastele, chodz nie dla mnie;) powoli przekonuje sie do pastelowych koszulek, ale nie do konca sie dogaduje z takimi rozbielonymi kolorami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast takich kolorów nie mogę nosić, bo wyglądam jak mimoza ;) Pewnie dlatego tak bardzo polubiłam je na paznokciach :>

      Usuń
  4. Wszystkie mi się podobają ale Essie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lakier Essie jest przepiękny! Chociaż nie gustuje w odcieniach lila na paznokciach, bo mam wrażenie, że moje dłonie wyglądają w nich trupio, to mam jednego lilaka z Essie z kolekcji Resort 2013 i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto się przełamać :)

      Usuń
  6. Mi również najbardziej podoba się Essie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie kolory są śliczne! właśnie takie lubię najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne odcienie. Z calej gromadki Essie najbardziej wpadl mi w oko

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie najbardziej podoba się OPI :) Szkoda, że nie grzeszy jakością :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ich lakiery średnio się u mnie sprawdzają. Mam kilka buteleczek, ale świadomie nie kupuję więcej, mimo że mają piękne kolekcje i nowości.

      Usuń
  10. Najbardziej podoba mi się odcień OPI.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie przepadam za fioletami, ale Essiak jest przepiękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Essiak pięknie tutaj wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba Rimmel podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Essiak, Rimmel i OPI najbardziej wpadły mi w oko :) Też lubię fiolety na paznokciach, od tych pastelowych aż po śliwki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ciemne też lubię, ale mam ich zdecydowanie mniej :)

      Usuń
  15. Essie najbardziej mi się spodobał :) Na promocji w Rossmanie chyba zapoluję na fioletowy piasek od Wibo, który ostatnio wpadł mi w oko. Jest żywszy niż te powyższe, ale kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę tego koloru, więc będę musiała się za nim rozejrzeć, skoro taki ładny :)

      Usuń
  16. Biorę ten z OPI:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rimmel super, będę na niego polować jutro w Rossmannie, OPI i Essie też śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie śliczne, ale chyba najładniejszy jest opi :)

    Pozdrawiam :)
    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ja lubię takie kolorki<3 Najbardziej podoba mi się Essie i Rimmel:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie gustujesz w fioletach :-) Ja też je lubię- i te intensywne, i te rozbielone :-) Tutaj moi faworyci to Essie oraz Opi :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spodobał mi się Rimmel i IsaDora :)
    Sama mam niewiele takich odcieni, ale od czasu do czasu lubię tak pomalować paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać u mnie to mały nawyk ;)

      Usuń
  22. ja zaraz po niebieskościach najbardziej lubie fiolet na paznokciach :) chociaz niebieski to głównie przez D. bo to on jest fanem tego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój R też lubi niebieski, a ja ten kolor tylko toleruję ;)

      Usuń
  23. Najbardziej spodobały mi się dwa odcienie: Essie i Rimmel :) Wiosną zawsze patrze na te kolory - nastrajają mnie optymistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię wszelkie fiolecik, jednak mojemu sercu jest bliżej do lawendy, bardzo lubię tą pastelową, lekką rozbielaną od Essie, Lilacism :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, ale jeden fiolet z Essie na razie mi wystarczy ;)

      Usuń
  25. Rimmel i OPI podobają mi się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tego z Rimmela muszę poszukać! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie lubie liliowych lakierow ale ten rimmel jest swietny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak się cieszę, że zamówiłam teraz właśnie tego Essiaka :-) ujął mnie ten kolor fioletu <3 cieszy mnie, że tak chwalisz jego jakość! Pozostałe też są piękne.
    Dawniej nie przepadałam za fioletem na paznokciach, ale od jakiegoś czasu to się totalnie odmieniło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wybrałaś ten kolor z Essie. Nie będziesz zawiedziona :)

      Usuń
  29. ja też uwielbiam delikatne fiolety na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba Essie podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wszystkie cudne !
    Ja bym dorzuciła jeszcze My Secret- Lilac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go, też jest piękny :) Ale wszystkiego mieć nie można ;)

      Usuń
  32. Essie najładniejszy ;) też mam kilka lakierów w podobnych odcieniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystkie mnie zachwycają:p

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkie są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Najbardziej podoba mi sie kolor Essie ;) nie wuem jak to mozliwe, ale nie mam ani jednego lakieru Essie!
    chcialam w czwartek kupic 3, poniewaz byly w promocji "3 for 2", ale bylo w szafie tyle pieknych kolorow, nie moglam zdecydowac, ktore 3 kupic i zupelnie zrezygnowalam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zawsze przytłacza ta ilość, a decyzja staje się trudniejsza z każdą minutą spędzoną przed szafą :)

      Usuń
  36. Wszystkie prezentują się obłędnie, ale najbardziej urzekł mnie lakier z Essie, Rimmel i Isadora. Również mam ten zeszyt. MA piękny pattern, więc super się nadaje do takich zdjęć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczarował mnie od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  37. Lubię fioletowe lakiery, z tych, które pokazałaś najbardziej podoba mi się Essie i Isadora. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. mnie się wszystkie podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Essiak podoba mi się najbardziej, jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Essie i Rimmel są najładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja sobie jutro kupię ten Wibo:) Śliczne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać czy udało Ci się go kupić :)

      Usuń
  42. mój fioletowy faworyt to essie nice is nice, bardzo ładny i delikatny:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Przepiękne są te pastelowe fiolety...
    Kolorystycznie najbardziej podoba mi się Isadora :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje ulubione kolory :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że Isadora kiepska, kolor mi się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten kolor też jakoś najbardziej wpadł w oko!

      Usuń
    2. Z topem powinien dać radę, ale lepiej zainwestować w inną markę :)

      Usuń
  46. Uwielbiam fiolety, ale najbardziej chyba przypadł mi do gustu Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam ten lakier Rimmel <3 ostatnio tylko on u mnie gości :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Chyba jestem stronnicza, ale Essie u mnie jak zawsze na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  49. mogłabym mieć wszystkie te kolory, są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Właśnie mam na paznokciach ten z Rimmel. Wczoraj od bratowej dostałam. Śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy że trafiła w Twój gust :)

      Usuń
  51. Piękne pastelowe fiolety, lubię na paznokciach fiolety i róże. Każdy z nich na pozór podobny wygląda zupełnie inaczej :) i chyba każdy z nich mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  52. OPI Rumple's Wiggin podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie wzgardziłabym żadnym z nich! Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  54. jedynie Wibo do mnie nie przemawia, fioletowy kolor, to także mój ulubiony i chętnie sięgam po pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Zdecydowanie za OPI <3

    OdpowiedzUsuń
  56. wszystkie są piękne ale chyba najbardziej mnie zaciekawiły isadora, rimmel i essie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Fiolet to mój ulubiony kolor :)) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Te kolory są niesamowite...

    OdpowiedzUsuń
  59. czy można pomalować swoim lakierem takie gotowe, przezroczyste tipsy, a potem je normalnie przykleić do swojej płytki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nie używam tipsów :)

      Usuń
  60. Rimmel i OPI są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Opi i Essie podobają mi się najbardziej ale wszystkie pięknie się prezentują - każdy prezentuje zupełnie inny liliowy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Chyba Essie najbardziej mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Moim faworytem również jest tutaj Essie. Przepięknie prezentuje się na paznokciach - i pomyśleć, że trafił do mnie małym przypadkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie dobrze, że trafił :)

      Usuń
  64. Ładne kolorki, chociaż ja chyba wolę bardziej zdecydowane i intensywne fiolety :)

    OdpowiedzUsuń
  65. How do you lilac it? - kupiłam po tym, jak zobaczyłam u Ciebie na blogu, choć u mnie kolor wygląda inaczej, niz na Twoim wzorniku, choć też używam teraz starego, domowego PCta, więc chyba mam tez inne ustawienia kolorów monitora, niż zazwyczaj, bo i mój szablon mi inaczej wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od rodzaju wyświetlacza. Moje posty publikuję z laptopa, a na stacjonarnym, tablecie i telefonie zdjęcia wyglądają zupełnie inaczej ;) Każde inne od pierwowzoru :>

      Usuń
  66. Wszystkie śliczne, ale najbardziej podoba mi się odcień Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Kiedyś byłam fanką fioletu, a teraz bardziej lubie niebieski:) z tych lakierów najbardziej lubie rimmel

    OdpowiedzUsuń
  68. faktycznie Twoja kolekcja fioletów nie wymaga rozbudowy :) też uwielbiam ten kolor na paznokciach (i nie tylko), uzbierałam sporo lakierów z tej rodziny kolorystycznej, podobnie mam z błękitami i szarościami – obok nude to trzy największe reprezentacje w mojej kolekcji ;). wszystkie odcienie, które masz, podobają mi się, chociaż jak sama kupuję, to – nie wiedzieć czemu – zwykle celuję w te chłodniejsze fiolety.

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo lubię takie odcienie fioletu. Nad kolorem z Essie, Bond with whomever długo się zastanawiałam, w końcu zdecydowałam się na odrobinę jaśniejszy od niego Neo Whimsical, ale o tamtym nie zapomniałam jeszcze ;) Kolor z OPI też mi się podoba, szkoda że właściwościami nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  70. Świetne zestawienie! muszę wyciągnąć swoją gromadkę, akurat planuję porządki.
    Najbardziej spodobał mi się OPI, ale z doświadczenia wiem, że tego typu kolory bywają problematyczne :( Plus dla marki, bo faktycznie bez względu na czas jakość samego lakieru nie ulega zmianie.

    OdpowiedzUsuń
  71. O produktach się nie wypowiem - tym razem o zdjęciach. Robisz coraz piękniejsze, inspirujące fotki, uwielbiam Twojego bloga : -)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To dla mnie duży komplement, bo cały czas się uczę :)

      Usuń
  72. Wszystkie mi się podobają :) Lubię fiolety :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).