18.07.2014

Maska nawilżająca / LOREA'L EVER RICHE nourishing intense mask


 LOREA'L EVER RICHE maska nawilżająca

Na początku tego miesiąca pokazywałam czerwcowe zakupy ze strony Feelunique.com, gdzie zamówiłam między innymi maskę L'Oreal Ever Riche. Postanowiłam o niej wspomnieć na blogu, ponieważ nie jest dostępna w Polsce, na dodatek recenzje zamieszczone w sieci można policzyć na palcach jednej dłoni. Może się komuś przyda, szczególnie że moje zdanie odbiega od ogólnego. Przeznaczona jest do włosów suchych i zniszczonych, a jej głównym zadaniem jest nawilżenie. 

Ma niewielką pojemność, raptem 200 ml, ale według producenta do jednorazowej aplikacji wystarczy ilość wielkości orzecha. Jakoś nie byłam w stanie się do tego zastosować i za każdym razem nabierałam trochę więcej. Konsystencja jest tradycyjna, przypomina budyń, więc łatwo się rozprowadza. Na opakowaniu jest adnotacja, aby trzymać ją około 3-5 minut, więc często używałam jej zamiast odżywki. Doskonale sprawdziła się również po olejowaniu, kiedy trzymałam ją znacznie dłużej. Minimum 30 minut ;)

 LOREA'L EVER RICHE maska nawilżająca

Co do działania mam mieszane uczucia. Od razu zaznaczę, że moje włosy są w dobrej kondycji. Nie farbuję ich, nie prostuję i nie suszę gorącym powietrzem, a jedynym grzechem jaki popełniam to codzienne mycie. Jednak pomimo regularnego stosowania maski nie przekładało się to na widoczne efekty. Owszem zmiękczała włosy, trochę nawilżała oraz wygładzała. Odniosłam nawet wrażenie, że wnika we włosy, jakby ją piły. Tylko to było za mało, takie nawilżenie "na pół gwizdka". Należy jej się jednak pochwała za brak obciążenia oraz piękny zapach, który dosyć długo utrzymywał się i umilał chwile w ciągu dnia. Na tym jednak kończą się zalety. Używałam jej z przyjemnością, ale nie zachwyciła mnie na tyle, abym miała kupić ją ponownie. Szczególnie, że jej cena oscyluje w granicach 35 zł. Przyznacie, że nie jest to mało, a na naszych półkach znajdzie się wiele tańszych oraz lepszych kosmetyków. Coś nie mam szczęścia do masek zakupionych w UK, bo John Frieda też wypadł średnio. Chyba najwyższa pora rozejrzeć się za czymś nowym na własnym podwórku ;) 
_________________________________________

58 komentarzy

  1. Kurcze, myślałam, że ta maska lepiej się u Ciebie spisze.
    Mimo wszystko ja bym ją chętnie wypróbowała bo ta seria ogólnie rzecz biorąc mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na to liczyłam ;) Przede mną jeszcze odżywka i szampon z tej serii.

      Usuń
  2. Ja właśnie jestem na etapie poszukiwań czegoś fajnego do włosów i jestem w kropce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od siebie mogę polecić maskę Kallos oraz serię z aloesem Alterry :)

      Usuń
    2. a może być nie maskowo/odżywkowo, a stylizatorowo?:D
      http://allegro.pl/kemon-macro-fluid-zwiekszajacy-objetosc-najtaniej-i4362585554.html?source=mlt
      miłość <3

      Usuń
  3. Ostatnio tez błądze z odżywkami. Nic na kolana nie powala. Sama przeciętność. .. Jeszcze najlepsza jest zwykła Nivea longla repair.. jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwisz się ale jeszcze jej nie używałam :) Ciągle mam ją tylko w planach.

      Usuń
  4. Oj, a oczekiwałam efektu wow. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekałam na jej recenzję... szkoda, że nie do końca spełniła twoje oczekiwania, ostudziłaś nieco mój zapał, ale jakby była dostępna u nas, to pewnie wypróbowałabym :)
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie mialam tej maski do wlosow. sama nie znalazlam jeszcze takiej, ktora moglabym polecic, bo kazda wypada raczej srednio, a ja oczekuje efektu lepszego niz mi daja odzywki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie samo podejście, ale znalazłam już kilka które sprawdziły się bardzo dobrze. Co jest najbardziej zabawne nie kosztują więcej niż 10 zł :)

      Usuń
  7. o, a tak dużo słyszałam na temat całej tej serii i masek L'Oreal w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie, że dużo dobrego ;)))

      Usuń
    2. Ja także, dlatego się skusiłam na cały zestaw.
      Jak widać nie wszystko co zachwalane się sprawdza.

      Usuń
  8. Nie znam tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie zachwyciła. Ja teraz używam loreal vitamino color i wstępnie wydaje się być dobra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wspominam Fibralogy, z tym że ona nie była przeznaczona do odżywiania.

      Usuń
  10. Nie słyszałam o tej masce. Fajnie byłoby ją kupić więc mam nadzieję, że niebawem trafi do naszych drogerii :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. budyniowa konsystencja brzmi zachęcająco, ale skoro działanie nie do końca... moje włosy teraz przeżywają ciężki okres :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też :] Nie wiem dlaczego, ale zaczęły mi wypadać, więc próbuję je nawilżać, odżywiać oraz olejować trochę częściej.

      Usuń
  12. Szkoda że tak lipnie wyszła w testach. myślałam że lepiej się spisze.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja miałam nawilżającą maskę szampon i odżywke ever pure do włosów farbowanych i całkiem z tej serii byłam zadowolona z tego co pamiętam. Tzn najlepiej się szampon i odżywka sprawdziły maska była ok. pięknie pachniały to napewno, więcej na ich temat nie pamiętam :P weim że na swoim blogu pisałam że chętnie bym do nich wróciła ale jakoś nie było okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to są takie kosmetyki na jeden raz ;]

      Usuń
  14. U mnie sprawdziła się fajnie no i ten zapach...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach ma niezwykle przyjemny :)

      Usuń
  15. Kusiła mnie odżywka i szampon z tej serii, ale maska jakoś nie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam masek z Biovaxu i póki co jestem zadowolona;], więc chyba przy nich pozostanę, chociaż mam ochotę przetestować inne produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam maskę Biovaxu z olejkami, więc mam nadzieję że sprawdzi się lepiej :)

      Usuń
    2. Też mam taką nadzieję. Generalnie chyba jeszcze nie spotkałam się z jakąś negatywną recenzją żadnego produktu z Biovaxu, więc jest szansa;)

      Usuń
  17. 200ml to chyba standardowa pojemność :)
    Czy niewielka - kwestia sporna ;)

    Nie ukrywam, że ta seria mnie kusi, choć ostatnio mojej czuprynie służy maska z L'biotica.
    Zużyję tę z proteinami mlecznymi i przetestuję inne wersje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i standardowa, ale za taką cenę niewielka :P
      Obecnie używam z Biovaxu maski z olejkami i zapowiada się świetnie :)
      Wcześniej miałam do włosów przetłuszczających i zupełnie mnie rozczarowała.
      Wręcz na długo zniechęciła do kosmetyków tej firmy.

      Usuń
  18. Kusi mnie fakt, że nie obciąża włosów. Ciekawa jestem czy sprawdziłaby się u mnie. Może kiedyś się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że tak słabo wypadła...

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam maskę Organique Anti Age, ja się w niej zakochałam i już wiem, że będzie ponowny zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam, mimo że dobra to jednak czegoś jej brak a szkoda;(

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie działa zawsze olej kokosowy Porzuciłam już dawno inne odżywki, maski ...polecam

    OdpowiedzUsuń
  23. Łeee, to lipa. Myślałam, że będzie lepsza. Ja jestem fanką maseczek z Biovaxu. A poza tym olej arganowy, olej arganowy i jeszcze raz - olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, bo zapowiadała się ciekawie:( Z tego co piszesz moich suchych włosów już całkiem by nie ogarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  25. szkoda, że nie ma fajerwerków, ja obecnie używam maski z Kallosa i wiem, że to dobra sprawdzona maska którą moje włosy lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze powiedziawszy odrazu zainteresowal mnie ten post poniewaz jestem posiadaczka masakrycznych, sianowatych wlosow suchych i zniszczonych - mimo ze od 2lat juz ich nie farbuje i nie prostuje. Mysle ze ta maska lepiej moglaby zadzialac na wlosach zniszczonych takich jak moje, do ktorych jest przeznaczona niz na wlosach zdrowych, jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie stosowałam, ale z tego co piszesz, to raczej by u mnie nie podołała...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jestem działaniem tej maski zachwycona :) Włosy są wygładzone, w moim przypadku mocno nawilżone i błyszczące. Zapach również ogromnie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytałam kiedyś o niej, ale wiem, że po drogeryjnych maskach nie należy spodziewać się cudów ;)
    Aktualnie używam Biovax z olejami, która jest poprawna. W zamiarze mam kupić Anti-Age z Organique, i coś z JMO.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie chyba byłaby zbyt słaba, szkoda. Piękne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe, czy tutaj nie jest taka sama historia, jak z JF o którym wspomniałaś, że okazałoby się, że maska ma identyczny skład, jak odżywka...

    OdpowiedzUsuń
  32. Moje włosy potrzebują solidnej porcji nawilżenia, więc raczej nie skuszę się na tę maskę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda, że się nie sprawdziła u Ciebie, tym bardziej, że masz zdrowe włosy, więc nawilżenie powinnaś zauważyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Trochę droga, jak na takie kiepskie działanie.

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja bym ją z chęcią wypróbowała, może u mnie by się sprawdziła. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam z tej serii odżywkę i u mnie sprawdziła się rewelacyjnie. Z maską jeszcze nie miałam przyjemności ale lubię tą serię z L'oreal więc w przyszłości pewnie się na nią skuszę.
    Szkoda że u ciebie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  37. Za jakiś czas będę pisać o świetnej masce ice cream xD

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda dość obiecująco... tylko jakby z działaniem gorzej ;-)
    Po powrocie z małych wojaży, utwierdzam się w przekonaniu, że połowa sukcesu to woda. Wzięłam ze sobą nielubianą w W-wie białą maskę Elseve i rozpływałam się w zachwytach nad nią na Mazurach -.-

    OdpowiedzUsuń
  39. Hm..szkoda, że nie do końca się sprawdziła. Spodziewałabym się czegoś więcej po tej masce.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wysokie oczekiwania jak najbardziej są uzasadnione i szkoda, że ich nie spełniła. Chyba faktycznie w Polsce można kupić znakomite produkty za niższą cenę ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).