02.01.2015

Antyperspirant Neutral // Zamiennik Vichy


Przez długi okres moim ulubionym antyperspirantem była 'zielona kulka' Vichy. Dawała mi całkowite poczucie komfortu, dlatego używałam jej regularnie i nie próbowałam nawet szukać zamiennika. Dopiero kilka innych pozytywnych opinii skłoniło mnie do spróbowania tożsamego produktu firmy Neutral. Kupiłam go we wrześniu w Rossmannie za około 12 zł /klik/ i od razu zaczęłam używać. Już się pewnie domyślacie, że pierwszą jego zaletą jest wydajność. Od tamtej pory używam go codziennie i w dalszym ciągu mam jeszcze spory zapas. 

Pojemność ma tradycyjną, czyli 50 ml. Opakowanie też nie wyróżnia się niczym nowym, Jednak mam małe zastrzeżenia do kulki, która potrafi się zacinać. Nie jest to duża niedogodność, szczególnie kiedy przypominam sobie, że produkt jest kilka razy tańszy od mojego dotychczasowego faworyta ;) Poza tym okazał się tak samo skuteczny, więc nawet nie mam zamiaru na niego narzekać. Zapewnia mi pełną ochronę, nawet przy większym wysiłku fizycznym. Nie ogranicza pocenia tak jak bloker, ale niweluje całkowicie zapach. Dlatego nawet jeśli pojawi się mokra plama, to mam pewność żę nie będzie jej czuć. 

Muszę też zwrócić uwagę na prosty, niewysuszający skład. Tak naprawdę zawiera tylko cztery składniki, czyli: wodę, hydrat chlorku aluminium, glicerynę, hydroksyetylocelulozę. Nie posiada natomiast parabenów, alkoholu, barwników oraz substancji zapachowych, więc nie podrażnia i nie kłóci się z perfumami. Oczywiście można dyskutować na temat wpływu antyperspirantów na zdrowie, ale nie znalazłam jeszcze naturalnego kosmetyku, który zapewniłby mi podobną ochronę. Wszelkie wskazówki są mile widziane.

Produkt marki Neutral ma postać przezroczystego żelu, który nie brudzi ciemnych ubrań. Potrzebuje trochę czasu do wchłonięcia, ale jest on znacznie krótszy niż w przypadku Vichy. Nie wywołał u mnie swędzenia czy pieczenia, nawet po depilacji. Jest na tyle łagodny, że sprawdzi się u osób z wrażliwą oraz skłonną do alergii skórą.

Jak wiadomo działanie tego typu kosmetyków jest kwestią indywidualną. Nie gwarantuję, że u każdego sprawdzi się tak dobrze, ale chyba warto dać mu szansę. Dla mnie największą zaletą jest brak zapachu, który w większości kosmetyków mnie po prostu drażni. Do tego niska cena oraz dobra dostępność powodują, że nie mam ochoty już kupować Vichy. 

Jakie są Wasze sprawdzone antyperspiranty?

61 komentarzy

  1. Super! Muszę wypróbować tą kulkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez jestem fanką kulki z vichy, ale ostatnio chyba moja skora za bardzo sie do niej przyzwyczaila i musze siegnac po cos innego, takze spadlas mi ta recenzja z nieba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że dezodorant tak dobrze się sprawdził!
    Ja używam tych bez aluminium, ale rzeczywiście nie są one tak skuteczne, jak zwyczajne dezodoranty...

    OdpowiedzUsuń
  4. Też muszę mu się przyjrzeć..

    OdpowiedzUsuń
  5. zainteresowałaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie się sprawdza, ale właśnie ta kulka doprowadza mnie do szału. Zacina się ciągle :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sądziłam że trafił mi się felerny model :]

      Usuń
  7. Używam jej już jakiś czas. Fakt, nie systematycznie, bo dużej ochrony nie potrzebuję ale faktycznie kosmetyk ten daje sobie radę :) nie miałam Vichy więc nie mogę porównać obu tych kosmetyków ale skoro piszesz, że jest jego zamiennikiem to zdecydowanie zostanę przy Neutral :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebuję dużej ochrony i jestem w szoku, że dała radę :)

      Usuń
  8. No to chyba może być coś dla mnie, przy następnej wizycie w rossmannie muszę sobie go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już raz przyciągnął moje spojrzenie, ale po takiej opinii muszę go jednak wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zdążyłam jeszcze kupić kulki Vichy a już chcę Neutrala ;)) Niech no ja tylko Adidasa wykończę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Aktualnie używam Vichy, ale mnie zainteresowałaś tą. Na pewno wypróbuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Vichy polubiłam chociaż moim absolutnym ulubieńcem nie zostało. Neutralowi na pewno też dam szansę, przy tak niskiej cenie aż żal nie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie najlepiej działa bloker Etiaxil. Od kiedy go mam, nie zastanawiam się nawet co ubieram, zero mokrych plam. Niemniej ciekawi mnie ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam go i w moim przypadku lepiej sprawdził się Antidral.

      Usuń
  14. o super, a już myślałam, że nie znajdę tańszej opcji od vichy. Szkoda tylko, że aby antyperspirant naprawdę działał musi posiadać dużą ilość aluminium :( Piszesz, że na ciemnych ubraniach nie robi plam, a jak to jest z białymi- można się spodziewać żółtych śladów? dlatego, że w przypadku vichy kupowałam wersję przeciw plamom.
    Ciągle zastanawiam się nad paletkami naked. jestem zmuszona analizować kolory przez internet. zależałoby mi na idelanym kolorze bazowym- w sumie taki cień mogłabym kupić nawet oddielnie. stąd moje pytanie - który z wszystkich cieni UD, z którymi miałaś do czynienia miał najbliższy kolor skóry na powiekach - bo jak sądzę tak powinien wyglądać idealny bazowy cień.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie noszę zbyt wielu białych ubrań, więc nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć na to pytanie. Co do UD, to ja na taki nie trafiłam w ich paletkach. Są dla mnie zbyt ciemne lub zbyt żółte. W roli naturalnego cienia używam ostatnio transparentnego pudru mineralnego Lumene.

      Usuń
    2. Dziękuję i nawzajem :*

      Usuń
    3. hmm mam jeszcze jakieś podkłady mineralne z czasów, gdy były podstawą mojego makijażu, sprawdzę jak prezentują się na powiece. dobry pomysł

      ostatnio też słyszałam nieco o korektorze z Narsa. planujesz kupić go do stosowania pod oczy czy na niedoskonałości? Kupiłam ostatnio korektor w słoiczku z Maca i jestem jakoś tak rozczarowana. Dość szybko schodzi. Do tego mam tendencję do rozdrapywania zmian (zawsze wydaje mi się, że skóra będzie wyglądać po tym lepiej), a ten korektor ranek nie zakrywa.
      Miałam ostatnio próbkę kamuflażu z Make Up For Ever i byłam zachwycona kryciem, ale miałam też wrażenie, że pogarsza stan zmian trądzikowych.
      Dlatego kończąc moje wywody chciałam napisać, że gdyby ten korektor z Narsa był długotrwały (najlepiej bez użycia pudru, nie lubię nakładać za dużo warstw na twarz) to byłoby super. Bo podobno inne właściwości ma bez zarzutu.
      Coż, chyba nie ma wybredniejszego klienta ode mnie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Koniecznie muszę go kupić!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak wykończę mój aktualny dezodorant z nivea, to sięgnę po ten:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nivea ostatnio tez mnie zaskoczyło, ale wolę Neutral za brak zapachu.

      Usuń
  17. Ja jestem na etapie poszukiwania dobrego antyperspirantu i z chęcią skusiłabym się na ten ale niestety wersja w kulce jest nie dla mnie;/ Muszę poszperać w necie i zobaczyć czy firma nie ma przypadkiem wersji w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo to nie ma, ale sprawdź na wszelki wypadek :)

      Usuń
  18. Dam mu szansę, gdy wykończę to, co mam teraz, choć pewnie i tak na końcu wrócę do swojej nivei ;)
    Co w przypadku białych ubrań? Mogą pojawić się żółte ślady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo białych praktycznie nie noszę.

      Usuń
  19. A używałaś crystal? U mnie sprawdza się idealnie. Na początku było kiepsko, ale to było przejściowe i nagle moja skóra po użyciu jest sucha, nawet w stresujących sytuacjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Crystal i używam go w wolne dni, kiedy nie chcę katować się chemią ;) W moim przypadku sprawdza się, ale tylko przy mniejszej aktywności.

      Usuń
    2. Z Crystalem mam podobnie, satysfakcjonuje mnie tylko wówczas, gdy nie wykonuję czynności wymagających większego wysiłku. Inaczej niestety zawodzi, więc stosuję go naprzemiennie z innymi dezodorantami. Neutral skład ma całkiem dobry i działanie dla mnie wydaje się zadowalające. Wpisuję na moją listę zakupową :)

      Usuń
    3. Szkoda, że nie działa lepiej, bo chętnie używałabym go w pełnym zakresie ;)

      Usuń
  20. chętnie bym ją wypróbowała, ale afera z bakteriami skutecznie mnie odstraszyła:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym czytałam, ale to nie miało związku z seriami sprzedawanymi w Polsce.

      Usuń
  21. pierwszy raz widzę, ja używam wiernie Rexonę tą nową kremową co działa jak bloker :) świetnie się u mnie sprawdza nawet w największe upały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zależało na tym, żeby antyperspirant miał prosty skład. Blokerów używałam i niestety skończyło się to źle.

      Usuń
  22. Wygląda zachęcająco ale jak coś mam sprawdzonego to nie szukam zamienników, przeważnie na tym tracę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię poznawać oraz szukać nowości, w innym przypadku nie byłoby tego bloga ;)

      Usuń
  23. Zainteresowałaś mnie, bo Vichy zrobił mi masakrę po 1. użyciu, w ogóle wiele takich produktów mnie uczula i już nawet nie wiem, którym ze składników... ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj są tylko cztery, więc warto się przekonać :)

      Usuń
  24. Z ogromną chęcią wypróbuję ten produkt!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię zieloną kulkę Vichy więc może i mnie by ten przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  26. będę mieć tą kulkę na uwadze, bo ostatnio wszystkie inne mnie zawodzą ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Z Neutral mam tylko balsam, ale bardzo przypadł mi do gustu.
    Fajnie, że znalazłaś dużo tańszy zamiennik Vichy. Szkoda, że ma aluminium w składzie, ale ja również jak dotąd używam antyperspirantów z aluminium, bo te naturalne jak np. kulka - kryształ z Balea jakoś mi nie odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Balea nie używałam, ale skoro u Ciebie się nie sprawdził, to nawet nie będę próbować.

      Usuń
  28. Dla mnie na pewno będzie za słaby, ale będę wiedziała komu go polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja do tej pory nie znalazłam nic lepszego niż Vichy, ale chętnie go wypróbuję, mam nadzieję że u mnie też się dobrze spisze :) Zwłaszcza że kosztuje 1/3 tego co Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj koniecznie znać co o nim sądzisz :)

      Usuń
  30. Rewelacja! Muszę spróbować, bo moim faworytem również jest "zielona kulka" z Vichy. Mam nadzieję, że ta "nowość" będzie satysfakcjonującym zastępstwem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sprawdzi się u Ciebie tak samo dobrze :)

      Usuń
  31. Biegnę jutro po niego bo właśnie jestem na etapie kupna antyperspirantu:) Moim ulubionym również jest Vichy, jako jedyny działa ale cały czas szukam jakiegoś tańszego zastępcy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  32. Wypróbuję w takim razie i ja. Musze tylko zużyć to co jeszcze mam. Ale zapamiętam.... że warto dać mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Martwi mnie brak jego zapachu. Nie mam problemu z nadmierną potliwością, bo praktycznie w ogóle się nie pocę, ale zapach jest brzydki. :( Dlatego używam zawsze mocno pachnących antyperspirantów - może właśnie dlatego mam taki problem? :) Do tej pory moje ulubione to blokery (niemal wszystkie), Lady Speed Stick i... męskie Old Spice! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lady Speed Stick też się u mnie sprawdza, ale używam sporadycznie. Neutral nie posiada zapachu, za to skutecznie go niweluje.

      Usuń
  34. Zapowiada się bardzo ciekawie :) Będę o nim pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  35. muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam Vichy więc będę musiała go wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).