20.02.2015

Szampon i odżywka // BUMBLE & BUMBLE Thickening


Wszystko co dobre zawsze szybko się kończy. Z żalem rozstaję się z  szamponem oraz odżywką Bumble and Bumble z serii Thickening. Oba produkty są praktycznie na wykończeniu, więc wypadałoby napisać o nich coś więcej. Kosmetyki Bumble and Bumble bezpośrednio dostępne są w Sephorze oraz na stronie Galilu. Z zagranicznych polecam Lookfantastic.com, gdzie trafiają się oferty ze znaczną obniżką. Kosmetyki dostałam w zestawie /klik/ i są to miniaturowe opakowania po 50 ml. W Sephorze można je kupić oddzielnie, szampon kosztuje 35 zł, a odżywka 45 zł. 


Seria Thickening przeznaczona jest dla włosów cienkich oraz pozbawionych witalności. Powinna dodać im objętości, dodatkowo nawilżyć oraz zregenerować, a także poprawić stan rozdwojonych końcówek. Ten ostatni problem na szczęście już u mnie nie występuje, odkąd zmieniłam fryzurę i sposób obcinania włosów. Natomiast zawsze zależało mi na objętości. Przetłuszczająca się skóra głowy i cienkie włosy są moją zmorą, a ten duet bardzo mi pomógł w obu przypadkach. Włosy faktycznie stały się mocniejsze i pogrubione, sprężyste i uniesione u nasady. Fryzura stała się bujniejsza, bardziej puszysta, jakbym miała więcej włosów. Widzę po prostu różnicę podczas suszenia i stylizowania oraz kiedy związuję włosy w kucyk. Oprócz tego szampon dobrze oczyszcza skórę głowy, chociaż w moim przypadku każdy z SLS tak działa. 

Oba kosmetyki okazały się niezwykle wydajne. Szamponu używam do tej pory, ale z odżywką już się pożegnałam. Muszę nadmienić, że w moim przypadku zawsze na jeden szampon przypadają dwie odżywki. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby było odwrotnie. Konsystencję mają tradycyjną, szampon dobrze się pieni, natomiast odżywka praktycznie całkowicie wchłania się we włosy i co najważniejsze w ogóle nie obciąża. Zapach całej serii jest uniseks, subtelny, niezwykle przyjemny, ale trudny do sklasyfikowania. Opakowania wykonane są z miękkiego plastiku, więc ułatwiają aplikację. Bez problemu całość można zużyć do ostatniej kropli. Na pewno zachowam je z myślą o podróżach. 


Dopiero poznaję ofertę Bumble and Bumble, ale z każdym nowym kosmetykiem przekonuję się, że pomimo wysokiej ceny spisują się świetnie. Tak było w przypadku tego duetu oraz suchego szamponu Pret-a-powder /recenzja/. Inne kosmetyki które posiadam również zapowiadają się dobrze, ale za krótko jeszcze ich używam, żeby móc napisać coś więcej. Na blogu na pewno pojawi się recenzja lakieru BB Classic oraz spray'u Thickening, a w planach zakupowych mam jeszcze serum z tej serii.
Używaliście jakiegoś  kosmetyku Bumble and Bumble? Co możecie polecić?

42 komentarze

  1. Bumble and bumble fajna nazwa ;D ja polecam Ci szampon pharmaceris stymulujący wzrost włosów. Zamierzam go zrecenzować bo jest jednym z ulubieńców, nie podrażnia pomimo slsa i włosy nie są splątane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wersję wzmacniającą H i też dobrze się u mnie sprawdził :)

      Usuń
  2. mamy podobne problemy z włosami, muszę więc spróbować tego duetu. Bumble and Bumble znam tylko z blogowych wpisów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twoją opinię :)

      Usuń
  3. Nie miałam nic od nich nigdy, ale ta serie chce! I jestes jedna z nielicznych osob ktore szybciej odżywkę zużywają niz szampon <3 u mnie to ok 2/3/4 odzywki na szampon xd nie licząc masek : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O maskach to nawet nie wspominam :)

      Usuń
  4. Moim duetem jest szampon dla dzieci z rossmana babydream i również rossmanowska odżywka z granatem, w sumie płacę 10 zł, a moje włosy są delikatne i wolniej się przetłuszczają :) raz na jakiś czas zmienię coś, dla zdrowotności :D ale i tak wracam do tej dwójki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba kosmetyki znam doskonale i są moim ulubieńcami :) Często do nich wracam.

      Usuń
  5. nie znam firmy ale ciekawe te kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają całkiem ciekawie, wiec moze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zużywam odżywki 2 razy szybciej niż szampony :D. No i... skusiłaś mnie!!! Tylko dlaczego pełnowymiarowe produkty są takie drogie... Wielka szkoda, bo nie mogę sobie pozwolić na szampon za prawie 150zł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety marka nie należy do najtańszych, wiec warto polować na okazję.

      Usuń
  8. oj tak ten mini szampon jest mega wydajny, kupiłam szampon i spray na wyprzedaży jesiennej w sephora z -20% bodajże jeszcze i szampon niezły, choć nie był mega, to spray na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spray wywarł na mnie dobre wrażenie, ale mam jeszcze Tresseme, wiec nie używam go regularnie.

      Usuń
  9. seria nie dla mnie, ale sam B&B lubię. mam olejek invisible primer i lubię go, dobrze się sprawdza przy moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar go spróbować w przyszłości :)

      Usuń
  10. mnie bardzo kusi ten suchy szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szampon mnie kusi od dawna, ale jakoś zawsze mi szkoda wydać większą kwotę na produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować najpierw miniaturki :)

      Usuń
  12. coraz bardziej mam ochotę na wypróbowanie czegoś tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. swiegtne maluchy:P staram sie doprowadzic moja czupryne do porzadku, wiem moze przyjdzie pora by wyprobwac wlasnie Bb :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ceny to mają paskude :< poki co skusiłam się na Joyboxa z ich odżywką (?) jak się sprawdzi pomyślę nad sensem bankructwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się skusiłam na Joya z tego samego powodu ;)

      Usuń
  15. Na pewno je kupię, ale najpierw muszę przerzedzić zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mówisz, że ten duet jest taki przyjemny? ;) Będę pamiętać na przyszłość. Z tej serii polecam krem do stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że był w przyjemnej cenie w Sephorze, ale odpuściłam sobie.

      Usuń
  17. Przyglądam się od jakiegoś czasu recenzjom tych produktów, bo zainteresowała mnie nazwa. :D No i cena, która wskazuje na to, że to produkty warte uwagi. :) Muszę tylko rozważyć, który rodzaj wybrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta seria nie byłaby odpowiednia do moich włosów, ale marka mnie zainteresowała. Poszukam innej linii produktów, może znajdzie się coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam pytanie odnośnie wpisu z tego linku: http://www.iwetto.com/2013/04/kolejna-klapa.html
    czy odcień 100 rose jest jaśniejszy od tego powyższego odcienia 100 beige? z góry dziękuję za odp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania, ale Rose ma domieszkę różu więc nie każdemu będzie pasować.

      Usuń
  20. Mam szampon i odżywkę Straight i są przyzwoite jednak miłością darzę Alternę - seria kawiorowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przyjrzę się bliżej :)

      Usuń
  21. Cena jak dla mnie jest tragiczna, przy moich długaśnych włosach do pasa nie wiem czy te miniaturki by mi na jeden raz wystarczyły :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Z niecierpliwością czekam na recenzję spray'u! Ostatnio sporo się nad nim zastanawiałam i w końcu nie kupiłam, bo zdania były podzielone. Chętnie dowiem się jak się sprawdził u Ciebie, bo widzę, że z włosami mamy podobny problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno napiszę, tylko czeka jeszcze na swoją kolej ;)

      Usuń
  23. Mam do przetestowania markę z samej ciekawości jak sprawdzi się u mnie. Ale w pierwszej kolejności suchy szampon.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z tą marką po raz pierwszy spotkałam się na Twoim blogu, chętnie wypróbuję suchy szampon, ponieważ w przypadku odżywek poszukuję kosmetyku, który dociąży niesforne pasma.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za zapachem tej serii, ale spray na objętość za działanie uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze niczego nie próbowałam z tej serii, ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdziły :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Z każdym postem o B&B coraz bardziej kusisz mnie ich produktami :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).