22.06.2015

LIGHT TAUPE // KIKO WATER EYESHADOW #227


Naprawdę powinnam mieć zakaz kupowania kosmetyków w odcieniu taupe! Na swoją obronę muszę napisać, że cień marki Kiko #227 wybrałam nieświadomie. To znaczy kolor mi się niezwykle spodobał, ale na opakowaniu nie ma zamieszczonej nazwy. Dopiero po sprawdzeniu na stronie producenta okazało się, że jest to Light Taupe. Potwierdza to tylko jakim uwielbieniem darzę ten kolor i dlaczego maniakalnie kupuję różne wariacje tego samego odcienia ;) 

Propozycja Kiko okazała się bardzo oryginalna i w takim wydaniu nie miałam jeszcze tego koloru. Jak zwykle mamy tu połączenie szarości oraz beżu o satynowym wykończeniu z drobnym shimmerem. Cień dodatkowo opalizuje na fioletowo, co dodaje mu uroku i tworzy na powiece wielowymiarowy efekt. Wbrew pozorom Light Taupe jest dosyć chłodny i na pewno nie będzie każdemu pasował. Idealnie komponuje się z drugim cieniem Kiko który posiadam, czyli Taupe #228 /recenzja/



Opakowanie jest tradycyjne, czyli solidna plastikowa kasetka z lusterkiem. Zawiera 3 g produktu i kosztuje około 40 zł. Z tego co pamiętam sama upolowałam go znacznie taniej w sklepie stacjonarnym (można też online). 
Jakość jest doskonała i godna polecenia. Cienie z tej serii można nakładać na mokro, dzięki czemu nabierają wyrazistości. Osobiście nie próbowałam ze względu na wieczny brak czasu przy porannym makijażu. Konsystencję ma miękką, lekko kremową, ale się nie osypuje. Z łatwością nabiera się na pędzel oraz rozciera na powiece. Posiada świetną pigmentację i nie blaknie w ciągu dnia. Nie wiem jak jest z trwałością, ponieważ zawsze stosuję bazę pod cienie. W duecie z 'Put a lid on it' firmy The Balm /recenzja/ trzyma się nienagannie przez cały dzień i nie zbiera w załamaniu powieki. 
Jestem z niego ogromnie zadowolona, więc szczerze polecam jeśli lubicie takie odcienie. 

39 komentarzy

  1. Jest śliczny ! Bardzo lubię takie odcienie, a w zasadzie moja kolekcja cieni do powiek opiewa się głównie w beżach i brązach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu zawsze kusisz mnie cieniami w kolorze taupe? :D Mam już tyle cieni, że na razie odpuszczam nowe zakupy, ale nie omieszkam sprawdzić go, gdy będę w salonie Kiko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawzajem ;) Kuszenie działa w obie strony ;)

      Usuń
  3. Piękny odcień ;) Idealny na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja skusilabym sie na jakiś ładny opalizujący brąz :) kojarzysz taki z tej serii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety aż takiego rozeznania nie mam w ich ofercie, ale zajrzyj sobie do sklepu inernetowego. Jest w czym wybierać ;)

      Usuń
  5. Ładny jest... obczaję w salonie Kiko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się to, że cienie z kiko nie są tak zwyczajnie zaprasowane na płasko tylko mają taką ciekawą fakturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają pięknie i aż szkoda używać.

      Usuń
  7. Śliczny! Z chęcią bym go widziała na swojej powiece :) nie wydaje mi się żebym miała cokolwiek podobnego. Świetny kolor i nie dziwię się, że lubisz taupe bo sama go bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo oryginalny i sama też nie miałam nic podobnego.

      Usuń
  8. Tez lubie odcienie taupe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten cień wygląda tak pięknie, że szkoda by mi go było używać, żeby nie zepsuć faktury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że najpierw się na niego napatrzyłam, a dopiero po jakimś czasie zaczęłam używać ;)

      Usuń
  10. Zdjęcia jak zwykle śliczne. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam tłoczone kosmetyki, zawsze tak pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny *.* I w pełni rozumiem uzależnienie od jednego koloru :D Ja powinnam mieć zakaz na kupowanie wszelkich brzoskwinio - rudych cieni.
    PS. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie wyglądają te cienie!
    Też powinnam mieć zakaz, a nawet 2:
    - na wszystko co taupe do oczu
    - na wszystko co mauve do ust
    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha u mnie też zawsze mauve na ustach :D

      Usuń
  14. Sliczny kolor.....ja mam obsesje na punkcie koloru oliwkowego i khaki..i mam rozne odcienie..a marke kiko lubie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię i dwa moje ulubione są z Inglota - najpiękniejsze :)

      Usuń
  15. jeszcze nie miałam kosmetyków kiko, ale chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście są teraz dostępne online i stacjonarnie :)

      Usuń
  16. ja niestety w takich kolorach, mimo że piękne wyglądam źle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie piękny kolor :) Z KIKO mam tylko lakier i jestem bardzo ciekawa ich innych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat lakieru jeszcze nie miałam, ale słyszałam że są dobrej jakości.

      Usuń
  18. OMG, ale niesamowicie ciekawy kolor *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Do tekstu na początku wkradł Ci się mały błąd ;)
    "Naprawdę powinnam mieć zakaz kupowania kosmetyków w odcieniu taupe! Na swoją obronę muszę napisać, że cień marki Kiko #228 wybrałam nieświadomie" - powinno być chyba 227.
    Mam ochotę na te cienie Kiko, ale nie opłaca mi się zamawiać on-line a stacjonarnego sklepu w Łodzi brak ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Naprawde ladniusi kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się, nawet bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mam jeszcze żadnego kosmetyku z kiko a szkoda, bo wiele dobrego się o nich słyszy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Od dłuższego czas przemierzam się do zakupu cieni z tej serii. Odcień Light Taupe będę miała w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękny :) wcale Ci się nie dziwię :) brałabym

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).