29.06.2015

Mini zakupy // SEPHORA, LANCOME, MARC JACOBS


Przychodzi taki dzień w życiu kobiety kiedy nie potrafi, po prostu nie może się oprzeć i musi sobie coś kupić. Tak po prostu, bez okazji i powodu. Taką zachcianką jest moje mini zamówienie z Sephory. Do wczoraj trwały dni VIP, które upoważniały posiadaczy czarnej karty do zniżki -20% na całe zakupy. 

Odkąd perfumeria wprowadziła do sprzedaży kosmetyki Marca Jacobs'a wiedziałam, że na pewno na coś się skuszę. Zdecydowałam się na Magic Marc'er, czyli precyzyjny eyeliner /recenzja/. Po pierwszej aplikacji jestem pod dużym wrażeniem! Kreskę maluje się bajecznie łatwo, kolor jest nasycony, a liner już przy delikatnym dociśnięciu do powieki pozostawia po sobie ślad. Wróżę nam świetlaną przyszłość.

Chciałam jeszcze zamówić cień w sztyfcie MJ, ale odcienie które najbardziej mnie interesowały zostały wykupione. Ostatecznie wybrałam nowość Lancome Ombre Hypnose Stylo w odcieniu #03 Taupe Quartz, czyli szarość połączoną z brązem. Bardzo przypomina mi cień Mushroom Urban Decay /klik/. Posiada jedwabistą konsystencję, która gładko i równomiernie rozprowadza się na powiece. Jest dosyć dobrze napigmentowany i prawdopodobnie będzie najbardziej trwałym cieniem jaki posiadam. Swatch zastygł dosyć szybko i żeby go zmyć musiałam wspomóc się płynem do demakijażu, bo nawilżana chusteczka nie dała sobie rady. Zobaczymy jak sprawdzi się na moich powiekach, które są bardzo wymagające.



Skusiłam się jeszcze na małą kosmetyczkę do torebki marki Sephora. W środku były literki do spersonalizowania napisu, które po wielu próbach udało mi się jako tako równo przykleić. Jak widzicie zakupy były bardzo zachowawcze, bez szaleństw. Natomiast na Instagramie /klik/ pokazywałam jeszcze kilka nowości pochodzących ze współprac, więc zajrzyjcie jeśli czujecie się zainteresowani. 

28 komentarzy

  1. Cień w 'długopisie' bardzo fajny, ciekawi mnie jego trwałość na powiece ;) Po raz kolejny rozpaczam nad brakiem dostępu do Sephory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze próby wypadły dobrze, ale sprawdzę go jeszcze przy większych temperaturach ;)

      Usuń
  2. Kosmetyki MJ są bardzo udane:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zakupy :) lubię kosmetyki MJ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co się u Ciebie najbardziej sprawdziło?

      Usuń
  4. Ciekawe jak ten eyeliner się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zakupy :) nigdy nic nie miałam, więc z chęcią poczytam o nich recenzje, szczególnie o cieniu Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej podoba mi się kosmetyczka:) Ale cień też ma bardzo ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cien z Lancome pieknie wyglada :) Tez lubie takie precyzyjne eyelinery w pisakach, to jedyne, ktore umiem okielzac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory używałam żelowego i już zapomniałam jak wygodne są te w pisaku. Tylko ciężko trafić na dobry.

      Usuń
  8. Piękny ten cień od Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten cień z Lancome wygląda ślicznie :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że będzie odpowiednikiem Rimmel Rich Russet, ale niestety bardzo się różni.

      Usuń
    2. Widziałam Rich Russet na e-glamour za 8 zł :).

      Usuń
  10. Ładnie się zapowiada ten eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to w ogóle jestem zdania, żeby zakupy kosmetyczne szczególnie jeśli chodzi o kolorówkę robić z umiarem, nie pędzić za resztą kto ma więcej i jeszcze lepiej drożej :). Fajne zakupy liner mi się widzi, może i ja bym sobie zrobiła kreskę skoro łatwy w obsłudze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę że bez problemu. Jest bardzo precyzyjny, więc można nim rysować kropka po kropce :)

      Usuń
  12. Podoba mi się kolor tego produktu z Lancome ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor cienia naprawdę cudny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się kosmetyczka, fajnie że można ją spersonalizować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne :) Jaka ładna czerń <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę obadać ten liner na żywo:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podoba mi się odcień cienia, zresztą kredka też wydaje się mieć idealną konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kusisz cieniem z Lancome <3 piękny kolorek! Daj znać jak z trwałością!
    Liner z MJ to na razie mój ulubieniec ze wszystkich linerów. :)
    I maseczka z Sephory! Mam nadzieję, że i u ciebie się sprawdzi. :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest zawsze mile widziane :D

.

JAKO AUTORKA BLOGA NIE WYRAŻAM ZGODY NA KOPIOWANIE, POWIELANIE LUB JAKIEKOLWIEK INNE WYKORZYSTYWANIE W CAŁOŚCI LUB WE FRAGMENTACH TEKSTÓW I ZDJĘĆ Z SERWISU INTERNETOWEGO www.iwetto.com BEZ MOJEJ WIEDZY I ZGODY (PODSTAWA PRAWNA: DZ. U. 94 NR 24 POZ. 83, SPROST.: DZ. U. 94 NR 43 POZ. 170).